Ze stu zmian opisywanych w założeniach do projektu ustawy deregulacyjnej o redukcji obowiązków dla przedsiębiorców i obywateli zostało zaledwie dwadzieścia. Czy to koniec szumnie zapowiadanego znoszenia barier w administracji?
Publikacja: 15 lipca 2011, 03:00 Aktualizacja: 15 lipca 2011, 15:09
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: zaz z IP: 87.206.240.* (2011-07-15 17:43)
straszne deregulacje, ale sie napracowali zeby obnizyc jakies kwoty. to chyba mozna w ciagu miesiaca przygotowac
i to co zostalo to łatwiej będzie prowadzić działalność zagranicznym bankom.
2: gpsc z IP: 95.49.48.* (2011-07-15 19:27)
a moze przyszloby komus do glowy by tak jak w WB wprowadzoc zzasade ze do chocdu 14 tys funtow rocznie wystarczy placic 5 funtow podatku zamiast zusow srosow watow sratow przewyzszajach dochod?
3: UCL z IP: 83.1.186.* (2011-07-15 22:56)
Tusk mnie oszukał i teraz zagłosuję na Korwina-Mikke

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.