Jeżeli radcowie prawni zniosą zakazy reklamowe swoich usług, adwokatom nie pozostanie nic innego, jak również zliberalizować swoje przepisy o zakazie reklamy. Jeszcze dwa lata temu palestra chciała wspólnie z radcami prawnymi ujednolicić zasady informowania o prowadzonej działalności zawodowej. Radcowie sami jednak przygotowali projekt kodeksu etycznego radców prawnych. Znosi on zakaz reklamy, a dodatkowo istotnie łagodzi przepisy dotyczące informowania.
CO PROPONUJĄ RADCOWIE PRAWNI

• zniesienie zakazu reklamy, • szeroką możliwość informowania o wykonywaniu zawodu – w tym o jakości i satysfakcji klienta, efektach świadczonych usług, • pozyskiwanie klientów przy wykorzystaniu z wszelkich niezakazanych prawem form. Pozyskiwanie klientów ma być zakazane: • twarzą w twarz, • w agresywnej formie lub w sposób agresywny, • przez udzielanie różnego rodzaju obietnic, • przez wykorzystanie łatwowierności lub przymusowego położenia klienta.
– Projekt ma być podstawą do dyskusji w środowisku na temat wprowadzenia zmian w zasadach wykonywania tego zawodu – mówi Maciej Bobrowicz, wiceprezes KRRP, przewodniczący zespołowi tworzącemu projekt. Zmierzać ma to natomiast do uchwalenia w listopadzie 2007 r. kodeksu etyki radców prawnych w nowym kształcie. Za dozwolone prawem informowanie będzie uważane wszelkie działanie niezmierzające do pozyskania konkretnego klienta. Z ulotek i billboardów potencjalni klienci będą mogli dowiedzieć się nie tylko o życiorysie, posiadanych tytułach i stopniach zawodowych radców, ale także o udzielanych gwarancjach usługowych (jakości lub satysfakcji klienta), efektach świadczonych usług, korzyściach lub wartościach uzyskiwanych za usługi, sponsorowaniu i współpracy z zawodami pokrewnymi. To, czy zakaz reklamy zupełnie zniknie z kodeksu etyki, nie jest jednak przesądzone. Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Zenon Klatka mówi, że na całkowite zniesienie zakazu reklamy nigdy się nie zgodzi. Jeśli jednak dojdzie choćby tylko do liberalizacji zakazu reklamy, adwokatom nie pozostanie nic innego, jak złagodzić także swoje korporacyjne w tym zakresie. W przeciwnym razie mogą nie wytrzymać na rynku usług prawniczych konkurencji. – Dyskusja na temat granic dopuszczalnej informacji czy też reklamy jest konieczna – mówi Stanisław Rymar, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Jego zdaniem nie można jednak zapominać o specyfice zawodu adwokata, która polega w dużej mierze na obronie w sprawach karnych. – Bierzemy natomiast pod uwagę, że wielu adwokatów prowadzi działalność bardzo podobną do radców prawnych i trudno byłoby zakazywać udzielania tego rodzaju informacji, które pomogłyby zjednać klientów – tłumaczy Stanisław Rymar.