statystyki

Osobliwy sekret sukcesu na sali sądowej

05.01.2015, 04:14

Mimo że spór sądowy kojarzy się często z agresywną konfrontacją oraz władczym, stanowczym tonem przeciwników procesowych, prawnicy o niskich, grzmiących głosach w rzeczywistości mają mniejszą szansę na wygranie sprawy – pokazują najnowsze badania amerykańskich lingwistów.

Reklama


Prof. Alan Yu, eksperymentalny fonolog z Uniwersytetu Chicagowskiego, oraz profesor Daniel Chen, teoretyk prawa z Politechniki Federalnej w Zurychu, postanowili wraz ze swoim zespołem badawczym sprawdzić, jak barwa głosu i sposób mówienia adwokatów przekładają się na rezultaty procesów sądowych. Z archiwum amerykańskiego Sądu Najwyższego wybrali w tym celu nagrania 40 prawników (mężczyzn), wypowiadających standardową frazę otwierającą wystąpienie przed sądem, która brzmi: „May it please the court”. Wyłuszczenie dokładnego znaczenia tego górnolotnego, choć w praktyce obowiązkowego zwrotu przysparza trudności nawet samym Amerykanom. Nie jest to bowiem ani stwierdzenie, pytanie skierowane do sądu, ani pytanie retoryczne. Wypowiedzenie takiej frazy stanowi raczej tradycyjne, grzecznościowe wprowadzenie do argumentacji, mające wyrażać szacunek do sędziego orzekającego.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama