statystyki

Hofmański: Polityce nie po drodze z dążeniem do sprawiedliwości

autor: Ewa Ivanova07.01.2015, 07:10; Aktualizacja: 07.01.2015, 07:53
Piotr Hofmański

prof. dr hab. Piotr Hofmański, pierwszy polski sędzia Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy ministrze sprawiedliwościźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Na skutek odmowy ratyfikacji statutu przez wielkie mocarstwa 2/3 obywateli świata praktycznie pozbawionych jest ochrony, jaką oferuje Międzynarodowy Trybunał Karny - mówi w wywiadzie dla DGP prof. dr hab. Piotr Hofmański, pierwszy polski sędzia Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przy ministrze sprawiedliwości.

Reklama


Sądzę, że cechy te nieodzowne są w przypadku każdego sędziego. Wnioskuję, że pyta pani o odwagę bycia odpornym na naciski. W tym sensie uważam się za bardzo odważnego.

Będę konsekwentny: niezależnie od posiadanych kwalifikacji i doświadczenia sędziowskiego musi być w sposób szczególny odporny na naciski o charakterze politycznym. Nie twierdzę, że taka presja wywierana jest na sędziów trybunału, niemniej trybunał ten działa – jak określił to w swojej najnowszej książce amerykański badacz David Bosco – w świecie pełnym polityki. Presja taka wynika poza sporem z adresowanych do trybunału oczekiwań społeczności międzynarodowej, które z uwagi na materię, z jaką zmaga się trybunał, bywają bardzo zróżnicowane.

Położenie kresu bezkarności zbrodni międzynarodowych było według preambuły Statutu Rzymskiego podstawowym celem powołania stałego MTK w 1998 r. Dążenie do osiągnięcia tego celu musi być jednak widziane w perspektywie wielu rozmaitych uwarunkowań, takich jak ograniczenie jurysdykcji trybunału jedynie do trzech kategorii zbrodni, to jest zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości oraz zbrodni wojennych (po wejściu w życie poprawek z Kampali z 2010 r. – także zbrodni agresji), ograniczenie czasowe wyrażające się w poddaniu osądowi trybunału jedynie tych zbrodni, które zostały popełnione po wejściu w życie Statutu Rzymskiego, względnie poprawek do tego statutu, czy ograniczenie wynikające z braku ratyfikacji statutu przez wiele państw. Niewątpliwie jednak ukonstytuowanie Trybunału stanowi ważny krok na drodze do walki z najcięższymi pogwałceniami praw jednostki i uzupełnienie uniwersalnego i regionalnych systemów ochrony praw człowieka, rozbudowywanych przez Organizację Narodów Zjednoczonych, Radę Europy, Unię Afrykańską czy Organizację Państw Amerykańskich.


Pozostało jeszcze 91% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Dariusz R. Bojda(2015-01-07 10:06) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Hofmański jest prawnikiem z Krakowa, co go całkowicie dyskredytuje w kategoriach moralnych i umysłowych.

    Odpowiedz
  • Grzegorz Rosiak(2015-01-07 11:25) Zgłoś naruszenie 00

    Bla, bla, p. Hofmański, a rzeczywistość jest zupełnie inna co to Pan plecie. W Polskim "wymiarze sprawiedliwości" liczy się korupcja, dojście, układy. Sędzia czy Prokurator złapany na gorącym uczynku jest bezkarny. Na sali sądowej policjanci sądowi na prośbę sędziego grożą bronią - Kowalskiemu czy Nowakowi, bo pokazał na dokumentach aferę finansową - to są fakty. Sędzia czy prokurator to żul, zwyczajne zero. g.rosiakvelnowak@gmail.com

    Odpowiedz
  • osama bin laden(2015-01-07 12:39) Zgłoś naruszenie 00

    nie krytykujcie Hofmańskiego, gość napisał dobry komentarz do kpk, jeden z lepszych na rynku (nie mówiąc już o metodyce); jak ktoś z was da radę napisać taki komentarz, to wtedy możecie dyskredytować Hofmańskiego

    Odpowiedz
  • aplikant prokuratorski(2015-01-07 12:45) Zgłoś naruszenie 00

    Profesor Hofmański jest prawnikiem absolutnie wybitnym a przy tym niezwykle sympatycznym, wesołym człowiekiem. Twierdzenia Pana Rosiaka, jakoby sędziwie/prokuratorzy byli "żulami, zwyczajnymi zerami" są nawet nie tyle żałosne, co zwyczajnie śmieszne. Zza Pana tez wyłania się narzekający na wszystko wieczny malkontent, sfrustrowany jegomość zafascynowany pluciem na każdego, kto osiągnął więcej od niego. Zamiast kąsać zrób Pan studia prawnicze, dostań się na aplikację, później ją ukończ, zdaj Pan egzamin sędziowski/prokuratorski, miej Pan w referacie po 100/120 spraw na biegu a wieczorami ocieraj Pan z twarzy jad, jakim oplują Pana Panu podobni.

    Odpowiedz
  • jorry123(2015-01-07 14:16) Zgłoś naruszenie 00

    oderwany od ziemi jak widać! leć pan panie Hofmański do Chin i przekonaj pan do tego chińskich towarzyszy... a odsetek od razu zmniejszy się do 1/3, no i dadzą panu Nobla, jak chociażby takiemu bojownikąwi o pokój jak Obama.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama