– Istotne jest, że inwestorzy nie zapłacą opłaty przyłączeniowej na rzecz operatora sieci, do której będą przyłączane.

Część tej opłaty w formie zaliczki dzisiaj należy wpłacić jeszcze przed fizycznym przyłączeniem do sieci, a więc zanim zacznie osiągać się zyski. Nie każdego stać jest na takie kredytowanie działalności, która nie generuje jeszcze przychodów. Usunięcie tej bariery ekonomicznej da istotne oszczędności – wskazuje Renata Robaszewska, radca prawny w kancelarii Robaszewska & Płoszka.

Mniej będzie też formalności. Dzisiaj operatorzy przy składaniu wniosku o przyłączenie do sieci wymagają dołączenia wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który potwierdza możliwość lokalizacji danego źródła energii. Gdy brakuje planu, zazwyczaj trzeba przedstawić decyzję o warunkach zabudowy dla danej lokalizacji.

Autorzy projektu zmian wyszli z założenia, że przyłączenie mikroinstalacji nie ma wpływu na gospodarkę przestrzenną gminy. Dlatego też chcą zwolnić podmioty składające wniosek od obowiązku przedstawiania dokumentów potwierdzających dopuszczalność lokalizacji danego źródła na terenie objętym planowaną inwestycją.

– To niezwykle istotne, gdyż wskazuje, że inwestycje w skali mikro nie wymagają specjalnego opisu w miejscowych planach – wyjaśnia mecenas Robaszewska.

Jej zdaniem wejście w życie proponowanych zmian z pewnością wpłynie na rozwój sektora odnawialnych źródeł energii. Skorzystają na tym przede wszystkim mali producenci instalujący panele fotowoltaiczne czy małe elektrownie wiatrowe.

– Ale także statystyczny Kowalski, który będzie zainteresowany montażem mikroinstalacji do własnych celów, z opcją sprzedaży nadwyżki – wskazuje prawniczka.

Nowelizacja zawiera również udogodnienia dla tych, którzy do sieci są już podłączeni.

– Występowanie o przyłączenie kolejnej mikroinstalacji, której moc nie będzie większa niż określona w warunkach wydanych wcześniej, odbywać się będzie na podstawie zgłoszenia oraz po zainstalowaniu układów zabezpieczających i licznika inteligentnego – wyjaśnia dr Jerzy Kopyra, radca prawny prowadzący własną kancelarię, autor strony Akademia Prawa Budowlanego.

Projekt regulacji zakłada, iż instalatorem mikroinstalacji będzie mogła być osoba ze stosownym certyfikatem. Nowy rozdział ustawy ma określić warunki i tryb akredytowania szkoleń oraz certyfikatów takich instalatorów.

Opisywana nowela ma zapewnić pełną implementację przepisów dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych.

Etap legislacyjny
Projekt po pierwszym czytaniu w Sejmie