Rada gminy nie będzie już decydować o tym, ile taksówek jeździ na jej terenie. Przewóz osób bez licencji taksówkarskiej będzie dozwolony samochodem, który ma minimum siedem miejsc.
Publikacja: 31 stycznia 2011, 03:00 Aktualizacja: 31 stycznia 2011, 10:07
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: ania z IP: 83.10.44.* (2011-01-31 10:59)
Ty zażarty prostaku,uzywaj epitetów w stosunku do siebie ,popisiorowcu.Złość cię ściska.Uważaj,pękniesz moherku.
2: POinformowany z IP: 83.8.61.* (2011-01-31 11:42)
A co na to Julia Pitera, minister ds. walki z korupcją? - Wyniki kontroli w GUS pokazują, jak wiele jest do zrobienia w instytucjach, które są z dala od zainteresowania opinii publicznej - mówi "Rz" minister Pitera. - To także dowód, że są instytucje i pracownicy, którzy nie identyfikują się z państwem, ale z własnym interesem i swego rodzaju rozpasaniem. Niestety, problem ten nie dotyczy tylko GUS... Wygląda więc na to, że wreszcie mamy samokrytykę ministra rządu Tuska... A co na to PO: "jedynka" na liście wyborczej w okręgu płockim dla... Julii Pitery...
3: taximen51 z IP: 89.79.107.* (2011-05-29 21:08)
Pseldotaksowkarze w wyniku tych zabiegow stana sie taksowkarzami wiec beda w grupie kierowcow ktora niszczyli przez kilka lat .lepiej by bylo zeby taksowkarze zdecydowali czy chca takich kolegow ktozy niszczyli branze.Ja osobiscie niechce takich kolegow z ktorymi bede musial dzielic sie praca ktora oni niszczyli

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.