statystyki

Rusza notarialny rejestr testamentów

autor: Ewa Ivanova30.09.2011, 03:00; Aktualizacja: 30.09.2011, 08:49
  • Wyślij
  • Drukuj

Od środy 5 października każdy, kto sporządził własnoręczny lub notarialny testament, będzie mógł zarejestrować go w elektronicznej bazie prowadzonej przez rejentów.

reklama


reklama


Rejestr to inicjatywa samorządu notarialnego. Na razie będzie miał charakter informacyjny. Baza pozwoli bliskim sprawdzić, czy zmarły krewny pozostawił testament. Jego treść nie będzie ujawniona w rejestrze. Ważność testamentu nie będzie uzależniona od jego zarejestrowania.

– Zarejestrujemy głównie testamenty notarialne. Do bazy będzie można wprowadzić także informacje o testamencie własnoręcznym, ale tylko pod warunkiem złożenia testamentu do depozytu notarialnego – wyjaśnia Lech Borzemski, prezes Krajowej Rady Notarialnej.

Rejestr będzie dobrowolny. Nadal będzie można sporządzać testamenty w formach przewidzianych przez prawo i ich nie rejestrować. Poza tym testator będzie mógł w każdej chwili zażądać wykreślenia z rejestru informacji o testamencie.

– Póki będzie żyła osoba sporządzająca testament, nikt nie będzie mógł się dowiedzieć z rejestru, że taki dokument istnieje – wyjaśnia Lech Borzemski.

Zamieszczenie informacji w bazie będzie trwało tylko chwilę. Wystarczy, że przy sporządzaniu testamentu notarialnego testator wyrazi na to zgodę. Notariusz za pomocą bezpiecznego podpisu elektronicznego wprowadzi tę informację do rejestru. Koszt sporządzenia testamentu notarialnego to 50 – 150 zł.

Przy własnoręcznym testamencie testator będzie musiał złożyć dokument do depozytu. To koszt jednorazowy 50 zł plus za każdy rok po 20 zł.

Istnienie testamentu będzie można sprawdzić po śmierci testatora w każdej kancelarii notarialnej. Rejent zainkasuje za to 100 – 150 zł.

– Polacy od dawna oczekiwali większego bezpieczeństwa przy przekazaniu ich ostatniej woli. Dlatego od początku z życzliwością obserwowałem zabiegi samorządu notarialnego zmierzające do uruchomiania rejestru – mówi Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

  • Przydał by sie rejest opłaconych składek w ZUS(2011-09-30 11:31) Odpowiedz 00

    Bo zmarli będą mieli lepszą obsługę niż żywi.

    Dziwi mnie to że do ZUS wysyła się internetowo programem PŁATNIK informacje o opłaceniu sładek ZUS... Ale już uzyskanie informacji z ZUS o opłaconych składkach jest niemozliwe.

    ZUS twierdzi że to problem techniczny...Jak tak to oddajcie to informatykom od serwisu Allegro...Oni obsługują 300 milionów transakcji rocznie...A ilość zapytań w ciągu sekundy jaka obsługują to kilkaset tysięcy.

    Bo njłatwiej ZUSowi idzie powiedzieć "Nie da się..."

  • wersetariusz(2011-09-30 11:07) Odpowiedz 00

    Nie dajcie się okradać kaście urzędniczej . Oni i tak za byle czynność liczą jakby pisali złotym atramentem na wysadzanych brylantami tabliczkach .
    Testament wręcza się testamentowemu mężowi zaufania , po prostu komuś kogo darzymy zaufaniem i dobrze jest nam znany ,ale nie posiada praw do dziedziczenia .W końcu decyduje data sporządzenia zapisu , więc nic nie ryzykujemy , bo można zmieniać wolę nawet codziennie. Ważny będzie ten sporządzony najpóźniej i jest dobrym zabezpieczeniem przed zagrożeniami związanymi z niepożądanymi działaniami spadkobierców.

  • ZK(2011-09-30 10:32) Odpowiedz 00

    Rejestr bardzo potrzebny, ale jako państwowy, podobnie jak rejestr umów o rozdzielności majatkowej w małżenstwie.

  • to proste(2011-09-30 10:49) Odpowiedz 00

    Do 9
    Fryzjer działą w warunkach wolnorynkowych w przeciwieństwie do notariuszy.
    To jest główna różnica. Fryzjerem może być każdy, kto umie strzyc, więc cena jest efektem działania wolnego rynku i to jest uczciwe.
    Ludzie po prostu lubią uczciwe sytuacje.

  • obywatel(2011-09-30 11:34) Odpowiedz 00

    niektórym na tym forum nie idzie dogodzić... Notariusze sami sfinansowali ten rejestr, biorąc na siebie to co dawno powinno zrobić państwo, rejestracja będzie fakultatywna a nie obligatoryjna (choć dobrze by był to oblig), za testament rejent może wziąć maks 150 zł, zwykle bierze 50 zł, a tu wielkie oburzenie że "chciwi" rejenci będą żądali opłat za dane z rejestru (który przecież za darmo nie będzie, trzeba opłacić serwery, informatyków itp itd).

    Rejestr jest jak najbardziej potrzebny, docenicie to kiedy wam samym przyjdzie sprawdzać czy spadkodawca pozostawił po sobie testament i gdzie on jest. Następnym krokiem winny być umowy majątkowe małżeńskie i pełnomocnictwa

  • krezus_kiedys(2011-09-30 11:17) Odpowiedz 00

    @ 12 "Fryzjerem może być każdy, kto umie strzyc" dlatego wolisz zaplacic 200 pln fryzjerowi za fryzure weselna niz 20 zl kolezance ktora "umie strzyc". Bo obrot nieruchomoscia to taka fryzura weselna.

  • marekusa(2011-10-16 21:06) Odpowiedz 00

    To chyba nie jest tak, że napisze sobie nowy i tamten w depozycie jest nieważny. Z tego co pamiętam ale prawo ciągle się zmienia, to poprzedni testament trzeba odwołać, żeby ustanowić nowy. Odnosząc się do tego, że trzeba płacić za te wszystkie operacje, uważam że to kwestia majątku jak ktoś dziedziczy milionowy majątek to te parę stówek za pewność bezpieczeństwa dokumentu zapłaci bez mrugnięcia okiem.

  • .(2011-09-30 23:36) Odpowiedz 00

    Rejestr i tak będzie zbojkotowany, bo większość ludzi nie będzie z niego korzystać. Poza tym, rejestr może wprowadzać w błąd, jeżeli nowszy testament nie zostanie zarejestrowany. Istnienie takiego rejestru w wielu przypadkach może być zatem źródłem naruszenia woli spadkodawcy.

  • łowca_matołków(2011-09-30 18:08) Odpowiedz 00

    A ile będzie kosztowało zaglądnięcie do rejestru czy zarejestrowany jest w nim testament? CZY ABY NIE 150 ZŁ???

  • Jaś Wędrowniczek(2011-09-30 13:05) Odpowiedz 00

    Rejestr pełnomocnictw dla pewności obrotu byłby jeszcze ważniejszy niż rejestr testamentów. Niestety (tu uwaga też do krytyków przedsięwzięcia) Ministerstwo Sprawiedliwości nie było zainteresowane tworzeniem rejestru, więc samorząd notarialny stworzył go sam. Nie ma też widoków na szybkie powstanie rejestru pełnomocnictw.

    P.S.
    Już widzę uśmiechniętego MS jak 5 października obwieści kolejny sukces swojego ministerstwa w "informatyzowaniu wymiaru sprawiedliwości"... ;-)

  • xyz(2011-09-30 09:51) Odpowiedz 00

    Panstwo pobiera od nas za KRS i KW i jakos powszechnego oburzenia nie widze.
    A tu larum, ludzie co to jest obrot 30 tys? POliczcie.

  • xyz(2011-09-30 09:49) Odpowiedz 00

    @4 bardzo madre praktyczne zdanie.
    Dodajac do tego zapisy testamentowe i mozliwosc wskazywania konkretnych skladnikow majatku porzadkujemy rzeczywistosc.
    Ale tego wszystkiego niektorzy nie moga pojac.
    I notariusz zly za w sumie 200 PLN, a fyzjer (nie ujmujac jego pracy) kasuje 200 PLN za fryzurke i nikt go nie obraza na forach. To przykre.

  • Ha(2011-09-30 08:06) Odpowiedz 00

    Do 1:
    Widać, że nie masz pojęcia o pojęciu, nigdy nie pracowałeś w Kancelarii Notarialnej i nawet do głowy Tobie nie przyjdzie przypadek, że ktoś z najbliższych spadkodawcy, który sporządził taki testament może "nie być zainteresowany" w jego odnalezieniu. Dzisiaj to często graniczy z cudem.A nalezy pamiętać, że to za pieniądze samych notariuszy został sporządzony i będzie utrzymywany ten rejestr.

    Z drugiej strony, dzisiaj artykuł w DGP korzystny dla notariuszy, jaką to oni spełniają poważną funkcję społeczną, wczoraj artykuły o poziomie, ktorych lepiej nie mówić. Od dawna wiadomo, że DGP jest przeciwna notariuszom, ale następnym razem nie ukrywajcie tego pod płaszczykiem "rzetelnych" artykułów.
    Ciekawe, czy dzisiaj będą tak "miłe" komentarze do tego artykułu, jak po wczorajszych.
    Może nie wszystkim jeszcze się w głowach poprzewracało...

  • Nikodem(2011-09-30 07:26) Odpowiedz 00

    Doskonale. Nareszcie jakaś stabilizacja w tym temacie.

  • nack(2011-09-30 05:01) Odpowiedz 00

    Tylko po co taki rejestr?
    Przecież wystarczy, że ktoś napisze nowy testament a ten zarejestrowany nie będzie działał.
    No i po co pisać testament notarialny - 150 zł, skoro można napisać odręcznie - 0 zł.
    Po co składać do depozytu - 50 zł, skoro można wsadzić do szafy - 0 zł
    Po co sprawdzać u notariusza -150 zł, skoro można sprawdzić w szafie- 0 zł.

    Czy sprawdzienie w rejestrze będzie kosztować również 150 zł, jeśli okaże się że w rejestrze niczego nie ma?

  • zainteresowany(2011-10-01 18:38) Odpowiedz 00

    A jeżeli mam sporządzony już notarialnie to ile kosztuje wpis do rejestru.

  • Doskonałość zwyciężyła(2011-09-30 08:26) Odpowiedz 00

    Jak zwykle prawożądność ...)górą w pozyskiwaniu kasy od ubogich!!!

  • Notariusze krwiopijcy(2011-09-30 09:32) Odpowiedz 00

    Za proste wyszukanie prostej informacji z rejestru 100-150zł - to rozbój w biały dzień, "biedni notariusze" znależli kolejne dochodu dochodu.

  • realista(2011-09-30 09:45) Odpowiedz 00

    To zaglądnięcie do tego odpłatnego rejestru będzię obowiązkowe?
    Zmarła babcia, czy macie państwo w rejestrze jej testament. Nie mamy - 150 złotych się należy. Tak to będzie wyglądać?

    A jak rodzina nie sprawdzi w rejestrze, a sąd klepnie objęcie spadku, to co wtedy? A czy rejestr będzie uwzględniał nowe testamenty, sporządzone po tym zarejestrowanym? Taki rejestr miałby sens TYLKO JEŻELI BYŁBY PAŃSTWOWY I KONTROLOWANY PRZEZ SĄD.

    Pomysł z tym rejestrem jest bez sensu.

  • Prawdziwy Polak(2011-09-30 09:40) Odpowiedz 00

    To super sprawa. Żaden krewny już nie podrze testamntu lub go nie zatai. A w szafie testament jest bezpieczny tylko do smierci testatora, a potem po jego smierci wszystko zalezy od tego kto otworzy te szafe - zona, kochanka, konkubina, kuzyn, dzieci z poprzedniego zwiazku, czy dzieci z obecnego.

    Szkoda tylko ze nie bedzie to rejstr panstwowy i calkowicie bezpłatny. Bezpieczenstwo obrotu to rola panstwa. A jak wzieli to na siebie notariusze to trudno aby robli to pro publico bono.


    A wczorajszy artykuł to strzał w dziesiatkę, dotąd nie wiedziałem ze az tylu rejentów płaci najnizsze składki i ma takie małe obroty.
    Bo ludzie nie rozumieja co czytaja, Obroty to nie dochody. I obroty na poziomie 30 tys. miesiecznie - to naprawde niewiele. Tylko szkoda ze nie wiemy ilu płaci te najwyzsze składki. Jak w każdym zawodzie wsrod notariuszy tez jest traszne rozwarstwienie - sa krezusi i nowi w tym zaowdzie, którym ledwo starcza.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

reklama