Konsumenci będą mieli więcej czasu na zwrot kupionego przez internet towaru. Termin ten został przedłużony z 7 do 14 dni.
Publikacja: 4 sierpnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 4 sierpnia 2011, 09:14
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Konsument z IP: 150.254.191.* (2011-08-05 16:38)
Przepraszam. Jak to "Istotnym novum jest określenie strony ponoszącej koszty przy zwrocie kupionego towaru. W obowiązującym stanie prawnym UE i polskim nie ma przepisu regulującego tę kwestię".?? A co z Art.7 pkt. 3 Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów...? Mówi on, że "W razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty dokonania przedpłaty." Każdy rzecznik praw konsumenta powie, że konsumentowi należy się zwrot kosztów wysyłki do niego.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.