Seremet ratuje statystyki. Polecił podwładnym: kończcie sprawy, byle szybko

autor: Ewa Ivanova18.12.2013, 07:06; Aktualizacja: 18.12.2013, 08:37
Śledztwa w liczbach

Śledztwa w liczbachźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Prokurator generalny ma związane ręce? Chyba nie do końca. Właśnie rozesłał do prokuratorów apelacyjnych pismo dyscyplinujące podległych mu szefów jednostek i śledczych. Chodzi o to, aby poprawili statystyki

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • wjw(2013-12-18 13:01) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejna metoda ratowania statystyk to umarzanie z powodu braku przestępstwa kompletnie skopanych śledztw.
    Cierpią na tym pokrzywdzeni, ale co to obchodzi organy ścigania.

    Odpowiedz
  • Prawie prokurator(2013-12-18 14:37) Zgłoś naruszenie 00

    POzamykac patriotow Polski,uczciwych,a wypuscic I darowac zlodziejom,bandytom,zboczencom PO,PSL(dziwcePRL),SLD(PZPR),Palikociarni to bedzie szybko I prosto.

    Odpowiedz
  • ciocia(2013-12-18 20:47) Zgłoś naruszenie 00

    Pani redaktor Ivnowa - pierwszy polski dziennikarz, który odsłania kulisy funkcjonowania polskiej prokuratury. Gratulacje. I wytrwałości. Dzięki takim tekstom jest szansa na zmiany tego chorego systemu legitymizowanego przez takich panów jak Seremet, Tłuczkiewicz. Jamrogowicz i kilku jeszcze wybitniejszych intelektualistów.

    Odpowiedz
  • karmi(2013-12-19 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    i jak zwykle z końcem roku śmieciowe akty oskarżenia polecą do sądów i zostanie umorzonych jak najwięcej spraw bez ich wyjaśnienia czy i kto popełnił przestępstwo - po to, by władza zwierzchnia miała swoje piękne cyferki w statystykach i dla mediów: mniej przestępstw (bo zaniechanie wykrywania), mniej skazanych (bo brak dowodów) itd co statystycznie wykaże jak pięknie i coraz bezpiecznieje i cacy jest obecnie wnaszym państwie rządzonym przez obecną władzę - a społęczeństwo i prawdziwa praca organów w celu realizacji zadań naczelnych z kpk idzie znowu na drzewo. Współczuję prokuratorom z końcem roku, cyferki muszą się zgadzać wpływ z wypływem itd, PARANOICZNY SYSTEM W CHORYM MINISTERSTWIE w NIEUDOLNYM PAŃSTWIE

    Odpowiedz
  • Sowa(2013-12-18 16:37) Zgłoś naruszenie 00

    Najchętniej w ogóle się za sprawę nie biorą - nie widza korupcji na dużą skalę, oszustw, okradania poszczególnych osób jak i skarbu państwa. "Nie mogę przyjąć do wiadomości, że w instytucji ZAUFANIA PUBLICZNEGO pracują nieuczciwi ludzie ?!' mówi Prokurator Okręgowej prokuratury jako nadzorujący pracę P.R. mając przed nosem czarno na białym świadczące o tym dokumenty. Strach wyciągać wnioski. Może naprawdę taki ŚWIĘTY, że nie słyszał o korupcji itp przekrętach - cały w zdziwieniu... Rozpacz w kratkę. Do kogo się odwoływać ???!!!

    Odpowiedz
  • Zibi(2013-12-18 16:33) Zgłoś naruszenie 00

    To jest kompletny absurd. Nie na tym ma polegac wymiar sprawiedliwosci. Jasne ze sprawa nie moze trwac bez konca, ale przeciez jest przelozony, ktory powinien merytorycznie ocenic celowosc podejmowanych czynnosci. Jezeli te sa niezbedne to nie mozna sprawy kierowac do sadu. Czy nikt juz nie liczy sie zprawda i czlowiekiem. Po cholore mi taki ,,wymiar sprawiedliwosci" . Mam sie cieszyc z tego ze 20 raz w roku zlapali pijanego Zbycha, ktory zawsze sie dp czegos przyzna i ,,zrobi wynik". Panie Seremet zastanow die Psn nad soba. Po to Pan przychodzil z Sadu Apelacyjnego zeby taka kiche odstawiac. Wstyd mi za Pana, a mowie to jako jeden zPana kolegow sedziow.

    Odpowiedz
  • easyrider(2013-12-18 15:46) Zgłoś naruszenie 00

    Ci durnie nigdy nie oderwali się o starych komunistycznych metod rządzenia. Ciągle im się wydaje, że wystarczy rozesłać pisemka, zbesztać "najgorszych" a nagrodzić "najlepszych" pseudowynikowców. Efekt jest taki, że statystykami się żongluje i to zawodowo od lat. Nikt z tych idiotów nie zastanawia się, że faktyczne podnoszenie wydajności to proces rozłożony na lata. Trzeba w nim uwzględniać przede wszystkim ludzi, ich predyspozycje, umiejętności, wiedzę, potem właściwe procedury. Nawet jednak najlepsi ludzie, najlepsze procedury nie wystarczą jeżeli ludzi będzie za mało albo będą słabo wyszkoleni. Jak ktoś się chce przekonać jak wyglądają teraz asy śledztw, to niech się przejdzie do prokuratury i niech zobaczy te wypindrzone lalunie, które guzik wiedzą o śledztwach i nawet dobrze przesłuchać człowieka nie potrafią ale za to o świecie mody czy najmodniejszych klubach wiedzą wszystko. Jakiekolwiek bardziej zaawansowane czynności śledcze typu konfrontacja czy eksperyment procesowy to dla nich czarna magia. Nie chcą bo nie potrafią a nie potrafią bo idą po najmniejszej linii oporu. Kółko się zamyka. Zawiadamiający obywatel, którego sprawa, przy niejednokrotnie przyzwoitym wyjściu na sprawcę jest umarzana, zażala się, okręgówka podtrzymuje postanowienie o umorzeniu z rejonu, obywatel znowu się zażala do sądu i dopiero sąd nakazuje zrobić konkretne czynności. Wtedy zapanowuje panika i gorączkowo próbuje się coś zrobić w sprawie. Upływ czasu jednak robi swoje i część dowodów, które można było zdobyć na początku sprawy już jest nie do odzyskania. Nacisk jest tylko na sprawy, na których zależy "górze" albo na te, na których można zmoczyć pośladki, tj. takie gdzie widać, że zawiadamiający ma "przełożenie" i może narobić smrodu. Najprościej mówiąc ten system nie działa. Nikt tego i tak nie zrozumie i nikt w tym systemie niczego nie zmieni. Każdy kto przyjdzie i będzie chciał się wykazać, zrobi kolejne ruchy pozorne a jego mocodowcy (z samej góry) będą chcieli papierowych wyników. I takie wyniki dostaną. Do tego są potrzebni odpowiedni ludzie. System wykształcił ich wystarczającą liczbę, żeby ta fikcja trwała nadal. Ludzie bez charakteru, bez kręgosłupa, bez żadnych zachamowań. Zdolni przegryźć każde gardło jeżeli tylko coś zagrozi ich karierze i temu systemowi. Nikt niczego w tym nie zmieni chyba, że przeprowadzi się trzęsienie ziemi, zrobi raport otwarcia i zacznie budować to wszystko od zera. To oczywiście abstarakcja, bo kto i skąd miałby wziąć do tego odpowiednich ludzi? Poza tym jaka jest gwarancja, że szumowiny znowu nie wypłyną na wierzch?

    Odpowiedz
  • ...(2013-12-18 15:34) Zgłoś naruszenie 00

    Zarządzanie czymkolwiek tylko pod kątem statystyki generuje patologie w postaci wykonywania przez człowieka zadań nie pod kątem merytorycznym, ale pod kątem załatwienia (plusika, fajeczki, itp.)
    W przypadku pań / panów sprzątających może ujść płazem jeżeli posprzątają, np. wiele klatek schodowych słabo, zamiast kilku dobrze.
    Natomiast w przypadku spraw, gdzie najczęściej chodzi o człowieka, sprowadzanie go do roli podmiotu w sprawie statystycznej jest błędem, a do tego dążą zarządzający MS i PG.
    Pytanie, kiedy się zacznie tzw. praca na akord, bo chyba to by najlepiej odpowiadało w-wie. Nieważne jak, byle dużo spraw przemielić.

    Odpowiedz
  • Bartosz(2013-12-18 09:16) Zgłoś naruszenie 00

    Wszystkie instytucje i służby działają tylko i wyłącznie pod statystyki. Jestem celnikiem i w tej chwili siedzę, piję kawę i czytam gazetę. Dlaczego? Bo plan okresowy jest zrealizowany i mimo, że proceder będący w moim zainteresowaniu na ulicach kwitnie, mam zakaz działania i tym samym przekraczania planu. "Góra" z Ministerstwa Finansów ma żyć w przeświadczeniu, że ostatkiem sił udało się nam plan zrealizować. Inaczej, w przyszłym okresie zwiększy wymagania, czego tak bardzo obawia się kierownictwo niższego szczebla. Mało tego. Na co dzień zajmuję się męczeniem płotek, na których sądy nakłądają śmieszne grzywny. Zajmowanie się poważniejszymi sprawami jest bardzo niemile widziane. Pracy i poświęconego czasu więcej, a punkt do statystyki tylko jeden. W tym samym czasie można złapać kilkanaście emerytów dorabiających na leki i podgonić statystyki o kilkanaście punktów. Tak działa to państwo. Gra pozorów i marnotrawienie naszych pieniędzy, a "góry" poklepują się po plecach i nagradzają finansowo za dobrze wykonaną pracę.

    Odpowiedz
  • xvart(2013-12-18 13:07) Zgłoś naruszenie 00

    @vox
    sądy też. Może nie w tym stopniu co gdzie indziej. Jeszcze nie. Ale w przyszłym roku wchodzą oceny okresowe sędziów, w których podstawą jest właśnie Statystyka. Więc spokojnie. Już niedługo. Nikt nie patrzy czy sędzia wydaje mądre wyroki, a prokurator pisze mądre akty oskarżenia. Liczy się ile fajek złapałeś, albo z ilu spraw zszedłeś w grudniu/czerwcu. I to jest CHORE.

    Odpowiedz
  • xvart(2013-12-18 09:14) Zgłoś naruszenie 00

    Statystyka najważniejsze słowo na literę "S" w wymiarze sprawiedliwości.

    Odpowiedz
  • Lokomotywa(2013-12-18 08:17) Zgłoś naruszenie 00

    W sądach jest to samo. Statystyka rządzi, a głównym celem istnienia sądów jest pokrywanie wpływu. Nie ważne ile spraw wpłynie tyle samo musi być załatwionych, bo jak nie to znaczy, że sędziowie to lenie i nieroby.

    No i też nadzór nie zdaje sobie sprawy z tego, że dzisiejsze 300 spraw w referacie to nie to samo co 300 spraw trzy lata temu, bo odpadło sporo prostych spraw do szybkiego zakończenia, np stwierdzenia nabycia spadku. No i nie dociera do nich, że jak w grudniu wpłynie 400 spraw ponad normę, to nie ma mowy, żeby je załatwić do końca roku.

    Odpowiedz
  • Asesor prokuratury(2013-12-18 08:13) Zgłoś naruszenie 00

    Byle sprawa zeszła w tym roku

    Odpowiedz
  • werw(2013-12-18 08:07) Zgłoś naruszenie 00

    konczcie szybko umarzajcie

    Odpowiedz
  • vox(2013-12-18 09:46) Zgłoś naruszenie 00

    przerażające jest to co pisze komentator 5, ale niestety to prawda. Właśnie tak działają te instytucje, może z wyjątkiem sądów gdzie nie da się "skończyć szybciej" i "nie wykonać planu" bo to sąd nie decyduje sam ile spraw musi przyjąć i wiele wydziałów ledwie zipie już z nadmiaru spraw...

    Odpowiedz
  • Lokomotywa(2013-12-18 09:40) Zgłoś naruszenie 00

    No tak. Sztuka jest sztuka. W sądach też. to, co można szybko zakończyć ma pierwszeństwo, jak coś wymaga wysiłku idzie na koniec kolejki

    Odpowiedz
  • Rezerwa(2014-01-01 21:06) Zgłoś naruszenie 00

    Świetny tekst! Pokazuje jak to naprawdę wygląda od środka. Wielkie uznanie dla Pani Redaktor!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama