Gdy zauważysz brak dokumentów – np. dowodu osobistego czy paszportu – natychmiast zgłoś to w banku. Najlepiej swoim, ale gdy jego placówki nie ma w pobliżu, możesz to zrobić w każdym innym. I pamiętaj, liczy się każda minuta.
Publikacja: 21 stycznia 2011, 03:00 Aktualizacja: 21 stycznia 2011, 19:48
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: A. z IP: 83.13.194.* (2011-01-21 09:30)
Artykuł sugeruje, że to klient będzie oszukany. Oszukany będzie bank i dla dobra ogólnego można utratę dokumentów zgłaszać także do banku. Co do zasady wystarczy jednak Policji.
2: guzik z IP: 83.31.114.* (2011-01-21 22:09)
Jak będą e-dowody, to wszyscy będziemy zdziwieni swoimi tranzakcjami
3: panda z IP: 79.163.45.* (2011-01-22 10:25)
A może lepiej opublikować listę banków, które te kredytów tak chętnie udzieliły nie weryfikując poprawnie dokumentu oraz osoby nim się legitymującej.
4: w1951 z IP: 79.173.17.* (2011-01-22 13:25)
Banków jest tak dużo. Czy do każdego trzeba zgłaszać zaginiony dowód? i kiedy to robić. Max urlop tylko 26 dni.Mamy TRAKT KRÓLEWSKI dla turystów, a jak nazwać ten nowy twór ???
5: poganin z IP: 83.4.187.* (2011-01-23 09:51)
W każdym dokumencie jest zdjęcie jest podpis czyli pracownicy banków albo są ślepi albo współpracują z oszustami!! Biorąc swego czasu kredyt(całe 6000 pln)
musiałem podpisać masę papierów a moją tożsamośc potwierdzić dwoma dokumentami ze zdjęciem .Wniosek jest prosty banki mają w d...e kto jest na zdjęciu grunt by kredyt sprzedać ,ktoś zawsze zapłaci.

Kilkadziesiąt tysięcy nowych obowiązujących w Polsce patentów rocznie – to realna perspektywa, która może zdusić innowacyjność polskich firm.