zaloguj się do e-DGP
statystyki

Prawnicy łowią piratów w sieci

skomentuj

Na ściganiu internautów łamiących prawa autorskie można nieźle zarobić. Firmy za zawarcie ugody i niewszczynanie sprawy przed sądem żądają od internautów nawet dziesiątek tysięcy złotych.

Publikacja: 5 października 2011, 03:00 Aktualizacja: 20 października 2011, 12:46

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 46

  • 1: usmecenas z IP: 76.217.109.* (2011-10-05 04:06)

    Jest to artykul o lamaniu prawa przez prawnikow.

    Czy Prokuratorzy przeczytaja to i zaczna scigac prawnikow lamiacych prawo a Polsce?

    Wszyscy jestesmy rowni wobec Prawa; nawet w XXI wieku.

  • 2: neo z IP: 199.48.147.* (2011-10-05 05:03)

    ZWRÓĆCIE UWAGĘ, ŻE ROBIĄ TO ADWOKACI I RADCOWIE PRAWNI.

    Przeciwko sobie mają dzieci oraz klientów, których zwyczajnie nie stać na prawnika, więc łatwo ich zastraszać.
    Dlatego powinno się uwolnić rynek usług prawnych, aby ludziom tym mogli pomagać prawnicy nie z korporacji, na których było by ich stać.
    Dzięki temu ludzi ci, w takich sytuacjach nie pozostawaliby bezbronni.

    p.s. Państwo z korporacji - teraz czas zaatakować biblioteki. Ich działalność to czyste piractwo. Kupują jeden egzemplarza, a potem nieodpłatnie udostępniają go innym.

  • 3: cytrus z IP: 95.160.200.* (2011-10-05 05:47)

    A klient może uderzać za łamanie ustawy o ochronie danych osob.(karne i cywilne-nie tylko o udostępnianie IP.) W pozwie zbiorowym z promesą do instytucji europ.można puścić z torbami kilka "kancelaryjek" ,które zostały tylko po to stworzone...

  • 4: kontrakt z IP: 178.180.55.* (2011-10-05 06:17)

    Wydaje mi się że prawnicy są najwiekszymi piratami nie tylko w sieci.

  • 5: kontra z IP: 188.146.51.* (2011-10-05 06:29)

    Ciekaw jestem czy Map 1 samo opracowało te mapy cz też skądś ściągnęło? Takie mam wątpliwości ponieważ opracowanie map to poważne przedsięwzięcie geodezyjne a prawie wszystkie mapy mapy terenów są ogólnodostępne przez wydawnictwa kartograficzne zatem czy przypadkiem Map 1 nie mozna oskarżyć o plagiat?

  • 6: kpiarz z IP: 145.237.67.* (2011-10-05 07:48)

    No i znowu sprawdza się powiedzenie: "czemuś biedny, boś głupi". Zanim się zapłaci komuś jakiekolwiek pieniądze, warto sprawdzić zasadność takiego żądania.

  • 7: Myszka Miki z IP: 109.243.63.* (2011-10-05 08:05)

    Parę lat wstecz, pragnąc nie dopuścić do malwersacji zwróciłem się do z tym problemem do prokuratury. Ludzie, z którymi wałczyłem to pracownica SO, jej mąż policjant. Ponadto obywatelka USA, skoligacona ze szczytami ówczesnej władzy w RP, która wszczęła przeciwko mnie postępowanie prywatnoskargowe. Postępowanie to wszczęła na ewidentnie fałszywych podstawach.
    Mógłbym napisać grubą książkę, na temat jak działały w/w sprawie policja, prokuratura i sąd. Trudno to nawet nazwać "granicą prawa".
    Na marginesie wspomnę, że sprawę prywatnoskargową sąd umorzył gdy zażądałem badań psychiatrycznych dla oskarżycielki, która jak mi onegdaj sama wyznała, leczyła się psychiatrycznie w USA i leczy się też w RP Nie kontynuowałem sprawy np. żądając ścigania fałszywych oskarżeń pod adresem w/w ponieważ ze szczytów ówczesnej władzy w MAJESTACIE RP pod moim adresem zostały skierowane ewidentne pogróżki...
    Jako, że z koniem się nie kopie. Odpuściłem sobie.
    Reasumując, absolutnie nie mam zaufania do organów ścigania oraz wymiaru sprawiedliwości w RP. Pozostała mi świadomość, że żyję w jakiejś republice bananowej, którą zarządzają ludzie jak prywatną własnością. Stąd mamy takie efekty jakie mamy na każdym kroku. Stąd też powstają takie firmy, jak opisane w komentowanym art. Jest to smutne, przykre lecz nasza rzeczywistość skrzeczy... Tak samo jak egzekwowanie "prawa" opisane w cytowanym art.

  • 8: kil z IP: 83.30.12.* (2011-10-05 08:19)

    To jest tzw. "cwaniactwo i haslo polak potrafi" w lamaniu prawa przez kancelaryjki prawne

  • 9: Pies Pluto z IP: 89.171.1.* (2011-10-05 08:40)

    O jakim wymiarze sprawiedliwości mówimy i jakim prawie ?? skoro mi żekomo zgodnie z prawem odmawia się prawa wykonywania usług prawniczych na poziomie np. radcy prawnego.Jak to jest możliwe i zgodne z konstytucją, że skończyłem takie same studia, miałem wysoką średnią podczas studiów odbyłem staż i praktykę zawodową,a mimo to zgodnie z prawem nie mogę wykonywać swojego wyuczonego zawodu tylko dlatego,że jakaś prywatna klika mówi-NIE.Gdzie jest Trybunał Konstytucyjny,RPO i inne instytucje powołane do ochrony obywatela przed pogwałceniem jednego z najbardziej fundamentalnych praw-prawa do pracy.Swoją dorgą to ewenement,że od 1990r. kompletnie nic się nie zmieniło w tym zawodzie.Nadal wąska grupa zarabia kokosy,a reszta "niekumatych" może popatrzeć

  • 10: znawca z IP: 213.192.80.* (2011-10-05 08:40)

    Nie dajcie sie kancelariom !
    Na nich spoczywa obowiazek udowodnienia, że to Wy udostępnialiście dane plik.
    Sam numer IP nic nie załatwia, bo nie wiadomo, kto z osób korzystajacych w komputera w domu udostępniał plik.
    Druga kwestia to udowodnienie, że to co wyszło z Waszego komputera, można nazwać naruszeniem praw autorskich.
    Czy zbitka losowo udostepnionych bajtów jest np. utworem muzycznym ?
    A właśnie na takiej zasadzie działają sieci P2P - przesyłane są skrawki danych, które nawet jeśli stanowią 60-70% danego pliku (chyba, że to plik tekstowy) nie stanowią żadnej wartości.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter