statystyki

Nowy minister już pod pręgierzem (niektórych) adwokatów

13.05.2015, 23:51; Aktualizacja: 14.05.2015, 00:00

Nie dziwię się, że zaufanie do prawników w naszym kraju jest tak niskie – tak minister sprawiedliwości Borys Budka skomentował na swoim facebookowym profilu wpisy adwokatów żądających od niego jednoznacznej odpowiedzi, kiedy w końcu podwyższy stawki za urzędówki. Niektórzy straszyli nawet paleniem opon.

Reklama


Chociaż minister zasugerował, że wymiana postów w mediach społecznościowych to nie najlepsza forma dyskusji na temat zmiany rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz zapowiedział, że już niedługo rozpocznie na ten temat rozmowy z przedstawicielami samorządów zawodowych, to wpisów od poirytowanych adwokatów nie było końca. Facebookowy profil dra. Budki szybko został przysypany dziesiątkami komentarzy prawników domagających się od niego „zakończenia procesu pauperyzacji i niszczenia resztek autorytetu zawodu”.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Komentarze (7)

  • ex apl(2015-05-15 07:18) Zgłoś naruszenie 00

    Jak sie nie podoba to zmiencie zawod. Sam konczylem apikacje i od wewnatrz jak zobaczylem te zawody to mi sie odechcialo pracowac. Bierzcie sie do roboty nygusy a nie tylko narzekacie.

    Odpowiedz
  • aplikant(2015-05-15 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    Adwokaci znowu uskuteczniają upokarzająca żebraninę. Prawda jest taka, że (widzę to na sali sądowej), że poziom zaangażowania w sprawy urzędowe jest zerowy. Często ta praca jest zrzucana na aplikantów. Według mojej oceny "akcje" spamowania i trollowania, do których nawołują mecenasi, są zdecydowanie poniżej godności zawodu. Nie ma przymusu bycia adwokatem!! Można zmienić zawód. Kiedy adwokaci przyjdą z łomami pod MS. Czy samorząd zawodowy wyciągnie konsekwencje z tych wydarzeń??

    Odpowiedz
  • Cezary Skrzypczak(2015-05-14 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    Ustawa o pomocy prawnej jest w swojej formie chybiona. Nakazuje powiatom tworzyć pokoje porad wyposażone w oprogramowanie i sprzęt do funkcjonowania. Nakazuje prawnikom sprawdzanie uprawnienia osoby chcące skorzystać z takiej porady. Tymczasem istnieje przecież sieć opieki społecznej (MOPSy i GOPSy), które mogą weryfikować potrzebujących pomocy i wydawać bon uprawniający do porady, której może udzielić dowolna kancelaria adwokacka czy radcowska i rozliczyć się z opieką społeczną. Trzeba pamiętać, ze nie tylko cena usługi jest ważna ale i to, że nie każdy prawnik chce się zajmować tego typu usługami. Ustawa zaś przewiduje w razie braku chętnych przymus świadczenia tej usługi za wynagrodzenie nie pokrywające kosztów. Jest to dalszy ciąg przymuszania przedsiębiorców, jakimi są profesjonalni prawnicy do świadczenia pomocy prawnej za własne pieniądze bowiem stawki za sprawy z urzędu i pomoc przed sądową w większości wypadków nie pokrywają kosztów.O ile kiedyś zawód prawnika był wolnym zawodem to PO z PSL wpisało go do ewidencji działalności gospodarczej i doprowadziło do otwarcia rynku pomimo nadprodukcji prawników co jest widoczne od kilku lat. Nie rozważa się ograniczenia tego rynku. Tak wiec prawnicy nie mając już za bardzo z czego dokładać muszą jeszcze czas, który mogą spożytkować na utrzymanie się na rynku przeznaczać na udzielanie pomocy prawnej za dopłata z własnego przychodu bo o dochodzie coraz trudniej mówić. W przypadku tego zawodu nie ma ograniczeń jak, kp. w rolnictwie (limity produkcji mleka itp., dopłaty), rybołówstwie (kwoty połowowe, dopłaty)itp. Trudno się zatem dziwić rozgoryczeniu zwłaszcza, że stawki za tzw. urzędówki nie są podnoszone od 2002r. Nie ma takiej grupy zawodowej w Polsce, którą by tak traktowano. Ogranicza się jej dochody jednocześnie zmuszając do pracy za niegodziwe stawki i pozbawiając możliwości konkurowania na rynku, co wynika z deontologii zawodów. Tymczasem rząd dopuszcza do istnienia na rynku wolnej amerykanki w zakresie usług prawniczych wykonywanych przez prawników niekorporacyjnych, które stopniowo wypierają adwokatów i radców zmuszając ich do podejmowania szukania klientów w drodze reklamy sprzecznej z tą deontologia. Wystarczy otworzyć przeglądarkę do internetową by to stwierdzić,. Zatem pytanie Panie Ministrze, dokąd to prowadzi? Pan też jest prawnikiem korporacyjnym to dlaczego nie broni Pan interesów chociażby swojej radcowskiej korporacji. Adwokacki min. Grabarczyk pogrzebał swoje szanse bo swojej korporacji też nie bronił.

