zaloguj się do e-DGP
statystyki

Stowarzyszenie Themis przeciw obniżkom płac sędziów

skomentuj

Obniżanie wynagrodzeń sędziów powinno być podejmowane wyłącznie w razie bezwzględnej konieczności - napisało Stowarzyszenia Sędziów Themis w stanowisku przesłanym do PAP.

Publikacja: 24 listopada 2011, 13:47 Aktualizacja: 24 listopada 2011, 13:57

Sędziowie: Mamy głębokie przekonanie, że obniżanie wynagrodzeń sędziów winno być podejmowane wyłącznie w razie bezwzględnej konieczności

źródło: ShutterStock
Sędziowie: Mamy głębokie przekonanie, że obniżanie wynagrodzeń sędziów winno być podejmowane wyłącznie w razie bezwzględnej konieczności

Stowarzyszenie Sędziów Themis przypomina o kompromisie zawartym w 2009 r. pomiędzy sędziami, władzą ustawodawczą i wykonawczą odnośnie zasad ustalania sędziowskich wynagrodzeń.

"Przyjęte wówczas regulacje zapewniły całkowicie obiektywny, wolny od politycznych nacisków sposób obliczania wynagrodzeń sędziów i zabezpieczyły je przed spadkiem realnej wartości" - pisze Stowarzyszenie w swoim stanowisku. "Projekty ustawy okołobudżetowej z 3 i 13 listopada 2011 roku, zmieniające zasady wynagradzania sędziów burzą z takim trudem zbudowany wówczas kompromis" - dodaje.

"Jako sędziowie mamy poczucie odpowiedzialności za stan Państwa. Mamy jednak również głębokie przekonanie, że obniżanie wynagrodzeń sędziów winno być podejmowane wyłącznie w razie bezwzględnej konieczności" - czytamy w stanowisku Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie zwróciło się z apelem do prezydenta RP, premiera oraz parlamentarzystów "o rozwagę przy podejmowaniu decyzji" dotyczących zasad wynagradzania sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, sędziów sądów administracyjnych, sądów powszechnych i wojskowych oraz odrębności budżetowej Trybunału i sądów w roku 2012.

Przeciw zmianie mechanizmu ustalania sędziowskich wynagrodzeń i ich zamrożeniu w 2012 r. zaprotestowało już także Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia oraz Krajowa Rada Sądownictwa.

Skutki "zamrożenia" wynagrodzeń odczuliby sędziowie: Sądu Najwyższego, Trybunału Konstytucyjnego, sądów powszechnych, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz sądów administracyjnych, prokuratorzy i asesorzy, prokuratorzy Prokuratury Generalnej, Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz sędziowie i prokuratorzy w stanie spoczynku.

Na podwyżki nie mogliby też liczyć asesorzy prokuratorscy, referendarze sądowi, członkowie komisji i zespołów konkursowych i egzaminacyjnych.

Zamrożone zostałyby diety, dodatki i inne świadczenia, których wysokość jest powiązana z wynagrodzeniem sędziowskim lub prokuratorskim. Przykładowo nie wzrosłyby rekompensaty ławników, diety członków Krajowej Rady Sądownictwa ani wynagrodzenia członków Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego i Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego.

Rząd chce zaoszczędzić na zamrożeniu sędziowskich i prokuratorskich płac ok. 140 mln zł.

Dodatkowo, zastrzeżenia Krajowej Rady Sądownictwa wzbudziła też inna zmiana zapisana w projekcie tzw. ustawy okołobudżetowej - pozbawiająca ministra sprawiedliwości, prezesa Trybunału Konstytucyjnego, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego i prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego dotychczasowych uprawnień w zakresie wykonywania budżetu sądów. W projekcie przewidziano przekazanie tych kompetencji ministrowi finansów.

Komentarze: 13

  • 1: wyborca z IP: 86.63.108.* (2011-11-24 15:13)

    a to dobre, dopiero jak zmiany mają dotyczyć sędziów z Themis osobiście, to są przeciw. Wcześniej cały czas byli ZA zmianami proponowanymi przez mnisterstwo. KRS podobnie.

    Hipokryzja i egoizm. Ot co.

  • 2: wyborca z IP: 86.63.108.* (2011-11-24 15:23)

    przede wszystkim rząd powinien pomyśleć nad zrównaniem płacy i zakresu obowiązków (pensum) wszystkim sędziom, a nie tak jak obecnie że jeden haruje w rejonie za 6 tys a drugi odpoczywa w apelacji za 12.

    Sędzia to sędzia, rozpoznaje te same sprawy, ponosi taką samą odpowiedzialność więc nie powinno być aż takich różnic. To samo dotyczy zakresu obowiązków, pracowałem i w rejonie i w okręgu, i w tym pierwszym sędziowie naprawdę mieli co robić, zaś w drugim mieli luzik, na dodatek wszystkich asystentów (celowo) okręg kierował sam do siebie, więc w rezultacie sędziowie zwyczajnie się obijali. I to wszystko za znacznie wyższe wynagrodzenia.
    Patologią jest także delegowanie kilkuset czynnych zawodowo sędziów do ministerstw, ci ludzie na czas delegacji trwający wiele lat mają zakaz orzekania w sądzie ale pensję nadal chętnie pobierają (6-9 tys. za NIC), do tego mają drugą pensję z ministerstwa i przeróżne dodatki, dojazdy, mieszkanie itp. To także wymaga gruntownych zmian.

  • 3: ghjko z IP: 193.239.145.* (2011-11-24 16:14)

    d o 2 - zgadzam się:

  • 4: arrow z IP: 188.137.88.* (2011-11-24 17:59)

    Władza wykonawcza w rękach D.Tuska, władza ustawodawcza też, za chwilę może NIK - dyspozycyjny pan Kwiatkowski jako prezes, przychylny prezydent Bronisław. Cóż boli jedynie, że sądy i prokuratura nie są posłuszne. Po zamieszkach 11 listopada powinno być 200 skazanych - nie było , złe sądy nie słuchają premiera. Czasami też prokuratorzy się sprzeciwią bo marzy im się niezależność. Niezależność czy niezawisłość to niepodległośc innej władzy. Wymyślił to już w XVIII w pewien Francuz to tzw trójpodział władzy. Wielu władcom się to nie podoba. Sędzia z pensją zależną od łaski premiera, jak nie będziecie posłuszni to nie dostaniecie podwyżki. Czy o to chodzi władcy Polski D.Tuskowi? Jeżeli tak to jest gorszy niż poprzednicy. Potem odbierzemy immunitet, a może w pełni podporządkujemy wymiar sprawiedliwości premierowi. Nikt już nie ośmieli się postawić zarzutów ministrowi czy byłemu szefowi służb specjalnych albo współczesnemu magnatowi czy prezesowi banku. Nikt ich też nie skaże gdy popełnią przestępstwo.Może premier powinien zastępować Trybunał Konstytucyjny i Sąd Najwyższy? Co na to Monteskiusz? W grobie się przewraca.

  • 5: vv z IP: 95.160.192.* (2011-11-24 18:14)

    Sytuacja jest tragiczna. Zapadła decyzja o likwidacji schroniska w Józefowie, 600 psów i 30 kotów ma być UŚPIONYCH! Błagam was rozpowszechniajcie te wiadomość. Może ktoś wziąłby na dom tymczasowy jakiegoś zwierzaka. Będziemy tez zbierać karmę, pieniądze na hoteliki, by choć trochę ich uratować Artur Starosz nr tel. 668249268 Ula Kurek 880822051 Proszę was wklejajcie to gdzie się tylko da

  • 6: zniesmaczony z IP: 89.72.213.* (2011-11-24 20:38)

    chcirliście PO to macie PO...hahaha.. dobrze wam tak!!!
    Zapieprzac do roboty!!!
    Ale juz!!!

  • 7: ede z IP: 78.8.153.* (2011-11-24 22:21)

    Największą tragednią jest to, że ci sędziowie - renegaci w MS przygotowują te idotyczne projekty ustaw mącących w organizacji kolegom, którzy od orzekania nie uciekli.

  • 8: Szary z IP: 83.238.242.* (2011-11-24 22:34)

    Sędziowie!! Wykonujecie swoją trudną pracę nie dla kasy. Robicie to dla Polski. We wszystkich wypowiedziach podkreślacie, że Wasza praca jest powołaniem. Piszecie, że nie jesteście urzędnikami, którzy pi...ą w stołek, ale władzą odpowiedzialną za losy Państwa. Jako zwykły obywatel ufam, że w tej trudnej, kryzysowej sytuacji, jak zwykle poczujecie to brzemię, jak zwykle postawicie interes Państwa na pierwszej pozycji i zrezygnujecie z części Waszych wynagrodzeń

  • 9: teresa z IP: 78.8.6.* (2011-11-25 07:53)

    Brawo szary. Wreszcie skoczyli sobie do gardeł, pieniądze są już tylko na Warszawkę. Po 66 latach zbiorwego okradania tego narodu, przyszedł ten czas. Panowie sędziowie, powinniście otrzymać podwyżkę, ale wasza podwyżka jest z budżetu, a budżet jest u bogatych, których wspieraliście swoimi wyrokami. Bogaty się z wami nie podzieli, niestety.

  • 10: ed z IP: 78.8.15.* (2011-11-25 16:55)

    Szary, jak będziesz się z pracodawcą albo z innym kontrahentem sądził o pieniądze, to też Ci powiem, że wartości niematerialne są ważniejsze. Lekarzowi też nie zapłacisz za wizytę? Jak ratuje życie w szpitalu, to znaczy, że szpital może mu za to nie płacić? Strażakowi, policjantowi itp też nie? Nie myl powołania z wynagrodzeniem, bo jedno nie powinno mieć jakiegokowiek wpływu na drugie. Za kryzys w budżecie odpowiada rząd, który rozdaje tym, którzy nie zasłużyli a zabiera tym, którzy ciężko pracują. Zastanowię się nad wysokością swojego wynagrodzenia wówczas, gdy politycy zrezygnują z dotacji na partie i oddadzą diety.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter