statystyki

Obywatelu, pamiętaj: Twoja rozmowa jest kontrolowana

autor: Piotr Dziubak19.03.2015, 07:52; Aktualizacja: 19.03.2015, 08:10
Podsłuch - nagranie

Statystyki dotyczące liczby zapytań służb o dane telekomunikacyjne co roku sprawiają niespodziankęźródło: ShutterStock

Przedstawiciele 11 instytucji mogą sprawdzić, gdzie logował się nasz telefon, kiedy i do kogo telefonowaliśmy. Korzystają z tego prawa coraz chętniej. W 2014 roku 2 mln 177 tys. razy

Reklama


Reklama


UKE zbiera dane retencyjne, czyli dotyczące przechowywania zapisów rozmów telefonicznych, wiadomości elektronicznych (SMS) i geolokalizacji osób korzystających z telefonów komórkowych. Co roku pyta on operatorów telekomunikacyjnych, ile żądań o udostępnienie danych otrzymali od uprawnionych do tego organów. Stały i niekontrolowany przez nikogo dostęp do wrażliwych danych o użytkownikach sieci telekomunikacyjnej w Polsce ma 11 służb, m.in. ABW, policja, Straż Graniczna, CBA, Żandarmeria Wojskowa i Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz sądy i prokuratury. Na podstawie danych uzyskanych od 1920 telekomów (98 proc. odpowiedzi udzieliły największe z nich, czyli Orange, T-Mobile, Plus i Play) UKE wyliczył, że w 2014 r. służby, sądy i prokuratury złożyły łącznie 2 177 916 zapytań o dane swoich klientów. Rok wcześniej żądały podobnych informacji nieco ponad 1,7 mln razy. Oznacza to, że przybyło ich 24 proc.

Skąd taki wzrost? Nie wiadomo. Sposób definiowania zapytań służb i udzielania odpowiedzi nie jest jednolity dla wszystkich organów państwa. W skrócie można opisać go w taki sposób, że jeden operator, składając do UKE żądanie udostępnienia 1 tys. rekordów z bazy danych w jednej sprawie, może policzyć jako pojedyncze zapytanie, a inny jako tysiąc. Fundacja Panoptykon samodzielnie zapytała uprawnione organy o skalę zjawiska. Odpowiedzi otrzymała tylko od policji, SG, ABW, CBA, ŻW i Kontroli Skarbowej. Zabrane przez nią dane wskazują, że nawet bez Służby Celnej, Kontrwywiadu oraz sądów i prokuratur żądań inwigilacyjnych w 2014 r. było ponad 2,3 mln. Najczęściej sięgały po nie policja (prawie 1,7 mln) i Straż Graniczna (ponad 302 tys.). – Liczba zapytań Straży Granicznej w 2014 r. spadła o prawie 20 proc. w stosunku do ubiegłego roku – zauważa Agnieszka Golias, rzeczniczka prasowa komendanta głównego SG. Za to policja miała o 165 tys. więcej zapytań niż rok wcześniej. Niestety, Komenda Główna Policji nie była wczoraj w stanie wyjaśnić przyczyn.

Prokuratura Generalna w ogóle nie zbiera informacji o tym, jak często sądy i prokuratury pytają o wrażliwe dane. – Nie posiadamy takiego instrumentu. Natomiast te dane nie do końca odzwierciedlają tezę, że liczba zapytań rośnie – uważa Mateusz Martyniuk, rzecznik PG. Jego zdaniem trzeba bowiem pamiętać o tym, że prokurator, chcąc ustalić, kto jest właścicielem komórki, musi zapytać wszystkich operatorów, a to znajduje odzwierciedlenie w statystykach i tworzy wrażenie, że obywatele są często inwigilowani. – Zasady nie uległy zmianie, więc nie należy upatrywać przyczyn w przesłankach proceduralnych czy zasadach sporządzania statystyk – zauważa jednak Dawid Piekarz, rzecznik UKE. Dodaje, że o przyczyny należy pytać organy składające wnioski.

Tymczasem eksperci biją na alarm. Ich zdaniem pozyskiwanie informacji o rozmowach telefonicznych całkowicie wymknęło się spod kontroli. – Liczby, które od kilku lat zbiera od operatorów UKE, a niezależnie udostępniają nam służby i organy ścigania, nie oddają rzeczywistej skali zapytań o dane telekomunikacyjne. Stało się to bardziej oczywiste po tym, jak rok temu służby przyznały się do znacznie większej liczby zapytań niż operatorzy – komentuje Katarzyna Szymielewicz, prezeska Fundacji Panoptykon, która od 2009 r. zwraca uwagę opinii publicznej na problem zbyt swobodnego dostępu służb do danych telekomunikacyjnych.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zdaniem Szymielewicz znacznie ważniejsze od sprzecznych danych są jednak problemy związane ze złymi, łamiącymi europejskie gwarancje przepisami ochrony praw człowieka, brakiem niezależnej kontroli nad działaniami służb oraz w praktyce nieograniczonym dostępem do danych. – Szerokie uprawnienia przy jednoczesnym braku kontroli nad działaniami służb powodują, że dochodzi do wielu nadużyć. Dane telekomunikacyjne są wykorzystywane nie tylko do zwalczania poważnej przestępczości, lecz także w działaniach prewencyjnych – wyjaśnia Szymielewicz.

Statystyki dotyczące liczby zapytań służb o dane telekomunikacyjne co roku sprawiają niespodziankę. Od 2009 r. rosły, gdy nagle w 2012 r. UKE odnotował 5-proc. spadek. Tej informacji nie potwierdziły jednak dane pozyskane przez Fundację Panoptykon bezpośrednio od służb. Według nich liczba zapytań wzrosła aż o 10 proc. W 2014 r. nastąpił powrót do poprzedniego trendu i – zarówno według UKE, jak i według służb – liczba zapytań znacząco wzrosła.

Ten proces całkowicie wymknął się spod kontroli.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • TELEWIZJAREPUBLIKA bez cenzury,ZOBACZ teraz WAZNE(2015-03-19 15:04) Odpowiedz 10

    TELEWIZJAREPUBLIKA bez cenzury,przekonaj sie,wejdz teraz,przkazuj innym.
    Rowniez Tv-Trwam, - Vod.gazetapolska ,- RadioWnet, - Niezalezna.Sa ujawniane dokumentalne zrodla prawdy,ktorych nigdy nie pokaza media masowego razenia PO mozgach !
    Porownaj z propaganda codzienne wbijana jak gwozdzie w POkaleczone mozgi,duza czesc ludzi zachorowala na grozna chorobe mozgu zwana lemingowacialosc ! Czy chcialbys byc lemingiem z POkaleczonym mozgiem ?
    Mysle,ze nie,wiec siegnij do niezaleznych zrodel,porownaj !

  • talleyrand(2015-03-19 09:46) Odpowiedz 10

    władza, która boi się obywateli, to ich podsłuchuje. Tak było, jest i będzie w państwach policyjnych

  • PiSior(2015-03-19 13:06) Odpowiedz 10

    a tak parszywy elektorat PO darł pysk, że IV RP to państwo podsłuchów...
    no gdzie teraz jestescie głupki?
    Milczycie?
    Brak wam argumentów?

  • obywatel(2015-03-19 08:48) Odpowiedz 10

    O to Polska właśnie...

  • slowmoon(2015-03-19 12:52) Odpowiedz 10

    "Prywatnosc" to może jeszcze można spotkać na Alasce lub głębokiej Syberii, wszędzie gdzie tylko mamy jakiekolwiek interakcje z "siecią" następuje inwigilacja nie wspomnę już o multiplifikacji danych.

  • rv(2015-03-19 12:33) Odpowiedz 00

    Nie przypadkiem ciągle nas namawiają zeby wszystko załatwieć przez telefon i internet być obecnym FB

  • abonent(2015-03-20 21:23) Odpowiedz 00

    Nie rozmawiać przez telefon, nie korzystać z internetu i anonimowość gwarantowana.

  • Androx(2015-03-19 19:32) Odpowiedz 00

    Permanentna inwigilacja. Najwyższy czas wrócić do poprzedniej epoki wówczas statystyki spadną do 0%

  • chowder(2015-03-19 17:15) Odpowiedz 00

    Hello polaks...,coś nie słychać piosenki ..żeby Polska była polskom ...Co swolota ,zapomnieliście słówka ..? Wszyscy wy gryziecie właśne jaja i wyjecie z bólu ..,dokładnie jak w 1937-38..Tak samo jesteście bezradni...Jeszcze dwa-trzy lata i spotkaciesie z poleceniem mówienia tylko po niemiecku ...Ale wam idiotom to chyba odpowiada..!

  • sasanka(2015-03-19 15:51) Odpowiedz 00

    @ podsłuchiwany - Piszesz: „ A jaki normalny człowiek ważne i poufne sprawy załatwia przez telefon.”

    Sędziowie najwyższych sądów RP na przykład. Nie słyszałeś nagrań?

  • Polka(2015-03-20 11:57) Odpowiedz 00

    A wcześniej nie musieli zwracać się do wszystkich operatorów o ustalenie właściciela numeru??? Co to za jakieś mgliste i nieprawdziwe tłumaczenie. Żyjemy w państwie katolicko-policyjnym.

  • Pref(2015-03-23 10:23) Odpowiedz 01

    To jakieś antyrządowe kłamstwa. Donald Tusk w programie telewizyjnym (niestety, nie pamiętam, w której stacji, ale widziałem na żywo) powiedział, że podsłuchów jest o połowę mniej niż za czasów PiSu. I co teraz?! My, którzyśmy odsunęli PiS od władzy, by już nie było dusznej atmosfery podsłuchów, terroru, państwa "bolszewicko-faszystowskiego" (cyt. za prof. Bronisławem Geremkiem) mamy wierzyć, że teraz jest nieporównanie gorzej? Nigdy! Ludzie rozumni zawsze za PO. Zawsze przeciw PiSowi!

  • wjw(2015-03-19 09:01) Odpowiedz 00

    Naszym idolem jest przecież największa "demokracja" na świecie - USA więc o co chodzi ?

  • Kogi(2015-03-19 09:43) Odpowiedz 00

    Jak był PIS to krzyczano że mamy państwo policyjne.
    Nawet jeśli było policyjne, to przynajmniej nie przestępcze. To co teraz się dzieje to nie ma nic wspólnego z prawnymi działaniami.
    Nie jest możliwe żeby od początku rządów PO co roku były nowe rekordy inwigilacji obywateli z samych tylko przestępstw i spraw.
    Ilość spraw chociaż się zwiększyła, to w żadnym razie nie o taki procent!

  • gosc(2015-03-19 09:38) Odpowiedz 00

    druga korea pln do czego doprowadzil tusk z mafia po-psl nienawisc ,podsluch i zdrada oto co mu sie udalo zrobic

  • POlszewicki boja sie Narodu,maja duzo do stracenia(2015-03-19 09:31) Odpowiedz 00

    Obecny antynarodowy rzad lewacko-libertynskich bandytow uzywa wszelkich metod inwiligacji Polakow,aby wiedziec jak pronic sie propaganda mediow masowego razenia PO mozgach !
    Rzadowi czerwoni i PObarwieni przestepcy obawiaja sie Polakow,ktorzy coraz bardziej budza sie hipnozy propagandy i widza realia,co bandyci zrobili z Polska i Polakami ! Ten rzad POlszewickich przestepcow boi sie Narodu,bo wie jak zniszczyl Polske na zlecenie swoich mocodawcow z Berlina,Moskwy i Brukseli ! Agentura WSI nadal aktywna w rzadzie i Palacu !
    Sluzby na zlecenie POlszewickich przestepcow podsluchuja niemal kazdego,widzac swoj upadek,ktory juz w niedlugim czasie nastapi !
    TELEWIZJAREPUBLIKA bez cenzury ! rowniez Tv-trwam, - Vod.gazetapolska , - Niezalezna, RadioWnet,-
    Wejdz na strone mediow niezaleznych,przekazuj innym przez email,rozmowa itd. Likwidatorzy Polski musza byc obaleni,musimy wyrwac Polske z rak antynarodowych lajdakow !
    Codziennie niemal afery,oszustwa,bandyci maja duzo do stracenia

  • Eugeniusz(2015-03-19 09:25) Odpowiedz 00

    Piszecie bzdury ,to za PIS. były podsłuchy i państwo policyjne ,teraz jest PO. i wszystko jest ok. jak w raju.

  • eg(2015-03-19 09:22) Odpowiedz 00

    Polskie bagno

  • frank(2015-03-19 08:49) Odpowiedz 00

    Ale nie ma takiego przykazania nie podsłuchuj.

  • podsłuchiwany(2015-03-19 08:45) Odpowiedz 00

    A jaki normalny człowiek ważne i poufne sprawy załatwia przez telefon.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama