STAN FAKTYCZNY

Skargą spółka z o.o. zarzuciła Radzie Gminy Wyszki bezczynność polegającą na zaniechaniu podjęcia uchwały w przedmiocie wymagań, jakie powinni spełniać przedsiębiorcy ubiegający się o zezwolenie na odbieranie odpadów od właścicieli nieruchomości, w której wskazane zostałoby konkretne składowisko – miejsce odzysku lub unieszkodliwiania odpadów komunalnych wynikających z wojewódzkiego planu gospodarki odpadami, do których powinny być transportowane odpady pochodzące z terenu gminy. W uzasadnieniu skargi przedsiębiorstwo wskazało, iż w podjętej dotychczas przez radę gminy uchwale nie zostały wskazane konkretne miejsca odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych. W ocenie przedsiębiorcy oznacza to, że uchwała ta nie spełnia wymagań wynikających z ustawy z 13 września 1996 o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. z 2005 nr 236 poz. 2008 z późn.zm.) oraz rozporządzeniu ministra środowiska z 30 grudnia 2005 r. w sprawie szczegółowego określenia wymagań, jakie powinien spełniać przedsiębiorca ubiegający się o uzyskanie zezwolenia (Dz.U. z 2006 r. nr 5, poz. 33). W odpowiedzi na skargę Rada Gminy Wyszki wniosła o jej oddalenie.

UZASADNIENIE

Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) skarga podlegała oddaleniu, gdyż zarzucana radzie gminy bezczynność uchwałodawcza nie istniała już w momencie wniesienia skargi. Niemniej jednak sędziowie WSA podkreślili, że spółka świadcząca usługi w zakresie odbierania odpadów komunalnych niewątpliwie ma interes prawny w kwestionowaniu treści podejmowanych przez rady gmin uchwał dotyczących określenia wymagań, jakie powinien spełniać przedsiębiorca ubiegający się o zezwolenie na odbieranie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości oraz na opróżnianie zbiorników bezodpływowych i transport nieczystości ciekłych. Jednocześnie WSA wskazał, że od 1 sierpnia 2009 r. obowiązki przedsiębiorców prowadzących usługi w zakresie odbierania odpadów komunalnych określane są w powszechnie obowiązującym akcie prawa miejscowego – uchwale rady gminy. Stosownie do treści art. 101a ust. 1 ustawy z 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r., nr 142, poz. 1591 z późn. zm.), do stanu bezczynności uchwałodawczej organu gminy stosuje się odpowiednio art. 101 ustawy. Oznacza to, że każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone niewykonywaniem przez organ gminy czynności nakazanych prawem, może wnieść skargę, domagając się w niej nakazania przez sąd organowi nadzoru wykonania niezbędnych (a zaniechanych przez organ gminy) czynności na rzecz skarżącego.

Sam stan bezczynności organu stanowiącego gminy będzie jednak istniał jedynie do początku obowiązywania aktu prawa miejscowego uchwalonego przez organ. W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca, podtrzymując konsekwentnie skargę na bezczynność uchwałodawczą, całkowicie pomija okoliczność wejścia w życie uchwały Rady Gminy Wyszki normującą tę problematykę. W konsekwencji sąd administracyjny przy tak sprecyzowanym przedmiocie zaskarżenia (bezczynność uchwałodawcza, a nie sprzeczność z prawem treści uchwały) został pozbawiony możliwości merytorycznej oceny treści uchwały. W postępowaniu sądowoadministracyjnym sąd bowiem nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi oraz powołaną przez stronę podstawą prawną (art. 134 par. 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U. z 2002 r. nr 153, poz. 1270 z późn.zm.), ale zawsze jest związany przedmiotem zaskarżenia i rozstrzyga w granicach danej sprawy.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 2 listopada 2010 r., sygn. akt II SAB/Bk 54/10

OPINIA

W komentowanym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku rozważał możliwość złożenia skargi na bezczynność organu administracji w przypadku, w którym organ ten wydał akt, do którego wydania był obowiązany, jednakże w wydanym akcie nie uregulował wprost wszystkich koniecznych kwestii. Sąd uznał, iż w takim przypadku strona nie mogła skutecznie wystąpić ze skargą na bezczynności organu administracji. W uzasadnieniu wyroku wskazano, iż zarzut niekompletności wydanego przez organ aktu jest przejawem niezgadzania się przez stronę z treścią rozstrzygnięcia. Zarzut taki nie może zatem uzasadniać skargi na bezczynności organu. Sąd podkreślił, iż przy rozpoznawaniu sprawy jest związany przedmiotem zaskarżenia i orzeka w granicach sprawy. Wobec tego złożenie skargi na bezczynność organu administracji uniemożliwia Sądowi przeprowadzenie kontroli treści uchwały (jej legalności). Jednocześnie Sąd wskazał, iż przeprowadzenie kontroli merytorycznej zaskarżonego aktu byłoby możliwe, gdyby w toku postępowania strona dokonała modyfikacji przedmiotu zaskarżenia.