Internetowe sklepy z dopalaczami, a także zwykli handlarze są poza zasięgiem policji i inspekcji sanitarnej. Winny jest brak rozporządzenia, na podstawie którego służby mogłyby dokonywać zakupu kontrolowanego – odkrył „DGP”.
Publikacja: 14 grudnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 14 grudnia 2010, 09:40
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Montsegur z IP: 84.10.235.* (2010-12-14 07:25)
Partanina, tak jak znający się na rzeczy zapowiadali.
Ale tak to jest jak przepisy pisze się "na kolanie" pod dyktando specjalistów od piaru. No ale sukces był, słupki wzrosły...
aha, i jeszcze jedno... są już pierwsze pozwy o odszkodowanie za bezprawne uniemożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej. I sądy będa je zasądzać, bo na razie jeszcze są na tyle niezależne od rządu, że mogą odważyć się na wydawanie wyroków innych niż pan minister zalecił na konferencji prasowej... ale jak uchwalą to nowe USP to się może zmienić...
2: Zakup kontrolowany z IP: 80.240.172.* (2010-12-14 13:43)
Procedura gdzie indziej znana od 100 lat.
Mozna ja stworzyc wg zasady kopiuj / wklej --- Ale jak znam naszych to tak zagmatwają i zaplączą , że bez kilkudziesięciu interpretacji przepisu i kolejnych zmian sie nie obejdzie.
Mafiosi zacieraja łapki ze szczęscia że po drugie stronie rozbrajająca nieporadność.
3: Buhahahahaa z IP: 83.238.174.* (2010-12-16 08:50)
"Mam podejrzenia graniczące z pewnością"
Buhahahahaaa
a ja ze źródeł zbliżonych do bardzo dobrze poinformowanych wiem, że w Wigilię będzie albo mróz, albo go nie będzie
Buhahahahaa

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.