statystyki

Poczta nie może żądać specjalnego pełnomocnictwa do odbioru listów

autor: Anna Krzyżanowska30.11.2011, 06:21; Aktualizacja: 04.12.2011, 11:35
  • Wyślij
  • Drukuj
Listy fot. shutterstock.com

Listy fot. shutterstock.comźródło: ShutterStock

Interpretacja przepisów dotyczących pełnomocnictw, które umożliwiają odbiór przesyłek awizowanych w zastępstwie adresata, różni się w zależności od tego, w jakim regionie znajduje się okienko pocztowe.





– Chciałem odebrać list polecony z biletami na mecz, które wygrałem z konkursie. Niestety pracuję z dala od miejsca zamieszkania i gdy wracam do domu, poczta jest już zamknięta. Poprosiłem więc pełnoletniego syna, aby bilety odebrał. Spisaliśmy pełnomocnictwo, że upoważniam go do obioru przesyłki, jednak to paniom na poczcie nie wystarczyło. Chciały, abym upoważnił go na druku pocztowym – skarży się nasz czytelnik z Podlasia.

Tomasz Lustyk, adwokat, uważa, że w tej sytuacji urząd pocztowy powinien honorować zwykłe pełnomocnictw0.

– Rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych wyraźnie określa, że operator doręcza przesyłki lub przekazy pocztowe osobie upoważnionej przez adresata na podstawie pełnomocnictwa udzielonego na zasadach ogólnych lub na podstawie pełnomocnictwa do odbioru przesyłek lub przekazów pocztowych – wyjaśnia nasz rozmówca.

Obowiązujące od 2004 r. przepisy umożliwiają w przypadku odbioru przesyłek pocztowych posługiwanie się zarówno pełnomocnictwem pocztowym – płatnym, i pełnomocnictwem udzielonym na zasadach ogólnych, za które nie jest wymagana opłata.

– Między tymi dwoma pełnomocnictwami nie ma różnicy. Dopuszczenie odbioru przesyłek poleconych na podstawie wyłącznie pełnomocnictwa pocztowego nie ma oparcia w przepisach – podkreśla Joanna Chruściel, radca prawny prowadzący własną kancelarię.

Potwierdza to Zbigniew Baranowski, rzecznik prasowy Poczty Polskiej.

– Placówka pocztowa zobowiązana jest wydać przesyłki rejestrowane czy kwoty pieniężne określone w przekazach pocztowych osobom legitymującym się jednym z wyżej wskazanych pełnomocnictw. Zasada ta nie dotyczy tzw. przesyłek nadanych na zasadach szczególnych (np. odbioru przesyłek nadanych w postępowaniu cywilnym) – mówi nasz rozmówca.

Można mieć więc wątpliwości, czy wyrabianie pełnomocnictwa pocztowego, wiążące się z przybyciem na pocztę, wskazaniem osoby uprawnionej do odbioru przesyłek, i wniesieniem opłaty 21 złotych jest potrzebne, skoro taką samą ochronę powinniśmy otrzymać, dysponując pełnomocnictwem ogólnym.

Lekarz pani poświadczy

W sopockim oddziale poczty urzędnicy również mają problem z interpretacją prawa.

– Do odbioru przesyłki potrzebne jest pełnomocnictwo wystawione na naszym druku, czyli pełnomocnictwo pocztowe – usłyszeliśmy od jednej z pracownic.

Dodaje ona, że musi być ono złożone przez adresata w placówce pocztowej lub w obecności listonosza. Jeżeli dana osoba jest w szpitalu, powinna wypełnić druk pełnomocnictwa w obecności lekarza, który musi spisać jej dane z dowodu osobistego. Tak sporządzony dokument powinien zawierać pieczątkę lekarza, który tej czynności dokonywał. Niestety, takie mamy przepisy i musimy się do nich stosować .

Z jej argumentacją nie sposób się jednak zgodzić.

– Adresat może upoważnić daną osobę do obioru awizowanego listu w sposób wymagany przez kodeks cywilny, a więc udzielić pełnomocnictwa pisemnego zwykłego. Niekoniecznie pocztowego. Poza tym, jaką moc ma lekarz, aby poświadczać podpis? Nie ma takich przepisów – wyjaśnia Joanna Chruściel.

Dodaje, że nawet z regulaminu poczty polskiej nie wynika, żeby pełnomocnictwo pocztowe miało większą wagę niż zwykłe pisemne.

Ale już np. w Łodzi na poczcie obowiązują inne zwyczaje: pełnomocnictwo ogólne, oparte na przepisach kodeksu cywilnego, okazuje się tak samo ważnym i akceptowalnym dokumentem, jak pełnomocnictwo pocztowe.

Niektórzy specjaliści nie dziwią się ostrożności pocztowców, którzy nie uwzględniają samodzielnie sporządzonych pełnomocnictw.

– Można mieć zastrzeżenia co do stosowania przez pocztę procedur w zakresie pełnomocnictw, jednak należy uwzględnić również to, iż procedury te mają swoje uzasadnienie. Kolizja interesów adresatów i związanych z nimi osób może mieć miejsce w wielu sytuacjach, np. prowadzenia przez członków rodziny sporów sądowych – zauważa Marta Nawłatyna, prawnik z kancelarii Schoenherr.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 9

  • 1: trawka1944 z IP: 87.96.125.* (2011-11-30 09:14)

    UJEDNOLICENIE !KPC art.87 SZCZEGÓŁOWO OKREŚLA WARUNKI UDZIELANIA PEŁNOMOCNICTWA. INNA SPRAWA TO INTERPRETACJA.

  • 2: głos z kolejki z IP: 83.28.59.* (2011-11-30 09:14)

    No to jak jest z tym odbieraniem przesyłek z sądu? Można ze zwykłym czy nawet notarialnym pełnomocnictwem czy tylko z tym pocztowym? z czego to wynika (podstawa prawna)? Jaka jest argumentacja? Sprawa odbioru pism z sądu jest przecież najistotniejsza.
    Znowu artykuł, który niewiele wyjaśnia.

  • 3: hela. z IP: 83.2.199.* (2011-11-30 10:07)

    W kodeksie cywilnym jest jasno napisane jak powinno wyglądać pelnomocnictwo.. Ale Polska nie jest panstwem prawa a bezprawia, dlatego poczta moze sobie wymyslać druki. Ale przy postawieniu sprawy na ostrzu noza poczta kapituluje. Te wsazystkie druczki są powymyslane , o ktorych nie ma śladu w przepisach. Dlatego należy wymuszać na urzędnikach poczty poszanowania prawa.

  • 4: --- z IP: 83.12.235.* (2011-11-30 10:32)

    Poczta- relikt przeszłości- sprywatyzować!- pognać wszystkich dyrektorów, naczelników, kierowników a jest ich, oooooj jest...
    Biją się oswoje stołki i wymyślają coraz to inne "własne" rozporządzenia...

  • 5: m z IP: 83.4.38.* (2011-11-30 14:48)

    Za 3-4 lata poczta przestanie istnieć i problem sam zniknie ( zobaczcie co się dzieje na zachodzie - ostatnio w Danii ).i

  • 6: toja z IP: 217.28.152.* (2011-11-30 22:52)

    Córka wyjeżdżając za granicę udzieliła mi pełnomocnictwa na poczcie, za które musiałam tam zapłacić 20,- zł. Czy to jest zgodne z prawem?

  • 7: czesław z IP: 89.230.228.* (2011-12-02 12:49)

    Myślę, że każde pełnomocnictwo powinno być respektowane przez "pocztę" jeżeli podpis upoważniającego jest poświadczony przez osobę posługującą się pieczęcią z godłem państwa (polskiego - oczywiście!).

  • 8: Józef Lew z IP: 46.113.119.* (2011-12-07 12:05)

    Odpowiadam Czesławowi. Kodeks cywilny ustala tyko jeden warunek udzielonego pełnomocnictwa zwykłego lub do jednej czynności - pełnomocnictwo powinno być udzielone w formie pisemnej - nie ma więc żadnej potrzeby w takim przypadku niczego dodatkowo potwierdzać pieczątkami, tym bardziej, że obecnie ustawodawca w ogóle dąży do tego, żeby wszelkie urzędowe sprawy załatwiać przez zwykłe oświadczenia.

  • 9: xm z IP: 91.142.205.* (2013-07-24 16:21)

    co to kura jest, w google jest fragment, a tu jest guwno

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie