Na ściganiu internautów łamiących prawa autorskie można nieźle zarobić. Firmy za zawarcie ugody i niewszczynanie sprawy przed sądem żądają od internautów nawet dziesiątek tysięcy złotych.
Publikacja: 5 października 2011, 03:00 Aktualizacja: 20 października 2011, 12:46
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: usmecenas z IP: 76.217.109.* (2011-10-05 04:06)
Jest to artykul o lamaniu prawa przez prawnikow.
Czy Prokuratorzy przeczytaja to i zaczna scigac prawnikow lamiacych prawo a Polsce?
Wszyscy jestesmy rowni wobec Prawa; nawet w XXI wieku.
2: neo z IP: 199.48.147.* (2011-10-05 05:03)
ZWRÓĆCIE UWAGĘ, ŻE ROBIĄ TO ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI.
Przeciwko sobie mają dzieci oraz klientów, których zwyczajnie nie stać na prawnika, więc łatwo ich zastraszać.
Dlatego powinno się uwolnić rynek usług prawnych, aby ludziom tym mogli pomagać prawnicy nie z korporacji, na których było by ich stać.
Dzięki temu ludzi ci, w takich sytuacjach nie pozostawaliby bezbronni.
p.s. Państwo z korporacji - teraz czas zaatakować biblioteki. Ich działalność to czyste piractwo. Kupują jeden egzemplarza, a potem nieodpłatnie udostępniają go innym.
3: cytrus z IP: 95.160.200.* (2011-10-05 05:47)
A klient może uderzać za łamanie ustawy o ochronie danych osob.(karne i cywilne-nie tylko o udostępnianie IP.) W pozwie zbiorowym z promesą do instytucji europ.można puścić z torbami kilka "kancelaryjek" ,które zostały tylko po to stworzone...
4: kontrakt z IP: 178.180.55.* (2011-10-05 06:17)
Wydaje mi się że prawnicy są najwiekszymi piratami nie tylko w sieci.
5: kontra z IP: 188.146.51.* (2011-10-05 06:29)
Ciekaw jestem czy Map 1 samo opracowało te mapy cz też skądś ściągnęło? Takie mam wątpliwości ponieważ opracowanie map to poważne przedsięwzięcie geodezyjne a prawie wszystkie mapy mapy terenów są ogólnodostępne przez wydawnictwa kartograficzne zatem czy przypadkiem Map 1 nie mozna oskarżyć o plagiat?
6: kpiarz z IP: 145.237.67.* (2011-10-05 07:48)
No i znowu sprawdza się powiedzenie: "czemuś biedny, boś głupi". Zanim się zapłaci komuś jakiekolwiek pieniądze, warto sprawdzić zasadność takiego żądania.
7: Myszka Miki z IP: 109.243.63.* (2011-10-05 08:05)
Parę lat wstecz, pragnąc nie dopuścić do malwersacji zwróciłem się do z tym problemem do prokuratury. Ludzie, z którymi wałczyłem to pracownica SO, jej mąż policjant. Ponadto obywatelka USA, skoligacona ze szczytami ówczesnej władzy w RP, która wszczęła przeciwko mnie postępowanie prywatnoskargowe. Postępowanie to wszczęła na ewidentnie fałszywych podstawach.
Mógłbym napisać grubą książkę, na temat jak działały w/w sprawie policja, prokuratura i sąd. Trudno to nawet nazwać "granicą prawa".
Na marginesie wspomnę, że sprawę prywatnoskargową sąd umorzył gdy zażądałem badań psychiatrycznych dla oskarżycielki, która jak mi onegdaj sama wyznała, leczyła się psychiatrycznie w USA i leczy się też w RP Nie kontynuowałem sprawy np. żądając ścigania fałszywych oskarżeń pod adresem w/w ponieważ ze szczytów ówczesnej władzy w MAJESTACIE RP pod moim adresem zostały skierowane ewidentne pogróżki...
Jako, że z koniem się nie kopie. Odpuściłem sobie.
Reasumując, absolutnie nie mam zaufania do organów ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości w RP. Pozostała mi świadomość, że żyję w jakiejś republice bananowej, którą zarządzają ludzie jak prywatną własnością. Stąd mamy takie efekty jakie mamy na każdym kroku. Stąd też powstają takie firmy, jak opisane w komentowanym art. Jest to smutne, przykre lecz nasza rzeczywistość skrzeczy... Tak samo jak egzekwowanie "prawa" opisane w cytowanym art.
8: kil z IP: 83.30.12.* (2011-10-05 08:19)
To jest tzw. "cwaniactwo i haslo polak potrafi" w lamaniu prawa przez kancelaryjki prawne
9: Pies Pluto z IP: 89.171.1.* (2011-10-05 08:40)
O jakim wymiarze sprawiedliwości mówimy i jakim prawie ?? skoro mi żekomo zgodnie z prawem odmawia się prawa wykonywania usług prawniczych na poziomie np. radcy prawnego.Jak to jest możliwe i zgodne z konstytucją, że skończyłem takie same studia, miałem wysoką średnią podczas studiów odbyłem staż i praktykę zawodową,a mimo to zgodnie z prawem nie mogę wykonywać swojego wyuczonego zawodu tylko dlatego,że jakaś prywatna klika mówi-NIE.Gdzie jest Trybunał Konstytucyjny,RPO i inne instytucje powołane do ochrony obywatela przed pogwałceniem jednego z najbardziej fundamentalnych praw-prawa do pracy.Swoją dorgą to ewenement,że od 1990r. kompletnie nic się nie zmieniło w tym zawodzie.Nadal wąska grupa zarabia kokosy,a reszta "niekumatych" może popatrzeć
10: znawca z IP: 213.192.80.* (2011-10-05 08:40)
Nie dajcie sie kancelariom !
Na nich spoczywa obowiazek udowodnienia, że to Wy udostępnialiście dane plik.
Sam numer IP nic nie załatwia, bo nie wiadomo, kto z osób korzystajacych w komputera w domu udostępniał plik.
Druga kwestia to udowodnienie, że to co wyszło z Waszego komputera, można nazwać naruszeniem praw autorskich.
Czy zbitka losowo udostepnionych bajtów jest np. utworem muzycznym ?
A właśnie na takiej zasadzie działają sieci P2P - przesyłane są skrawki danych, które nawet jeśli stanowią 60-70% danego pliku (chyba, że to plik tekstowy) nie stanowią żadnej wartości.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.