Jedną z głównych proponowanych zmian jest umożliwienie tego, by osoba zasiadająca w zarządzie związku sportowego mogła jednocześnie być też delegatem na walne zebranie członków związku lub delegatem na zjazd, podczas którego wybierane są władze tego związku.

Obecnie ustawa zakazuje łączenia funkcji członka zarządu polskiego związku sportowego z funkcją w innych władzach tego związku. Oznacza to - podkreślono w uzasadnieniu projektu - że członkowie władz związku sportowego, takich jak zarząd, nie mogą być równocześnie delegatami np. na corocznym walnym zebraniu związku.

"Tym samym przepisy ustawy uniemożliwiają członkom władz związków aktywne uczestnictwo w zebraniach, jak również ewentualne kandydowanie i wybieranie na kolejną kadencję władz w następnych wyborach" - zaznaczono w uzasadnieniu. Autorzy projektu podkreślili, że związki sportowe wielokrotnie zwracały uwagę, że taki przepis stanowi utrudnienie dla ich funkcjonowania, pojawiały się tez rozbieżności w interpretacji tego przepisu, stąd konieczne jest jego uściślenie.

Inna z propozycji zawartych w projekcie to umożliwienie bycia członkiem związku sportowego także tym klubom, które bezpośrednio nie uczestniczą we współzawodnictwie sportowym organizowanym przez ten związek, ale realizują cele statutowe związku.

Zdaniem autorów projektu przepis nakazujący klubom sportowym będącym członkami polskiego związku sportowego uczestnictwo we współzawodnictwie sportowym organizowanym przez dany związek jest zbyt rygorystyczny. Nie uwzględnia np. - zaznaczono w uzasadnieniu - "możliwości zawieszenia działalności klubu z powodu trudności finansowych czy też nieuzyskania w danym sezonie licencji uprawniającej do uprawiania sportu".

Autorzy projektu uważają, że uniemożliwienie bycia członkiem polskiego związku sportowego klubom, które nie biorą udziału we współzawodnictwie organizowanym przez ten związek jest sprzeczne "z istotnym celem, jakim jest popularyzacja poszczególnych dziedzin sportu".

Projekt zakłada, że obowiązek utworzenia ligi zawodowej ma dotyczyć tylko najwyższej klasy rozgrywek. Ma to - zdaniem autorów projektu - uzasadnienie prawne i ekonomiczne - tylko w najwyższych klasach niektórych dyscyplin (piłka nożna, siatkowa, ręczna, koszykówka) istnieją bowiem odpowiednie warunki finansowe, zapewniane m.in. przez sponsorów, do prowadzenia lig zawodowych. Przyjęcie takiego rozwiązanie nie wykluczy możliwości organizowania lig zawodowych w niższych klasach, tak, gdzie będą ku temu warunki.

Ponadto zgodnie z propozycją sejmowej komisji, coroczną waloryzacją ma być objęte tzw. świadczenie olimpijskie, dotychczas wypłacane medalistom igrzysk w stałej kwocie 2483,77 zł brutto. Dotychczas jego wysokość - zgodnie z ustawą o sporcie - była stała, nie ulegała korekcie w zależności od zmiany sytuacji w gospodarce narodowej i zmieniających się kosztów utrzymania.

Taka sytuacja - podkreślają autorzy projektu - powoduje, że świadczenie to traci swoją wartość realną, ponieważ obniża się siła nabywcza pieniądza. Dlatego zaproponowali jego waloryzację na zasadach zapisanych w ustawie o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Projekt przewiduje także, że do grupy uprawnionych do korzystania z finansowanej przez resort zdrowia opieki medycznej nad zawodnikami zakwalifikowanymi do kadry narodowej w sportach olimpijskich i paraolimpijskich, dołączą także zawodnicy zakwalifikowanych do kadry narodowej w Igrzyskach Głuchych.

Ponadto projekt doprecyzowuje przepisy o obowiązkowej przynależności polskiego związku sportowego do międzynarodowej federacji działającej w sporcie olimpijskim, paraolimpijskim lub innej, ale uznawanej przez Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl). Temu rygorowi nie będzie podlegał tylko związek działający w sporcie osób niepełnosprawnych, który otrzymał na to specjalną zgodę Ministerstwa Sportu i Turystyki. (PAP)

wha/ pp/ mok/