W ubiegłym tygodniu eurodeputowani przyjęli rezolucję, w której wzywają Unię Europejską do ograniczenia do 2020 roku o połowę przypadków śmierci na drogach. Wśród propozycji znalazło się drastyczne ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym oraz zakaz używania urządzeń GPS ostrzegających przed kontrolą.
Publikacja: 5 października 2011, 09:23 Aktualizacja: 5 października 2011, 13:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: automatyczny kierowca z IP: 109.243.163.* (2011-10-05 11:34)
30 km/h, fotoradary na każdym kroku, automatyczne ograniczanie prędkości przez auta gdy wykryją znak ograniczenia itp itp !!! hehehehe... a tu firmy prześcigają się jak najwięcej mocy wyciągnąć z silnika. I po co??
Przez ograniczenia i urzędników UE cofamy się raczej do początków motoryzacji. Ja za 10 lat widzę przyszłość motoryzacji: silnik który Pali 2 l/100km, prędkość maksymalna 100 km/h bo szybciej i tak nigdzie w Europie się nie da jeździć, Auta same będą dostosowywały (na wskutek regulacji prawnych) swoją prędkość do znaków i ogólnych zasad ruchu drogowego. Już nie będziemy jeździć (bo to poniekąd przyjemność dla kierowcy), będziemy się raczej przemieszczać. BEZNADZIEJNA PRZYSZŁOŚĆ!
2: :) z IP: 79.184.129.* (2011-10-05 11:51)
Zawsze można wystąpić z EU :D
3: wjw z IP: 193.151.98.* (2011-10-05 12:33)
KE ma najwyraźniej za mało roboty a pomysły coraz głupsze.
I zakazać też chorować na raka bo to kosztuje.
4: obserwator z IP: 83.19.170.* (2011-10-05 14:16)
Dotychczas zaprzęgom końskim się upiekało, teraz konie muszą uważać na ograniczenie prędkości, gdyż Polski woźnica wymiga się od mandatu twierdząc, że to koń ma w d...e szybkościomierz i antyradar.
Polskie Konie uważajcie na radary, tylko do 30 -stki stepować, a przy skrętach w prawo uważać na rowerzystów jadących 100km/h.
Wio!!! pamiętaj nie więcej niż z 30 - tką.
5: meme z IP: 46.105.230.* (2011-10-05 14:55)
W mojej okolicy na E4 jest kilkaset metrów "terenu zabudowanego" JUŻ WIDZE TE KILOMETROWE KORKI przed wjazdem na teren zabudowany.
I już widzę jak kierowcy na terenie zabudowanym przestrzegają tych przepisów. Po prostu będzie to zawodowe psucie prawa. Na I roku prawa uczą, że prawo ni emoże być idiotyczne, bo psuje to cały system. Jeżeli ludzie będą powszechnie uznawać, że prawo jest głupie, to będą to odnosili do całości systemu, a nie tylko do pojedynczego przepisu.
Tradycyjne brawa dla UE. Kolejny rekord absurdu pobity.
6: ? z IP: 83.31.102.* (2011-10-11 05:47)
Kontrola ma służyć podniesieniu bezpieczeństwa, więc powinna być jawna. Urządzenie ostrzegające przed kontrolą może spowodować bezpieczniejsze zachowanie kierowcy. O co zatem chodziło pomysłodawcom?
7: BRUNO z IP: 89.74.45.* (2011-10-23 12:01)
czym wolniej będziemy jeźdźić tym więcej spalin będziemy emitować do atmosfery powiedzmy dla przykładu odległość 100km pokonamy przy szybkości 100km/h w ciągu 1 godz a przy 30km/h w 3 godz (3godz emisji zamiast 1godz) co na to ekolodzy z GREENPEACE

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.