statystyki

180 dni na wystawienie mandatu z fotoradaru

autor: Adam Makosz26.01.2011, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Funkcjonariusze policji i straży miejskiej mają 180 dni na wystawienie mandatu za wykroczenie, które zostało zarejestrowane przez urządzenia rejestrujące.





Od 31 grudnia 2010 r. obowiązują nowe terminy nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia drogowe zarejestrowane przez fotoradary. Policja, straż miejska i inspekcja transportu drogowego mają teraz aż 180 dni na wystawienie mandatu za wykroczenia ujawnione za pomocą przyrządu kontrolno-pomiarowego lub urządzenia rejestrującego. Chodzi o sytuacje, gdy sprawca nie został schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio potem. Z kolei w przypadkach, gdy funkcjonariusz stwierdzi popełnienie wykroczenia naocznie pod nieobecność sprawcy (np. źle zaparkowany samochód), a nie zachodzi wątpliwość co do sprawcy czynu, mandat musi być obecnie wystawiony w 90 dni. W obu sytuacjach funkcjonariusze mieli wcześniej na to 30 dni.

Ustalanie sprawcy

Termin 180 dni obowiązuje nie tylko wtedy, kiedy policjanci potrafią ustalić bez trudu, kto kierował pojazdem. W takim czasie trzeba wystawić mandat (np. właścicielowi pojazdu) także gdy w momencie ujawnienia wykroczenia zachodzi wątpliwość co do osoby sprawcy czynu i nie da się jej usunąć w czynnościach wyjaśniających.

Taka sytuacja może mieć miejsce, gdy np. zdjęcie z fotoradaru jest nieczytelne, a przesłuchany w charakterze świadka właściciel pojazdu nie potrafi jednoznacznie stwierdzić, czy to on w danym miejscu i czasie kierował pojazdem, czy wówczas użyczył pojazdu innej osobie.

Ministerstwo Sprawiedliwości i Policja od dłuższego czasu stoją na stanowisku, że przewidziany w art. 97 par. 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia termin do nałożenia mandatu powinien być liczony od daty ujawnienia wykroczenia, a nie od daty ustalenia tożsamości jego sprawcy. Ujawnienie wykroczenia przez fotoradar następuje w dniu odczytania zapisów z pamięci urządzenia, a 180-dniowy okres to właśnie czas na to, aby wyjaśnić wątpliwości co do osoby sprawcy.

Inne zdanie ma część prawników i straży gminnych dysponujących fotoradarami. W ich ocenie termin ten należy liczyć od momentu, kiedy sprawca przyznał się do popełnienia wykroczenia, stawiając się osobiście w komendzie lub przesłał podpisane oświadczenie woli.

Kierowca trafi do sądu

Przekroczenie instrukcyjnego 180-dniowego terminu skutkuje tym, że ani policja, ani straż miejska nie mają prawnej możliwości nałożenia grzywny w drodze mandatu karnego. Mogą w zamian za to wystąpić z wnioskiem o ukaranie sprawcy do sądu rejonowego.

Nowelizacja stanowi urealnienie terminów na nakładanie mandatów. Upływ poprzednio obowiązującego 30-dniowego terminu powodował, że znaczna część spraw trafiała do sądów nawet w przypadkach, w których sprawca nie negował faktu popełnienia wykroczenia, jego okoliczności i przyznając się do winy był gotów zapłacić grzywnę.

PRZYKŁAD

Co kierowca może zrobić w przypadku otrzymania mandatu zaocznego

Mandaty wystawiane kierowcom, którzy zostali przyłapani przez fotoradar, mają często postać mandatu zaocznego, który jest z reguły wysyłany drogą pocztową. Taki mandat zawsze powinien wskazywać, gdzie w terminie 7 dni od daty jego wystawienia ukarany może uiścić grzywnę. Staje się on prawomocny z chwilą zapłacenia grzywny. Wpłacenie grzywny po upływie 7 dni od daty wystawienia mandatu zaocznego nie powoduje jego prawomocności. Grzywna taka formalnie podlega zwrotowi, a na sprawcę wykroczenia należy skierować wniosek o ukaranie do sądu.

Podstawa prawna

Ustawa z 29 października 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2010 r. nr 225, poz. 1466).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 16

  • 1: obywateldobry z IP: 94.42.124.* (2011-01-26 11:03)

    Jako dobry obywatel żądam, aby nie 180 a 1800 dni można było ściągać z nas mandaty !

  • 2: pirat drogowy z IP: 83.238.174.* (2011-01-26 14:53)

    A może jeżeli w ciągu 180 dni nie nastąpi prawomocne ukaranie to postępowanie umarza się?

    Przecież macie lasery szmery bajery helikoptery i internety - i w 180 dni nie dajecie rady? To ja czegoś tu nie rozumiem.
    A skoro nieudolny obywatel nie jest zwolniony z odpowiedzialności za to co robi - to niech państwo przejmie odpowiedzialność za swoich funkcjonariuszy.
    Będzie większa motywacja - zrobić w 180 albo sprawa DO KOSZA !!!
    a nie do sądu...
    Sądy toną od tego badziewia z fotoradarów i nie mają czasu na poważniejsze sprawy. To jest administracyjne dziadostwo i wyłącznie w takiej drodze powinno być załatwiane, a nie sąd powszechny ...

  • 3: pg z IP: 89.206.32.* (2011-01-27 21:28)

    hehe 180 dni, ale roboa sobie furtke nie roby jedne, wszystkich wykasuja na maxa, kraj kontroli policji itp si erobi, wszystkich zlapac i ukarac brrr

  • 4: Janusz z IP: 88.156.76.* (2011-02-13 16:40)

    Otrzymałem wezwaniedo stawienia się w policji jako Swiadek - tak! w- podejrz. o wykroczenie z art.97 kw. Zgłosiłem się w wyznaczonym miejscu i czasie. Pokazano mi zdjęcie z fotoradaru że przekroczyłem prędkość jazdy w terenie zabudowanym o 31 km - dokładnie 2 miesiące temu!! - co skutkuje mandatem w wysokości 200 zł.Przyznałem się - deklarując natychmiastowe zapłacenie tego mandatu. Wówczs policjant oświadczył, że z uwagi na 2 mies. upływ czasu od popełnionego wykroczenia nie może mnie ukarać mandatem i musi skierować wniosek do sądu gdzie zapłacę taką samą grzywnę. Dwa dni temu otrzymałem z sądu wyrok nakazowy - mam zapłacić za to wykroczenie kwotę 400 zł plus 90 zł kosztów postępowania!!! czly 490 zł!!!. Tak więc za nieterminowość załatwienia sprawy przez policję /opieszałość?/ to ja mam zapłacić dodatkowo 290 zł?!? Gdzie tu jest sens, logika i przworządność? Bardzo proszę o komentaż czy ten mój przypadek jest wyjątkowym i czy jest sens odwoływania się od takiego wyroku - aby mi znów nie podwyższylinp. o 500 zł.

  • 5: polit z IP: 87.105.237.* (2011-10-24 15:03)

    To nowe prawo to w takim razie pasztet i gniot prawny, w ogóle człowiek winien wiedzieć o swoim wykroczeniu maksymalnie przed upływem 30 dni, po tym terminie to nie powinno się zawracać kierowcom głowy.

  • 6: Bogdan z IP: 89.72.137.* (2011-11-02 22:34)

    Droga krajowa 25 - fotoradar straży gminnej Wierzchowo Dworzec k. Człuchowa.
    Jeszcze nie tak dawno w terenie zabudowanym jeździliśmy 60 km/godz, a teraz przysyłają mandaty za 66 km/godz i to w takim miejscu gdzie widać że kończy się teren zabudowany i prawie każdy zaczyna już przyspieszać do normalnej prędkości, a tu chamstwo w perfidny sposób robi foty od tyłu na oddalanie. Co na to Policja? Czy nie ma siły na tych bezczelnych czarnuchów? ..

  • 7: ula z IP: 91.150.157.* (2011-11-03 19:56)

    spotkalo mnie to samo co janusza ,i tez mam dosc tego kraju i tych zagrywek aby ludzi naciagac na kase ,i co oni z tej kasy robia przeciez za takie zbiorki roznego rodzaju to my powinnismy kraj z dlugow wyciagnac ,ale wychodzi na to ze sciagaja z ludzi miliony a tych milionow nie ma .drog tez nie maja za co budowac ?co dziennie czytamy w internecie czym nas jeszcze beda karac o ile co wzroslo ,zyjemy jak ludzie panszczyzniani .

  • 8: johny z IP: 89.239.103.* (2011-11-17 20:29)

    coż moi drodzy koledzy kierowcy-zyjemy w takich czasach ze -prawo zamiast chronic nas- dziala jak plachta na byka. za nasze pieniadze w pirwszej lini dla oslow-poslow, ktorzy takie przepisy tworza a w drugiej za nasze pieniadze dla tych ktorzy czesto lamiac przepisy zle najpierw je samemu interpretuja a nastepnie czychaja w krzakach na nasze zwykle przyzwyczajenia.nie mowie ze nie popelniamy wykroczen-co to to nie .sami widzimy ze jednak nie bez przyczyny sie lampy blyskaja, ale jesli mamy zyc i byc karani za przewinienia to wszyscy po rowno!!! niestety nasze wladze zawsze chca miec asa w rekawie i byc chronieni przez aparat WLADZY!!! interpretacja prawa przez nich samych to banal,zamiast naprawde strzec prawa-lapac wariatow na drodze to za przekroczenia predkosci nawet tam gdzie mozna by te predkosc dopuscic wieksza-chetnie wlepiaja mandaty astronomiczne w porownaniu do naszych zarobkow,jesli polska to panstwo prawa to strasznie LEWE te nasze przepisy i wszystko do okola jesli sporzymy prawdzie w oczy!!! nie ma sprawiedliwosci ani w przepisach a juz w sadach tym bardziej, Jedna rada dla nas samych grajmy w lotka wieksza szansa na poprawe zycia iz na zmiane przepisow i podejscia naszych wladz

  • 9: ULA2 z IP: 83.23.2.* (2011-11-24 14:07)

    do ula - chłopy pańszczyźniane musiały oddawać DZIESIĘCINĘ czyli 1/10 lub inaczej 10% tego co urobili w polu - a jak podaje CAM Dzień Wolności Podatkowej przypada około połowy roku co daje około 50% podatków [w różnej formie]

  • 10: .:m:. z IP: 83.23.2.* (2011-11-24 15:05)

    ULA2 trochę pokręciła bo pańszczyzna jest od gleby [praca 1dzień na tygodniu chłopa na ziemi pana] czyli 1/7 a dziesięcina dla kościoła [w postaci gotówki] czyli 1/10 - ale to nie zmienia faktu że kiedyś było mniej podatków bo dziś mamy 1/2 albo i więcej
    aparat państwowy jest tak rozwinięty że ktoś to musi utrzymać - te wszystkie świadczenia, dodatki, trzynastki, diety posłów i emerytury na które nie oszczędzał emeryt tylko składają się podatnicy

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie