Posłowie w podkomisji nie zgodzili się na ograniczenie dostępu do analiz i opinii dotyczących prywatyzacji, komercjalizacji oraz spraw sądowych, z udziałem Skarbu Państwa i samorządu.
Publikacja: 3 sierpnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 3 sierpnia 2011, 09:02
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Marek z IP: 95.40.227.* (2011-08-03 06:46)
No tak ale to ograniczenie miało być na pewien czas a nie na stałe, bo jest to w końcu informacja publiczna. Nie do końca o to tu chodziło.
2: głodny z IP: 77.253.54.* (2011-08-03 07:35)
Panie Admin! nieładnie tak wyrzucać z blogu! Jeżeli koniecznie chcesz, to usuń wpis za "naruszenie regulaminu"!!!
Bicie piany!
Zostanie PO staremu: " idzie nowe stare wraca i tak sPOłem się obraca"
w Polsce 2,2 miliona ludzi żyje poniżej granicy ubóstwwa - nie mają na chleb i sól do chleba!, a ilu Polaków niedojada, w tym ile to dzieci? To też trzeba utajnić, acha! - jeszcze ... kumpli - tych z Wałbrzycha i od Rycha szczególnie trzeba utajnić, bo robili na KASĘ dla PO!!!
3: Prawnik z IP: 83.27.144.* (2011-08-03 08:23)
Stwierdzam ,że większość sędziów nie stosuje z KPC :art.6 ,156 ,155§2, 162, 208§ 1, 212, 224, 230, 236, 273 ,a wadliwie art.227-234.Wydaje się ,że to jest przyczyną przewlekłości postępowania i wielkich referatów (zaległości wieloletnich) .Niestety Wizytatorzy tego nie sprawdzają, bo nie maja wytycznych z MS.
4: ejd z IP: 81.190.183.* (2011-08-04 20:06)
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o ekspertyzach zamawianych przez organa władzy jest kuriozalny. Od dziś każdy Polak może mówić: WSZYSCY JESTEŚMY PREZYDENTAMI!
Informacją publiczną jest informacja, która wyraża decyzję, informację, opinię organów władzy, a nie tego, czy innego eksperta. To jest pokręcenie pojęć!!!
5: Dziennikarz i PRowiec :/ z IP: 89.228.230.* (2011-10-11 09:30)
ja jako dziennikarz chciałem powiedzieć, że wejście tej nowelizacji w życie jest równoważne z tym, że nam dziennikarzom będzie się zamykać drogi do informacji. Owszem nie wszystkie, ale wielu urzędników będzie się mogło odwrócić do mnie tyłkiem pod pretekstem tej właśnie zmiany. Mógłbym walczyć o to w sądzie, ale sami wiecie, że news po 3 miesiącach toczenia się formalności sądowych nie będzie już "świeżym" newsem... :/

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.