statystyki

Prawo drogowe: pieszy z pierwszeństwem nie tylko na pasach

autor: Piotr Szymaniak23.09.2013, 08:44; Aktualizacja: 23.09.2013, 08:57

Co roku blisko 10 proc. wypadków na polskich drogach ma miejsce na przejściach dla pieszych. Wina za ich spowodowanie rozkłada się mniej więcej równo między kierowców a niezmotoryzowanych. Jeśli chodzi o wypadki spowodowane przez pieszych, 57 proc. zdarzeń było spowodowane wejściem na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd.

reklama


reklama


W obecnie obowiązujących przepisach pieszy ma pierwszeństwo na przejściu, ale jednocześnie ma zakaz wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd.

Do Sejmu trafił właśnie poselski projekt nowelizacji ustawy prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.), który rozszerza zasadę pierwszeństwa dla pieszego. Platforma Obywatelska proponuje zmianę art. 13 ust. 1 oraz 26 ust. 1 kodeksu drogowego w ten sposób, aby pieszy miał pierwszeństwo również, gdy oczekuje bezpośrednio przed przejściem. Kierujący samochodem musiałby się zatrzymać i umożliwić mu przejście na drugą stronę.

Takie rozwiązanie, zdaniem posłów PO, ma przyczynić się do zmniejszenia liczby wypadków. Zdaniem Ryszarda Stefańskiego, prawnika specjalizującego się w prawie drogowym, projektowane przepisy odpowiadają europejskim standardom.

Oprócz tego PO chce kolejnych zmian w ustawie o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2011 r. nr 30, poz. 151 ze zm.) dotyczących egzaminów na prawo jazdy. Przyszli kierowcy oprócz testu teoretycznego i sprawdzenia umiejętności jazdy mieliby też zaliczyć praktyczny egzamin z pierwszej pomocy. Jak napisano w uzasadnieniu, duża część ofiar wypadków komunikacyjnych miałaby szanse na przeżycie, gdyby w porę skutecznie przeprowadzono ich reanimację.

Zwłaszcza że skuteczną reanimację można przeprowadzić w trakcie pierwszych czterech minut od zatrzymania krążenia, a rzadko kiedy służby ratownicze przyjeżdżają na miejsce zdarzenia w tym czasie.

Etap legislacyjny

Projekt przed pierwszym czytaniem

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • xyz(2013-09-23 13:43) Odpowiedz 00

    a może by tak dać ludziom trochę swobody i dać możliwość wyboru, a w takiej sytuacji jak postanowi sam się zatrzymać i puścić pieszego a ten mu jeszcze machnie ręką dziękując za uprzejmość to czy taki gość za kierownicą nie urośnie w momencie i za trzecim razem znowu tak postąpi a potem to mu w nawyk wejdzie? a nie tylko zakazy i nakazy powszechnie wiadomo że przynoszą odwrotny skutek od zamierzonego bo co zakazane to zawsze lepiej smakuje. nad tym by się trzeba zastanowić, albo np. czy trudno to pojąć że im niższa cena to więcej się sprzeda. ale przecież to jest PL to nie ma się co dziwować.

  • president(2013-09-24 20:55) Odpowiedz 00

    Słuchałem pani Bublewicz posłanki z PO w radio. Nie ma zielonego pojęcia o procesie legislacyjnym i ruchu drogowym. Bycie żoną świętej pamięci kierowcy rajdowego nie powoduje automatycznie przypływu ilorazu inteligencji i znajomości techniki oraz taktyki prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ta pani swoimi pomysłami wystawia na rzeź jeszcze większą grupę pieszych.

  • trzy(2013-09-23 13:05) Odpowiedz 00

    Co za głupoty tu ludzie wypisują. Czy wy nigdy nie byliście pieszymi w mieście? Bardzo dobre przepisy. Taki przepis nie spowolni jadącego samochodem bo i tak on zatrzymałby się przy najbliższych światłach. Ludzie więcej szacunku dla innych.

  • ola(2013-09-23 12:59) Odpowiedz 00

    na jednej z ulic mojego miasta na odcinku ok 500m długości jest 6 przejść dla pieszych.Oczywiscie nie ma świateł. Przejazd tą ulicą doprowadza kierowców do furii. Bo piesi nie patrząc na drogę po prostu idą ciągiem jak,, kaczki,,. Jak by sądzili że mają 9 żyć jak kot.
    Moim zdaniem w 90% to piesi są odpowiedzialni za wypadki na pasach.
    Piesi nie znaja przepisów , chodzą jak podadnie i są UTRZYMYWANI w świadomości ,że to KIEROWCA za wszystko odpowiada. Uważaja ,że auto NIE MA DROGI CHAMOWANIA. ŻŻe można zatrzymać auto w miejscu w ułamku sekundy. Gdyby Pisi również odopwiadali za wypadek np. wtedy gdy WTARGNĄ NA JEZDNIE i ponosili z tego powodu konsekwencje prawne i pieniżne np. wyrok , mandat jak kierowca . To zarówno pieszy jak i kierowca byli by rownoprawnymi i świadomymi urzytkownikami drogi. A tak zawsze winien kierowca więc< pieszy nie musi mysleć o niczym ani sie o cokoliek obawiać bo wie ,że zawsze wina leży po stronie kierowcy .

  • koroliow(2013-09-23 12:53) Odpowiedz 00

    To jest przesada. Tyle się mówi o ochronie środowiska, na ruszenie autem potrzeba sporo paliwa, poza tym dodatkowo zużywają się klocki hamulcowe, to wszystko trafia do środowiska. Taka ciężarówka ważąca kilkanaście ton, ma się specjalnie zatrzymywać i ruszać, bo jakiś człowiek nie może poczekać pare sekund? Świat stanął na głowie. Nie mówiąc już o tym, że w niektórych miejscach piesi zupełnie sparaliżują ruch, bo będą notorycznie przechodzić przez pasy, nie dając szans przejechania autom.
    Poza tym nigdy nie wiadomo co zamierza zrobić człowiek stojący przez przejściem, może wejdzie, a może nie wejdzie. Za każde potrącenie na pasach będzie można obwinić kierowcę, mimo że np. pieszy wbiegnie na przejście z za jakiejś przeszkody.

  • Hala(2013-09-23 12:23) Odpowiedz 00

    Do woda.Pieszy stoi przy pasach chcąc przejść na drugą strone i tak może stać i stać, az jakiś uprzejmy kierowca się zatrzyma żeby mógł przejść. W innych krajach np. w Hiszpanii tam kierowcy widząc że pieszy dochodzi do pasów to już się zatrzymują pełna kultura,ale u nas nawet jak wejdą takie przepisy to i tak trudno będzie je wyegzekwować od kierowców.W Polsce to ludzie nawet na pasach muszą uciekać szybko żeby nie zostali przejechani bo kierowcą bardzo się zawsze spieszy.

  • do woda(2013-09-23 12:01) Odpowiedz 00

    popieram.

  • qwerty(2013-09-23 11:20) Odpowiedz 00

    Mam obserwować ruch na drodze, znaki, czy obserwować pieszych 10m przed przejściem i zgadywać, czy pójdą na pasy, czy nie ? To pomysł tej Bublewicz, szukającej poparcie wyborczego wśród pieszych !

  • Woda(2013-09-23 10:37) Odpowiedz 00

    Głupota posłów przeraża! Piesi nawet nie będą się zatrzymywać przed przejściem, tylko od razu wejdą, bo "będą mieli" pierwszeństwo. Ciekawe ile osób musi zginąć, aby władza znowu się opamiętała. Skąd kierowca ma wiedzieć, czy pieszy idzie chodnikiem obok pasów na mając zamiaru przejść, czy akurat chce mu się przejść?
    Dajcie pieniądze na zrobienie świateł w niebezpiecznych miejscach, a nie kombinujcie z przepisami...

  • Piotr(2013-09-25 09:38) Odpowiedz 00

    Nareszcie ktoś zaczyna się zabierać za piratów i bandytów za kółkiem. Radzę niewiedzącym zapoznać się z taryfikatorem mandatów: za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującego się na oznakowanym przejściu grozi 10 punktów karnych i 800zł mandatu! Tak więc piraci i potencjalni mordercy za kółkiem, 2 takie przejścia i jeszcze jakiś drobiazg i macie PO PRAWKU! Nie wspominając o dalszych konsekwencjach potrącenia pieszego na przejściu. Nareszcie pojęcie PIERWSZEŃSTWA pieszego na przejściu stanie się w końcu JEDNOZNACZNE i zaczniecie respektować ten przepis!

  • klierowca(2013-09-23 14:44) Odpowiedz 00

    A może leniwy pieszy podniósł by rękę na znak, że chce przejść ?
    A co zrobić z tymi dwiema krowami, które rozmyślnie spacerkiem przechodziły przed samochodem gdy je przepuściłem ?

  • Mirek(2013-09-24 11:53) Odpowiedz 00

    Bardzo mądre zmiany. Kierowcy będą musieli zwolnić i uważać na znaki poziome i pionowe informujące o zbliżaniu się do przejścia dla pieszych. Praktyczny kurs pierwszej pomocy na egzaminie jest jak najbardziej wskazany. Pomimo tego że pierwszej pomocy uczy się w szkołach to nie zaszkodzi dodatkowe przypomnienie zasad jej udzielania również w ramach kursu na prawo jazdy.

  • zwolennik wprowadzenia przepisów(2013-09-24 11:59) Odpowiedz 00

    Przejście przez pasy w niektórych miejscach w godzinach szczytu ruchu komunikacyjnego graniczy z cudem albo jest równoznaczne z narażaniem własnego zdrowia lub życia. Ogranicza to również zdolność poruszania się ludzi starszych po mieście. Jeśli promujemy komunikację publiczną, która jest bardziej ekologiczna to takie rozwiązania są jak najbardziej na miejscu

  • aaaa(2013-09-25 07:43) Odpowiedz 00

    Tak jest w Anglii, jak pieszy stanie przy pasach to kazdy się zatrzyma, tylko że tam pasy są co 200-300 metrów, a u nas niejednokrotnie co 20 metrow

  • pan(2013-09-23 23:19) Odpowiedz 00

    po1. bezwzgledny zakaz jazdy rowerami przez przejscia i inne miejsca, ktore sa prostopadle do jezdni i ja przecinaja!
    po2. idac tym tokiem z art. to piesi powinni miec pierwszenstwo przed tramwajem i pociagiem, a samochod przed nimi rowniez!
    wniosek? czy latwiej zatrzymac sie autu czy pieszemu, czy pociagowi czy tramwajowi? - ile musi byc ofiar by nie dawac takiego prawa, ktore eliminuje ludzi poprzez podnoszenie ich swiadomosci ze moga wszystko. rozwagi zycze!

  • dość durnych polityków(2013-09-23 21:57) Odpowiedz 00

    Pani Bublewicz ma nazwisko bardzo adekwatne do swej osoby. Jest to kolejny przepis debilny i głupi. Każde przejście powinno mieć światła!!! Zmieniono przepisy dla cyklistów że mogą jechać obok siebie. Niestety cykliści nie przeczytali że gdy nie utrudniają ruchu. Już kilka razy jechałem za cyklistami bo nie mogłem ich wyprzedzić. Teraz zainstaluje megafon na samochodzie i będę pytał przechodniów czy nie chcą przejść przez jezdnię. Też jestem pieszym, ale jest to kolejna ustawa taka jak śmieciowa. Rozpiepsza się coś co działa.

  • Ocalały z watahy(2013-09-23 17:28) Odpowiedz 00

    Każdy kierowca bywa pieszym, ale nie każdy pieszy jest kierowcą. Wiem z własnego doświadczenia, że dużo łatwiej jest mi jako pieszemu zwolnić kroku niż jako kierowcy zatrzymać pojazd ważący tonę, a następnie go rozpędzić. Co na to ekolodzy?

  • Marta(2013-09-23 15:13) Odpowiedz 00

    Jak tylko wejdzie takie prawo że pieszy ma pierwszeństwo nie tylko na pasach od raz montuje kilka kamer w samochodzie, jak to jest w Rosji, gdzie tez pieszy ma pierwszeństwo wszędzie i jak to bywa zaraz znalazło się pełno mądrali którzy włażą przed jadący samochód żeby tylko ich lekko zahaczył i jako że mają pierwszeństwo to próbują wyłudzić odszkodowania. Już widzę jak u nas stanie się to sposób na łatwy zarobek zwłaszcza pijaczków i innego marginesu.

  • anty_platfus_obywatelski(2013-10-15 11:06) Odpowiedz 00

    w swojej biegunce legislacyjnej sejm powinien napisać paragrafy zabraniające głupoty.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama