W Ministerstwie Sprawiedliwości powstanie zespół ekspertów, który zajmie się przygotowaniem rozwiązań prawnych dotyczących zrównania kompetencji radców prawnych i adwokatów w sprawach karnych.
Publikacja: 8 listopada 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 listopada 2010, 14:25
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: doradca z IP: 137.56.163.* (2010-11-08 05:10)
NIE ROZUMIEM.
Radcowie prawni cały czas drą gębę, że doradcom prawnym nie wolno dawać żadnych uprawnień, a oni sami co?
Tytuł zawodowy - to zwykła nazwa urzędnicza. Otrzymywany jeszcze za komuny praktycznie za darmochę w ramach jajcarskiej aplikacji przed arbitrażem społecznym. Zakłady pracy miały obowiązek ich zwalniać na zajęcia, dawać wolne na egzamin, pokrywać koszty. Aplikacja była państwowa, nikt nie kazał im wyrabiać u patronów za darmo. Ledwo sami do koryta się dobili, już nie byli dla innych tacy dobrzy, jak państwo dla nich.
Najpierw dostali na początku lat 90-tych prawo do występowania w sprawach indywidualnych przed sądami. Bez egzaminów, praktyk, aplikowania itp. Oto prawnicy pracujący w GS-ach, Radach Narodowych, urzędach, zakładach państwowych, kształceni w prawie komunistycznym - dostali za darmo uprawnienia. Im się należało. Doradcom - tu znowu darcie gęby, że nie wolno dawać, jak nie zapłacą, nie stracą czasu na aplikacji itd.
Potem kolejne uprawanienia - tak samo za nic. Bez egzaminów, aplikowania, kosztów. Znowu za darmochę.
Najlepsze jest to, że od 90-tych lat patronami są ci co sami patrona nie mieli. Jakiś "orzeł temidy" pracujący w PGR-ze albo Radzie Narodowej przekazywał swoją "bezcenną" wiedzę następnemu pokoleniu. Od razu przypomina się przysłowie: "uczył Marcin Marcina..."
Teraz ministrem sprawiedliwości jest aplikant radcowski - no to będzie tępił ustawami w rodzaju ustawy o "egzaminach prawniczych" konkurencję swoją i swoich koleżków.
2: Roztropny z IP: 195.47.201.* (2010-11-08 08:38)
Czyli magister prawa nie będący doradcą prawnym zgodnie z nowym projektem nie będzie mógł napisać samodzielnie żadnego pisma. Koszmar
3: J z IP: 93.179.232.* (2010-11-08 08:44)
Specjalny zespół to powinien sprawdzić co jest przyczyną niewydolności polskiego wymiaru sprawiedliwości (najdroższego dla budżetu Państwa w całej Unii).
Niech zaczną od rzetelnego sprawdzenia i ilu sprawach sądowych klientowi pomaga pełnomocnik (obrońca), a w ilu sprawach klient reprezentuje się sam (nie mając jakiegokolwiek pojęcia o prawie !).
Dalej niech się zastanowią czy nadal jest sens utrzymywania tych durnych przepisów KPC, KPK i Ustawy Sądowoadministracyjnej ograniczających wolność Polaków z zakresie wyboru pełnomocnika (obrońcy) jedynie do członków najjaśniejszych korporacji, monopolizujących rynek usług prawniczych.
Niech zastanowią się, czy dopuszczenie sytuacji w której strona, dziś występująca w sądzie zupełnie sama pomimo braku wiedzy o prawie, ustanawia sobie pełnomocnikiem, na własny koszt i odpowiedzialność, nawet prawnika-amatora (któremu dodatkowo sama strona ufa), nie poprawiłoby wydolności i ogólnego wizerunku wymiaru sprawiedliwości w Polsce.
4: carbon_kid z IP: 195.42.249.* (2010-11-08 09:03)
Wszyscy zanamy Palikota, orendownika postępu, nowoczesnego państwa itd. Wczoraj na stronie jego ruchu poparcia dodałem wpis z zapytaniem co sądzi o dostępie do zawodów prawniczych, prawie do swobodnego wyboru pełnomocnikana nasz naczelny obrońca wolności obywatelskich. Wiece co? Po jakichś 2h wpis został usuniety bez słowa komentarza...
5: Miły z IP: 62.87.131.* (2010-11-08 09:05)
Żądają takich uprawnień bez trzyletniej aplikacji i egzeminu korporacyjnego? Jak to? Przecież nie mają wymaganej wiedzy, nie przepracowali w kancelarii adwokackiej kilku lat za psi grosz... K.. M...
6: ... z IP: 84.10.135.* (2010-11-08 09:25)
Patron - to brzmi jak mafiozo. Kasta adwokacka jak beton - nie do ruszenia
7: Wujo z IP: 46.113.209.* (2010-11-08 10:54)
Eh żaden problem. Wystarczy spojrzeć czy częściej w sądzie widać kolor zielony czy niebieski. Sprawy karne to nie tylko pisanie pism w ciepełku.
8: J - racja z IP: 95.41.159.* (2010-11-08 10:59)
Nasze sądy są na etapie manufaktury. Wprowadzenie komputerów niewiele albo nic nie usprawniło w ich działaniu bo w ślad za tym nie poszły żadne zmiany organizacyjne.
Nowe e-księgi wieczyste są kompletnie nieczytelne i wyjątkowo niechlujnie przeniesione z papierowych. I co z tego, że ogólnie dostępne wynika ? Nic. Odfajkowano sprawę jak zwykle.
9: abc z IP: 95.48.115.* (2010-11-08 11:23)
Chciałbym uprzejmie zwrócić uwagę na fakt, że rozpaczliwe dążenia radców do zwiększenia uprawnień jakoś nie idą w parze z rozsiewanymi po sieci teoriami, że radca żyje sobie jak u Pana Boga za piecem.
10: Do Roztropny z IP: 91.150.197.* (2010-11-08 11:36)
To prawda. Minister Kwiatkowski poszedł na całość, zakaże magistrom prawa, nawet tym z wieloletnim doświadczeniem jakiejkolwiek czynności związanej z obrotem prawnym. NIE WOLNO BĘDZIE PISAĆ UMÓWI, DORADZAĆ, PISAĆ POZWÓW, SPRAWDZAĆ UMÓW - NIC NIE BĘDZIE WOLNO (jak u klasyka polskiej polityki - Kononowicza - niczego nie będzie)
Wygląda na to, że 5 lat studiów - to zupełny brak wykształcenia. Może po 5 letnich studiach prawniczych minister zakaże wpisywania w rubryce wykształcenia - wykształcenie wyższe. Bo nie ma takich drugich studiów w których po 5 latach nauki - nie nauczyłeś się NICZEGO.
Pochwalmy się tym do Unii Europejskiej, że Polacy organizują takie studia, które, które trwają 5 lat i nie uczą kompletnie niczego.
Anglik po licencjacie prawniczym (solicitor) ma większe uprawnienia w Polsce niż polski magister.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.