Luka prawna komplikuje działalność rad rodziców. Z jednej strony ustawa o systemie oświaty zezwala rodzicom zbierać pieniądze, dzięki którym mogą wspierać działalność szkoły. Z drugiej GUS nie uznaje rad za podmioty prawne i odmawia nadania im numeru REGON. A brak tego identyfikatora sprawia, że rodzice mają problem z założeniem konta bankowego, rozliczeniami z ZUS czy fiskusem.

GUS w oświadczeniu wyjaśnia przyczyny swojej decyzji: „Rady rodziców są społecznymi organami opiniodawczymi i wnioskodawczymi szkół lub przedszkoli, a nie podmiotami gospodarki narodowej. Nie podlegają zatem wpisowi do rejestru REGON”. Jego zdaniem brak numeru nie powinien stanowić utrudnienia dla działalności rad, bo banki, ZUS czy fiskus nie powinny się go domagać. Praktyka jest inna.

– Odwiedziliśmy kilkanaście banków, chcieliśmy założyć konto. Za każdym razem otrzymywaliśmy odmowną odpowiedź, gdyż nie posiadaliśmy REGON, który jest wymagany przy założeniu konta dla przedsiębiorców – opowiada Katarzyna Klimczak, sekretarz rady rodziców w Zespole Szkół Sportowych nr 58 w Warszawie.

ZUS idzie na rękę

Banki nie mają specjalnej oferty dla rad rodziców, sugerowały, aby założyli konto prywatne. – To aberracja, tak jak to, że do założenia rachunku musieliśmy wykorzystać REGON szkoły, w stosunku do której zgodnie z założeniami ustawowymi jesteśmy organem niezależnym – dodaje Klimczak.

To niejedyne problemy rodziców. – Mamy sygnały, że niektóre oddziały ZUS nie wiedziały, jak mają traktować radę rodziców, która chce płacić składki za zatrudnionego przez siebie nauczyciela np. zajęć dodatkowych. Podobne problemy dotyczą także rozliczeń z fiskusem – dodaje Wojciech Starzyński, prezes Fundacji Rodzice Szkole.

Problem z ZUS rozwiązał prezes zakładu, do którego o pomoc zwróciła się fundacja. Zakład jasno stwierdził, że rada rodziców może pełnić funkcję płatnika, a on służy swoją pomocą, gdyby dochodziło w przyszłości do sytuacji problematycznych. – Tak czy inaczej potrzebna jest ustawowa wykładnia prawna, która jasno określi, czym są w świetle prawa rady rodziców i jakie mają prawa – dodaje Starzyński.

O pomoc w tej sprawie prezes fundacji zwrócił się do resortu edukacji. Pismo, jakie wysłał w styczniu tego roku, pozostało bez odpowiedzi, podobnie jak kolejne, które zostało wysłane na początku maja.

Fundacja przekonuje, że niejednoznaczność prawna prowadzi do sytuacji absurdalnych. Np. w Rzeszowie w ubiegłym roku rada miasta podjęła uchwałę, że środki zgromadzone przez rady rodziców rzeszowskich szkół mają trafić na konta szkolne. A z definicji rada jest odrębnym od szkoły organem.

Szkoły chcą pieniędzy

Dyrektorzy szkół zaczęli już występować z żądaniami przekazania pieniędzy. Taka sytuacja miała miejsce w rzeszowskiej Szkole Podstawowej nr 5. W korespondencji do rodziców wskazała ona numer konta, na który mają wpłacić pieniądze. Na razie rodzice nie przekazali pieniędzy szkole i domagają się od rady miasta uchylenia uchwały, która ich zdaniem jest niezgodna z prawem.

Rady rodziców zostały prawnie usankcjonowane w 2007 r. To wtedy w ustawie o systemie oświaty znalazły się przepisy o obligatoryjności istnienia ich w szkole. Jasno zostały określone procedury wyborów tego organu. Rodzice dostali m.in. możliwość opiniowania budżetu szkoły czy oceny pracy nauczycieli. Na ogół ich codzienna działalność jest bardziej prozaiczna. Organizują wycieczki, płacą za dodatkowe zajęcia pozalekcyjne, często wspierają dyrektorów szkół w walce z samorządem o pieniądze na remonty czy unowocześnienie placówek.

PRAWO

Rodzice konsultują szkolny program

Rada rodziców jest wybierana w wyborach tajnych. Może występować z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach szkoły. Do jej kompetencji należy uchwalanie:

● programu wychowawczego szkoły,

● programu profilaktyki dostosowanego do potrzeb rozwojowych uczniów ,

● opiniowanie programu i harmonogramu poprawy efektywności kształcenia lub wychowania szkoły,

● opiniowanie projektu planu finansowego składanego przez dyrektora szkoły.

W celu wspierania działalności statutowej szkoły lub placówki rada rodziców może gromadzić pieniądze z dobrowolnych składek rodziców i innych źródeł (podstawa prawna: ustawa z 7 września 1991 r. o systemie oświaty, t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 ze zm.).

Jak Rady Rodziców mogą wykorzystać istniejące przepisy czytaj jutro w „Gazecie Prawnej”