GIODO: handel danymi osobowymi może być legalny

autor: Tomasz Żółciak28.01.2014, 15:45; Aktualizacja: 28.01.2014, 19:22

Handel danymi, w tym osobowymi, jest legalny, pod warunkiem że mamy podstawę prawną do zbierania danych i przekazywania ich dalej. Inaczej sprawa wygląda wtedy, gdy dane mają charakter danych osobowych, a inaczej – gdy są to dane kontaktowe do jakichś podmiotów - mówi w wywiadzie dla DGP generalny inspektor ochrony danych osobowych Wojciech Wiewiórowski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • uzimi(2018-07-09 10:11) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda że nikt nie pyta mnie o pozwolenie na handel moimi danymi. A co jeżeli wpadną w ręce przestępców? Kto potem zapłaci mi odszkodowanie jeżeli oszust wykorzysta te dane w taki sposób że poniosę straty materialne?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • W sieci TOR dane osobowe są ogólnie dostępne(2014-01-29 21:51) Zgłoś naruszenie 00

    Wśród ukrytych przed okiem Google baz danych są również wyszukiwarki ludzi. Serwisy tego rodzaju działają przede wszystkim w USA, choć od trzech lat w Polsce i po polsku dostępna jest wyszukiwarka 123people. Takie wyszukiwarki reklamują się jako dużo skuteczniejsze narzędzia służące do poszukiwania osób niż zwykły Google. Używane są np. do sprawdzania partnerów biznesowych.

    Wpisuję więc w okienko wyszukiwania swoje imię i nazwisko. 123people szybko znajduje trzech Łukaszów Kaniewskich. W sumie są to wyniki podobne do szukania przez Google, dlatego wchodzę na stronę, która cieszy się sławą najlepszej z wyszukiwarek ludzi: amerykańskiego pipl.com. Tym razem wyniki są imponujące. Program znajduje kilkudziesięciu Łukaszów Kaniewskich w Polsce i dodatkowo kilku Lukaszów w Stanach Zjednoczonych. Co najważniejsze, wśród odnalezionych osób spostrzegam siebie.

    Zaskakujące jest to, że występuję w kilku dokumentach i na kilku stronach, o których istnieniu zupełnie zapomniałem i które nigdy nie wyskakiwały, kiedy wpisywałem swoje nazwisko do Google. Niby nic, zaledwie kilka śladów, które większość z nas zostawia codziennie w zwykłej sieci, po czym o nich zapomina. Ale zyskuję namacalny dowód na to, że przed Wielkim Bratem nie da się już nigdzie ukryć.

    Odpowiedz
  • krzysztof(2014-01-29 11:16) Zgłoś naruszenie 00

    generalny dyrektor...a to ciekawe

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-01-28 21:55) Zgłoś naruszenie 00

    Oczywiście , że danymi osobowymi można legalnie handlować - przecież cały czas ten geszeft się kręci , a Wiewiórowski , ksywka GIODO , nie po to został postawiony , by te dane ochraniać - w każdym razie jeśli o pospólstwo chodzi .

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane