Kierowca dostanie 100 zł mandatu za przewóz jednej osoby więcej niż wynosi limit określony w dowodzie rejestracyjnym. Za każdą dodatkową osobę ponad ten limit mandat wzrośnie o kolejne 100 zł.
Publikacja: 4 lutego 2011, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: tak myślę z IP: 213.238.110.* (2011-02-05 10:50)
To takie polskie, jesteśmy tacy nadgorliwi.
Zamiast wziąć w obronę nas obywateli , i naciskać na władzę, oraz wysyłać raporty o drogach nieprzejezdnych , zakorkowanych , dziurawych, wąskich , gdzie dochodzi najczęściej do kolizji drogowych spowodu w/wymienionych utrudnień i zaniedbań.
To najprościej przyczepiać się gdzie tylko można.
Zamiast domagać się budowy dróg które z każdym rokiem coraz bardziej są niebezpieczne , nie mówiąc o kolei i jazda pociągągiem przepełnionym.
Najlepiej to tylko straszyć mandatami, jeszcze dobijać lud utrudzony.
Najpierw sprawdzicie jak wyglądają przepełnione pociągi.
Tak te na krótkich trasach , nie mówiąc o dalekobieżnych w okresach świątecznych , wakacyjnych. Wsiąść do takiego pociągu , a znależć miejsce siedzące to juz cud.
Tam powinny być kontrole , a obecnie jest przyzwolenie , żę w pociągach może być tłocznie , a w samochodzie tylko zgodnie z dowodem rejestracyjnym.
Ile osób powinno być w przedziale , a ile jest na korytarzach i w ubikacji.
A nie czepiać się jednej osoby zabranej po drodze w deszcz, mróz, i podwiezienie ( takie zachowania kierowców powinny być chwalone , a nie karane mandatami)

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.