Projekty ustaw przygotowywane przez ministerstwa będą od samego początku monitorowane. Już na wstępnym etapie prac trafią do specjalnego systemu informatycznego, do którego dostęp będą mieli nie tylko uczestnicy procesu legislacyjnego, ale również dziennikarze. Dla każdego projektu z osobna będzie prowadzona elektroniczna karta ustawy, swoista metryka przyszłego aktu prawnego, na której znajdą się informacje o osobach odpowiedzialnych za prace na każdym etapie legislacyjnym, terminy, w jakich projekt ma trafić do uzgodnień międzyresortowych, konsultacji społecznych, a także kiedy zajmie się nim rząd, parlament – aż do podpisania aktu prawnego przez prezydenta. Dodatkowo na karcie mają znajdować się informacje na temat pozytywnych i negatywnych skutków projektu po jego uchwaleniu oraz działań lobbingowych podejmowanych podczas prac. – Dotychczas nie było jednego miejsca, w którym można było zapoznać się z całym procesem legislacyjnym, który prowadzi rząd. W efekcie kontrola nad nim była ograniczona, co odbijało się na terminowości prac nad poszczególnymi projektami – powiedział szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysław Gosiewski, dodając, że dzięki karcie proces legislacyjny ma przebiegać sprawniej. Minister poinformował również, że w pierwszej kolejności systemem objęte zostaną projekty, który są w planie pracy rządu w pierwszej połowie 2007 roku, czyli blisko 190 projektów. Docelowo karty mają być zakładane wszystkim rządowym projektom. Karta ustaw jest elementem większego systemu informatycznego Administracja, który ma zapewnić sprawną wymianę informacji między wszystkimi instytucjami rządowymi.n