Odpowiedzialność za wycięcie z lasu świątecznego drzewka zależy od jego wartości. Jeżeli bowiem na skradzionej choince złodziej mógłby zarobić więcej niż 75 zł, to będzie odpowiadał z kodeksu karnego. Grozi mu więc od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

– Dodatkowo na rzecz pokrzywdzonego sąd orzeka nawiązkę w wysokości podwójnej wartości drzewa – tłumaczy Tomasz Grzegorzewski, radca prawny z kancelarii prawnej Chałas i Wspólnicy.

Natomiast kradnąc tańsze drzewko, można się narazić na odpowiedzialność z kodeksu wykroczeń. Wówczas złodziej przyłapany na gorącym uczynku może zostać ukarany aresztem, ograniczeniem wolności albo grzywną, która wynosi od 20 zł do 5 tys. zł.

Dlatego też lepiej zaopatrzyć się w świąteczne drzewko u sprawdzonego sprzedawcy. Najpewniejszym źródłem legalnego zakupu jest nabycie drzewka oferowanego do sprzedaży w miejscowym nadleśnictwie – radzi Tomasz Grzegorzewski.