W ciągu ostatnich pięciu lat po poradę do prawnika udało się zaledwie 14 proc. Polaków. Zapotrzebowanie jest większe, lecz ceny zbyt wygórowane dla przeciętnego Polaka
Publikacja: 24 maja 2011, 03:00 Aktualizacja: 24 maja 2011, 11:39
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: gnozjusz z IP: 148.81.192.* (2011-05-24 13:52)
Sra-ta-tata
Koszt montażu klimatyzatora w Warszawie kosztuje min. 800- 1000 zł, a tak naprawdę jest to parę godzin roboty
Koszt wizyty lekarskiej czy psychologicznej to różnie, ale najczęsciej minimum 100-150 zł, a taka wizyta trwa nie raz góra 20 min
Fryzjer w ciągu godziny obrobi 3 klientów, za każdego kasuje 20 - 25 zł
I na każdą z tych usług jest popyt i nikt nie twierdzi że odstraszają wysokie ceny. Ba, nawet nie moge się domagać podłaczenia klimy w biurze przez fachmana z urzędu...
Ale radca czy adw. kasujący w Warszawie 100 -150 zł to rzecz jasna drożyzna
Porady winny byc udzielane za 30-50 zł, na pirackim LEXie, przez prawników nie wyrabiających nawet na opłacenie ZUSu
Wtedy to się ludzie rzucą na usługi prawne
2: nie mec. z IP: 178.214.142.* (2011-05-24 18:44)
NIE, polacy chcą po prostu ucziwych cen rynkowych.
U fryzjera, psychologa czy montażysty klimatyzatorów mają najwyższą jakość za najniższą cenę (co gwarantuje wyłącznie zupełnie wolny rynek w tych branżach - łącznie z o wiele badziej odpowidzialną niż "prawnicy" branżą psychoanalityków!). U prawników wolnego rynku nie ma - i się przepłaca - co polacy doskonale wiedzą i nie korzystają z usług szanownych mecenasów (bo nikt nie lubi przepłacać).
3: ulpens z IP: 94.42.49.* (2011-05-24 19:24)
Do 2: no popatrz, a ja czytałem, że istnieje jakieś Polskie Towarzystwo Psychoanalityczne, które przeprowadza szkolenia uprawniające do wykonywania zawodu, hmm... toż to juz nie wystarczy być jedynie psychologiem po uniwersytecie? Skandal i nikt się nie buntuje. Za to na prawie zna się, jak widać, w tym kraju każdy, więc dlaczego ma przepłacać? otóż tak już jest na tym forum, że nawet jak jeden z drugim radca lub adwokat przyzna się do stawek i nawet jak się, okaze, że sa one smiesznie małe wobec wagi spraw, to i tak dla krytykantów będzie to niewystarczające. Macie wszak wyrobiony, niczym nie poparty ale jednak, pogląd. Twsoje twierdzenia o jakości i cenie przemilczę, bo nie zasługują one na rolę argumentów w dyskusji. Jak chcesz natomiast argumentów na twarz, to podaj adres e-mail, dostaniesz mój skrócony cennik (i tak w niego nie uwierzysz).
4: track_master z IP: 77.247.181.* (2011-05-24 20:24)
DLACZEGO RADCY PRAWNI I ADWOKACI SĄ WYŁĄCZENI Z OBOWIĄZUJĄCEJ NAS WSZYSTKICH GOSPODARKI RYNKOWEJ???
Ceny mają być ustalane w wynku gry rynkowej i poprzez wytworzenie równowagi między podaża a popytem.
5: JJ z IP: 195.187.152.* (2011-05-25 10:41)
Totalna nieprawda podana w temacie artykułu, który...de facto dotyczy akcji bezpłatnych porad prawnych organizownaych przez samorząd radców prawnych. Zero meritum w artykule dlaczego, tak naprawdę Polacy nie korzystają z usług prawników.
Otóż, wcale nie chodzi tutaj o ceny usług, które i tak ostatnimi czasy spadły. Polacy nie korzystają z usług prawników bo poprostu nie czują takiej potrzeby. Obecnie wszystko można znalezc w internecie, nawet gotowe wzory umów., wiec ludzie nie czują potrzeby pójścia do kancelarii prawnej.
6: do ulpens z IP: 178.214.142.* (2011-06-05 16:57)
To doczytaj jeszcze, że członkostwo w Polskim Towarzystwie Psychoanalitycznym jest DOBROWOLNE.
Usługi "psychoanalizy" w Polsce może świadczyć KAŻDY (bez względu na wykształcenie - a więc nawet osoba po podstawówce).
Wyłącznie od klienta zależy z jak wykształconego (i gdzie zrzeszonego) psychoanalityka chce skorzystać - i nikomu nie dzieje się krzywda, ani nikt nigdy nie napisał, że "psychoanalitycy są za drodzy".
Tak działa normalny wolny rynek - o którym wy nie macie zielonego pojęcia.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.