Do dziś budowa farm wiatrowych w polskiej części Bałtyku była praktycznie niemożliwa z uwagi na niewystarczające regulacje prawne. Sytuacja ta zmieni się po wejściu w życie nowelizacji ustawy o obszarach morskich RP i administracji morskiej, która po uchwaleniu przez Sejm została przekazana do podpisu prezydentowi.

Wydłużenie pozwoleń

Podstawowa zmiana przewidziana nowelizacją polega na wydłużeniu ważności pozwolenia zezwalającego na budowę infrastruktury farmy morskiej (tzw. sztucznych wysp) z 5 lat, w obowiązującym stanie prawnym, do 30 lat. Nowelizacja dostosowuje w tym zakresie przepisy do realiów budowy farm morskich, dla realizacji których 5-letni okres jest zupełnie niewystarczający. Sam proces realizacji projektu zajmuje przecież od 7 do 9 lat. Po upływie 30-letniego okresu pod pewnymi warunkami możliwe będzie przedłużenie ważności pozwolenia na dodatkowe 20 lat. Pozwoli to na repowering, czyli wymianę zużytej infrastruktury na nową i jej dalszą eksploatację.

Wyższe koszty

Znowelizowane przepisy wyraźnie zabraniają lokowania farm wiatrowych na wodach wewnętrznych i morzu terytorialnym. Tak więc ich budowa będzie możliwa w wyłącznej strefie ekonomicznej – najdalej wysuniętym w Bałtyk polskim obszarze morskim. Z uwagi na odległość od lądu – co najmniej 22,2 km – przyjęta regulacja podwyższy niestety koszty budowy farm morskich.

Tryb konkursowy

Z uwagi na ograniczony obszar morza, na którym można będzie budować wiatraki, ustawodawca wprowadził konkursowy tryb wydawania pozwoleń zezwalających na budowę i eksploatację morskich farm. W wyniku konkursu minister infrastruktury rozstrzygnie, komu udzieli pozwolenia, w przypadku gdy o pozwolenie na ten sam obszar starać się będzie więcej niż jeden inwestor. Postępowanie konkursowe uruchomi pierwszy wniosek o wydanie pozwolenia, po wpłynięciu którego minister infrastruktury ogłaszać będzie o wszczęciu postępowania konkursowego, dotyczącego danego akwenu. O ile wpłyną kolejne wnioski, minister przeprowadzi konkurs, który wygra ten spośród wnioskodawców, który uzyska największą liczbę punktów przydzielanych według sześciu głównych kryteriów określonych w nowelizowanej ustawie.

Każdy z wniosków będzie opiniowany przez ministrów: gospodarki, rolnictwa i rozwoju wsi, kultury i dziedzictwa narodowego, środowiska, spraw wewnętrznych i administracji oraz obrony narodowej. Jednakże, aby uniknąć przewlekłości postępowania, nowela ogranicza czas na wydanie opinii przez ministrów do 90 dni, przyjmując jednocześnie, że brak opinii w tym czasie oznacza brak zastrzeżeń. Jeżeli choć jedna z opinii będzie negatywna, minister infrastruktury będzie mógł usunąć danego wnioskodawcę z dalszego postępowania.

W czterech ratach

Nowela wprowadza nową strukturę opłat za wydanie pozwolenia. Przed wydaniem pozwolenia zwycięzca konkursu uiści opłatę obliczaną według międzynarodowej jednostki rozrachunkowej SDR, a następnie poniesie opłatę obliczoną według wartości planowanej inwestycji (tj. 1 procent), płatną w czterech ratach zgodnie z postępem w realizacji projektu. Wartość inwestycji liczona będzie w oparciu o ceny rynkowe urządzeń i usług z dnia złożenia wniosku o pozwolenie, a następnie rozliczana na podstawie faktycznie poniesionych kosztów. Za przedłużenie ważności pozwolenia pobierane będą opłaty jak za wydanie pierwszego pozwolenia, z tą różnicą, że płatność nie będzie rozkładana na raty, lecz płacona jednorazowo w całości.

Wygaśnięcie pozwolenia

Aby zapobiec blokowaniu morza przez beneficjentów pozwoleń, nowela wprowadza terminy, w trakcie których należy uzyskać pozwolenie na budowę (6 lat od dnia, w którym pozwolenie stało się ostateczne), rozpocząć budowę (3 lata od dnia uzyskania pozwolenia) oraz rozpocząć działalność (5 lat od rozpoczęcia prac budowlanych). Jeśli inwestor nie zmieści się w tych terminach, minister infrastruktury stwierdzi wygaśnięcie pozwolenia.

Znowelizowanie ustawy jest istotnym etapem w rozwoju polskiej energetyki wiatrowej, który umożliwia przygotowanie budowy farm w polskiej strefie ekonomicznej Bałtyku. Jednakże sama nowelizacja nie sprawi, że w najbliższych latach powstaną farmy morskie, gdyż niezbędna jest kompleksowa regulacja wielu związanych z tym kwestii, a w szczególności dostępności do sieci energetycznych oraz ochrony środowiska.