statystyki

Prezydent podpisał ustawę o łagodzeniu skutków kryzysu

01.08.2009, 06:36; Aktualizacja: 19.03.2011, 02:02
Prezydent Lech Kaczyński podpisał ustawę o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, która jest częścią rządowego pakietu antykryzysowego.

Reklama


Prezydent powiedział podczas konferencji prasowej, że istotą podpisanej przez niego ustawy jest ochrona miejsc pracy. - Ta ustawa rzeczywiście umożliwia przyjmowanie innych rozwiązań niż zwalnianie pracowników przy pomocy państwa – mówił Lech Kaczyński. Dodał, że ma nadzieję, że "to będzie hamulec, jeśli chodzi o bezrobocie". Prezydent zastrzegł jednocześnie, że choć ustawa nie do końca realizuje porozumienie między pracownikami i pracodawcami z 13 marca, to jej podpisanie w istniejącej sytuacji było "optymalną decyzją". - To co nam grozi najbardziej w tej chwili, to jest powrót bezrobocia na wielką skalę - powiedział. Przypomniał, że obecnie mówi się o bezrobociu na poziomie 12,5 procent. Lech Kaczyński zapowiedział zgłoszenie projektu nowelizacji ustawy. Poprawka miałaby dotyczyć osób zatrudnionych w szczególnych warunkach pracy, które nie pracują w pełnym wymiarze godzin. Ustawa przewiduje, że zmienione rozliczenie czasu pracy dla tych osób nie będzie zaliczane do stażu pracy uprawniającego do świadczeń emerytalnych. Prezydent chce, by czas pracy osób zatrudnionych w szczególnych warunkach - mimo że nie jest on pełnowymiarowy - liczył się do emerytury. Zgodnie z ustawą, aby firma mogła skorzystać z pomocy publicznej, spadek przychodów musi osiągnąć 25 proc. w ciągu trzech miesięcy. Według prezydenta ten próg jest zbyt rygorystyczny. Jego zdaniem niższy spadek obrotów powinien też uprawniać do skorzystania przez firmy z pomocy publicznej. Lech Kaczyński zaznaczył, że chciałby, aby ustawa była jak najszybciej notyfikowana w KE, co umożliwi jej szybkie wejście w życie. Zapisy dotyczące pomocy publicznej dla firm muszą uzyskać akceptację Komisji. Zgodnie z ustawą, dzień pracy może być wydłużony z 8 do 13 godzin z obowiązkową przerwą 11-godzinną. Prezydent zwrócił uwagę, że to mieści się w dobie, jednak wskazał, że jest to istotne pogorszenie warunków pracy.


Pozostało jeszcze 2% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama