Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych w podjętej uchwale zarzuca, że projekt przygotowany przez resort sprawiedliwości nie uwzględnia różnic w programach kształcenia aplikantów oraz nie zapewnia samorządowi znaczącego wpływu na przebieg egzaminów zawodowych. Podobnie brzmiącą uchwałę wydało Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, które także stoi na stanowisku, że wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego byłoby powierzenie egzaminu kończącego aplikację adwokacką właśnie samorządom zawodowym. Zdaniem przedstawicieli samorządów prawniczych, jeśli przygotowana nowelizacja ustaw korporacyjnych wejdzie w życie w niezmienionej formie, nadal będzie obowiązywał stan sprzeczności z ustawą zasadniczą.
ZALECENIA TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

Warunkiem właściwego sprawowania pieczy samorządu adwokackiego nad należytym wykonywaniem zawodu adwokata jest odpowiednio znaczący wpływ tego samorządu tak na zasady odbywania aplikacji adwokackiej, jak też na zakres merytoryczny egzaminu adwokackiego. Dopuszczenie do wpisu na listę adwokatów osób, które nie mogą się wylegitymować nawet krótką praktyką zawodową, narusza w sposób ewidentny możliwość sprawowania pieczy przez organy samorządu adwokackiego nad należytym wykonywaniem zawodu adwokata.
Co przygotował minister sprawiedliwości
Zgodnie z nowelizacją przygotowaną przez Ministerstwo Sprawiedliwości, samorząd będzie mógł jedynie opiniować regulamin egzaminu końcowego. – Uważam, że konieczne jest, aby w tym zakresie wymagane było porozumienie z Krajową Radą Radców Prawnych, a nie tylko zasięganie jej opinii – mówi Władysław Lewandowski, sekretarz KRRP. Według projektu, w skład Komisji Egzaminacyjnej wejdzie po czterech przedstawicieli ministra oraz cztery osoby z korporacji. Zdaniem MS, takie ukształtowanie składu pozwala na jednoczesne zapewnienie znaczącego wpływu członków korporacji na przebieg egzaminu przy jednoczesnej obecności przedstawicieli władzy wykonawczej. – Takie ukształtowanie przepisów nie stanowi wykonania wyroku Trybunału – mówi Władysław Lewandowski. Podobnego zdania są adwokaci. – Egzamin powinien być prowadzony przez adwokaturę z udziałem przedstawicieli ministra – uważa Stanisław Rymar, prezes NRA. – Egzamin adwokacki musi się odbywać przed komisją składająca się wyłącznie z adwokatów. Nigdy nie było z jakiejkolwiek strony zastrzeżeń co do prawidłowości egzaminów adwokackich prowadzonych według sprawdzonych przez 80 lat zasad. Tak to już jest, że lekarzy egzaminują lekarze, aktorów – aktorzy, a rolników – rolnicy – mówi Jerzy Naumann.
Przechodzenie między zawodami
Nowelizacja przewiduje nowy katalog osób, które mogą uzyskać wpis na listę adwokatów oraz radców prawnych bez konieczności zdawania egzaminu adwokackiego oraz mających możliwość podejść do tego egzaminu bez aplikacji. – Nowelizacja nie wzięła pod uwagę różnic w kształceniu, doborze przedmiotów, czasu trwania innych aplikacji i różnych form praktyki zawodowej – mówią przedstawiciele obydwu samorządów. – W przypadku przechodzenia do zawodu radcy osób po aplikacji sędziowskiej, prokuratorskiej i notarialnej, wykonaniem wyroku TK było np. wprowadzenie egzaminów uzupełniających pozwalających zrównać oceny przygotowania do zawodu radcy prawnego – dodaje W. Lewandowski. – Ministerstwo nie wykonało wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Realizuje wyłącznie własne utylitarne interesy polityczne kosztem państwa – wskazuje adwokat, Jerzy Naumann.
Potrzebny dalszy dialog z samorządami zawodowymi
Zarówno korporacja adwokatów jak i radców prawnych uważa, że potrzebny jest dalszy dialog i konsultacje pomiędzy ministerstwem a samorządami zawodowymi adwokatów i radców prawnych. Chcą, aby wyeliminowane zostały przepisy szkodliwe, ich zdaniem, dla ogółu społeczeństwa. – Przepisy nowelizowanej ustawy w obecnym kształcie nadal pozostają w sprzeczności z konstytucją – uważa S. Rymar.