– Próby ujednolicenia zapisów dotyczących sankcji administracyjnych mogą napotkać znaczne trudności w wypracowaniu spójnych rozwiązań. Kompleksowe uregulowanie tej problematyki w ustawie wymagałoby przeprowadzenia analizy wielu ustaw, jak też stworzenia katalogu zasad, które już w tej chwili funkcjonują na gruncie doktryny bądź są wywodzone z konstytucji – przekonuje Artur Koziołek, rzecznik MAiC, który przypomina, że 12 lutego 2013 r. Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie strategii Sprawne Państwo 2020.

Wskazuje, że cel 4. tej strategii przewiduje przygotowanie nowelizacji k.p.a. w zakresie optymalizacji procedur administracyjnych.

– Możliwe będzie poszerzenie ich o uregulowanie problematyki administracyjnych kar pieniężnych. Należy jednak do tego podejść z dużą ostrożnością, ponieważ regulacje te będą miały bezpośredni wpływ na prawa i obowiązki obywateli – zastrzega Koziołek.

Resort przypomina, że w ostatnich latach zbyt częsta nowelizacja k.p.a. spotykała się z krytyką i postulatami powołania komisji kodyfikacyjnej prawa administracyjnego.

W niedawnym wystąpieniu RPO do MAiC prof. Irena Lipowicz zwracała uwagę, że system stosowania sankcji administracyjnych nie jest ani prosty, ani przejrzysty, a bywa też niesprawiedliwy. W przeciwieństwie do prawa karnego nie ma w prawie administracyjnym regulacji ogólnej, normującej podstawowe zagadnienia np. sankcji administracyjnej czy zasad odpowiedzialności za delikt administracyjny.

Dlatego RPO postulował m.in. wprowadzenie do k.p.a. ustawowej definicji sankcji administracyjnej czy zunifikowania zasad wymierzania kary pieniężnej. Domagał się też wprowadzenia przepisów, które przy nakładaniu kary pozwalałyby brać pod uwagę okoliczności (wielkość wyrządzonej szkody, zamierzony charakter, sytuację materialną osoby podlegającej odpowiedzialności administracyjnej).