Dotychczasowy obowiązek zgłoszenia w pierwszym piśmie procesowym wszelkich twierdzeń i dowodów sprawia, że przedsiębiorcy muszą spory sądowe prowadzić w sposób przemyślany.
Publikacja: 28 czerwca 2011, 03:00 Aktualizacja: 2 lipca 2011, 12:09
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: asasin z IP: 87.105.53.* (2011-06-28 08:12)
panie doktorxe zapomniał pan zauważyc,że w postępowaniu nakazowym w którym wydano nakaz zapłaty dowody do wydania takiego nakazu muszą byc praktycznie niepodważalne-np. pisemne uznanie długu, zatem nie wolno upraszczać i porównywac tych dwóch instytucji, bo w postepowaniu zwykłym nie ma takich wymogów(uznanie roszczxenia i to pisemne) zatem problem w podniesieniu wszystkich zarzutów może powstać, w przypadku duzych i skomplikowanych spraw.
2: paweł z IP: 81.219.39.* (2011-06-28 16:48)
żaden problem, jeśli sędzia uzna że już na pierwszej rozprawie można nałożyć obowiązek złożenia wszelkich dowodów pod rygorem pominięcia, a więc może być co najwyżej o jedną rozprawę więcej, więc nie ma o co kruszyć kopii, pozdrawiam wszystkich
Ograniczenie prawa do głosowania w wyborach do organów sołectwa musi wynikać ze statutu gminy

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.