ZMIANA PRAWA Firmy windykacyjne będą miały bezwzględny zakaz ściągania należności zasądzonych w wyrokach sądowych.

Jutro posłowie będą głosować nad przyjęciem senackich poprawek do nowelizacji ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. nr 133, poz. 882 z późn. zm.). Niektóre ze zmian zaproponowanych przez senatorów zostały już wstępnie odrzucone przez sejmową Komisję Solidarne Państwo. Do najważniejszych z nich należy wprowadzenie mediacji do postępowań komorniczych i stałych opłat, które musieliby uiszczać przy wszczynaniu egzekucji.

- W pierwszym roku obowiązywania nowelizacji powstanie kilkaset nowych kancelarii komorniczych, to trzeba zapewnić im minimum egzystencji, po to, by mogły utrzymać się na rynku - wyjaśnia senator Aleksander Bentkowski.

Służyć temu miałoby wprowadzenie obowiązku wniesienia stałej opłaty przez wierzyciela, który zwraca się z wnioskiem o wszczęcie egzekucji długu. Przy wierzytelnościach do sumy 50 tys. miałoby to być 50 zł, zaś przy większych długach - 100 zł.

Zdaniem Adama Rogackiego z PiS na takie rozwiązania nie można się zgodzić.

Posłowie i senatorowie są z kolei jednomyślni co do tego, by wprowadzić do nowelizacji ustawy zapis przewidujący monopol komorników na prowadzenie egzekucji wyroków orzeczonych przez sądy cywilne.

- W momencie wejścia w życie ustawy 1 stycznia 2008 r. żadne biuro windykacyjne nie będzie mogło zajmować się windykacją należności wynikających z wyroków sądowych - mówi poseł Rogacki.

I chociaż podobne ograniczenia funkcjonują już na gruncie obowiązujących regulacji, to nie są wyraźnie wskazane i przez to są nagminnie łamane przez windykatorów.

- Zastanawialiśmy się nawet, czy nie wprowadzić od razu sankcji karnej dla biur windykacyjnych przekraczających swoje uprawnienia. Na razie poczekamy, jak nowe prawo nie będzie wykonywane w praktyce - puen-tuje senator Bentkowski.

ADAM MAKOSZ

adam.makosz@infor.pl