statystyki

Prawo zamówień publicznych: Zamawiający będą częściej dzielić przetargi

autor: Joanna Pieńczykowska05.05.2015, 08:51; Aktualizacja: 05.05.2015, 09:09

Rozmowa z Jackiem Liputem, radcą prawnym z kancelarii CMS.

Reklama


Reklama


W projekcie nowego prawa zamówień publicznych, opublikowanym właśnie przez Urząd Zamówień Publicznych, znalazło się wiele propozycji nowych rozwiązań, m.in. zobowiązania zamawiających do każdorazowego uzasadniania swojej decyzji o braku podziału zamówienia na części, jak również wprowadzenie tzw. partnerstwa innowacyjnego. Czy to pierwsze rozwiązanie będzie korzystne dla MSP?

Tak. Rozwiązanie, wynikające wprost z dyrektywy z 26 lutego 2014 r. Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/24/UE (Dz.Urz. UE z 2014 r. L 94, s. 65), ma na celu zachęcenie małych i średnich przedsiębiorstw do udziału w postępowaniach przetargowych. Zgodnie z projektowanym art. 70 ust. 5 nowego prawa zamówień publicznych uzasadnienie o braku podziału zamówienia na części będzie musiało znaleźć się w protokole postępowania lub dokumentach zamówienia. Artykuł 70 ust. 5 nie będzie jednak miał zastosowania w zamówieniach sektorowych.

Cel wprowadzenia nowych rozwiązań o podziale zamówień na części jest szczytny – chodzi przecież o zwiększenie konkurencji w postępowaniach przetargowych. Jednak ich wprowadzenie może prowadzić do kolejnego zwiększenia biurokracji w procesie zamówieniowym. Konieczność każdorazowego tłumaczenia się z braku podziału zamówienia na części może bowiem powodować sytuacje, w których zamiast zająć się sprawnym przeprowadzeniem postępowania, zamawiający będą zmuszeni tworzyć kolejne uzasadnienia, analizy i notatki wewnętrzne na wypadek ewentualnej kontroli. Z pewnością nie o to chodziło twórcom przepisów europejskich, ale taki może być niezamierzony skutek implementacji do polskiego prawa.

Ponadto powstaje pytanie, czy wykonawcy będą mieli prawo zakwestionować decyzję zamawiającego o braku podziału zamówienia i np. odwołać się od niej do Krajowej Izby Odwoławczej. Wydaje się, że będzie taka możliwość, chociaż jednocześnie warto zauważyć, że nowy projekt nie precyzuje, jakie okoliczności uzasadniają brak podziału. W tej sytuacji prawdopodobnie sprawę rozstrzygnie dopiero orzecznictwo Krajowej Izby Odwoławczej oraz sądów.

Czy nie ma obawy o ewentualne nadużycia, np. że niektórzy zamawiający celowo będą dzielić zamówienie na tak małe części, by nie organizować przetargu w ogóle?


Pozostało jeszcze 62% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama