Okoliczności prowadzące do powstania stosunku dominacji wskazano w kodeksie spółek handlowych. W praktyce stosunek dominacji najczęściej opiera się tym, że spółka dominująca ma większość głosów na zgromadzeniu wspólników albo na walnym zgromadzeniu spółki zależnej. Do powstania stosunku dominacji nie jest jednak konieczne, aby spółka dominująca miała udziały albo akcje spółki zależnej. Przykładowo spółką dominującą będzie taka, której członkowie zarządu stanowią więcej niż połowę zarządu spółki zależnej.

Niezależnie od tego, na jakiej podstawie opiera się stosunek dominacji, spółka dominująca w terminie dwóch tygodni ma obowiązek zawiadomić spółkę kapitałową zależną o powstaniu stosunku dominacji. Naruszenie tego obowiązku skutkuje zawieszeniem wykonywania prawa głosu z akcji albo udziałów należących do spółki dominującej, które reprezentują więcej niż 33 proc. kapitału zakładowego spółki zależnej. Pozbawienie spółki dominującej prawa głosu może prowadzić do tego, że uchwały podejmowane na zgromadzeniu wspólników albo walnym zgromadzeniu spółki zależnej będą nieważne. Natomiast spółka, która przestała być spółką dominującą, powinna zawiadomić spółkę zależną o tym, że stosunek zależności ustał.

Wspólnik, członek zarządu albo członek rady nadzorczej spółki z o.o. mogą żądać, aby spółka, która jest wspólnikiem tejże spółki z o.o., udzieliła informacji, czy pozostaje ona w stosunku dominacji lub zależności wobec innej – również będącej wspólnikiem w tej samej spółce z o.o. Odpowiedzi na to pytanie należy udzielić w terminie dziesięciu dni. Spółka zobowiązana do wyjaśnienia tej kwestii aż do dnia udzielenia odpowiedzi nie może wykonywać praw z posiadanych przez siebie udziałów. Z takim samym żądaniem może wystąpić akcjonariusz albo członek organów spółki akcyjnej. Wskazane podmioty mogą również domagać się informacji, czy opisany stosunek zależności ustał.

Obowiązek zawiadomienia o uzyskaniu pozycji dominującej wynikać może także z innych aktów prawnych.