    Odpowiedz
  • adw. Bartłomiej Grabias(2015-05-14 11:56) Zgłoś naruszenie 00

    Dodam tylko, że w artykule nie zostało podane jedno z lepszych wystąpień przeciw Panu Ministrowi Budce.
    Wszystkich zainteresowanych odsyłam do wpisu jednego z adwokatów, a autorów artykułu prosiłbym o rzetelność. Podawanie informacji w sposób jednostronny nie jest chyba zgodne z obiektywizmem i rzetelnością dziennikarską..
    https://palestrapolska.wordpress.com/2015/05/13/adwokat-odpowiada-ministrowi-sprawiedliwosci/

    Odpowiedz
  • adw. Magdalena Matusiak-Frącczak(2015-05-14 13:14) Zgłoś naruszenie 00

    Przyłączam się do prośby Pana Mecenasa Bartłomieja Grabiasa! Proszę o podawanie rzetelnej informacji, a nie jednostronnej, pro-ministerialnej, bo aż oczy bolą, kiedy się to czyta. Wypowiedzi u Pana Ministra było wiele, wybór ich treści okrojony do jednej tezy (a jest ich tam więcej), natomiast Pan Minister Przytaczany w całości. Dlaczego nie zamieszczono świetnej odpowiedzi Pana Mecenasa Bartosza Kwiatkowskiego albo Pani Mecenas Moniki Strus-Wołos, która prostuje co najmniej nieprawdziwe informacje podawane przez Pana Ministra pod publiczkę?

    Odpowiedz
  • Ewa(2015-05-14 18:13) Zgłoś naruszenie 00

    "Ubolewał też, że dyskusję na temat ustawy o bezpłatnej pomocy prawnej dla osób niezamożnych adwokaci sprowadzają jedynie to kwestii tego, ile będą na niej mogli zarabiać" - niestety do grupy osób niezamożnych dołącza coraz więcej adwokatów. Żądam bezpłatnej pomocy hydraulicznej!

    I nie dziwię się, że zaufanie do polityków w naszym kraju jest tak niskie.

    Odpowiedz
  • adw. Magdalena Matusiak-Frącczak(2015-05-15 21:40) Zgłoś naruszenie 00

    @ ex apl i aplikant - proszę napisać pod swoim imieniem i nazwiskiem. Sugeruje Pan, że zrzucam pracę na aplikantów? A może, że źle wykonuję obowiązki jako pełnomocnik z urzędu? Bardzo chętnie zaproszę Pana na moje urzędówki i pokażę, jak wygląda praca (o czym wiedzą moi klienci, a Pan - dopóki nie ponosi kosztów dg - nie ma o tym zielonego pojęcia). Na razie to jeden i drugi anonimowy ktoś pisze obraźliwe i nieprawdziwe posty m.in. pod moim adresem. Ja nie mam się czego wstydzić, dlatego piszę pod swoim nazwiskiem. A Panowie? (a może Panie). Słucham! Jestem jedną z osób, które pisały u ministra Budki na ściance. Co Panowie mi zarzucają?
    Pan Mecenas Kwiatkowski napisał wystarczająco na ten temat. Jak państwa nie stać na moje usługi, to niech ich nie zamawia pod przymusem. Tak jak nie nakazuje piekarzom dostarczania pieczywa poniżej kosztów osobom głodnym. Niegodne zawodu to są żenujące stawki, niezmieniane od 13 lat (godzące przy tym w interes naszych klientów z wyboru, gdyż nie uzyskują oni przez to zwrotu realnie poniesionych kosztów).
    Ja chcę wykonywać mój zawód, ale jak państwo zamawia moje usługi, to niech za nie zapłaci, a nie udaje że płaci. Bo ja nie udaję, że pracuję!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama