Sprawca zabójstwa funkcjonariusza publicznego popełnionego podczas lub w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych związanych z ochroną bezpieczeństwa ludzi lub porządku publicznego trafi do więzienia na czas nie krótszy od lat 12. Wobec takiej osoby sąd będzie mógł zastosować także karę 25 lat lub dożywotniego pozbawienia wolności. Taką zmiany zakłada nowelizacja Kodeksu karnego, która została w czwartek przyjęta przez Senat. Teraz ustawa z poprawkami senatorów trafi pod obrady Sejmu.

Zgodnie z nowelizacją, osoba odpierająca w obronie koniecznej zamach na jakiekolwiek cudze dobro chronione prawem, będzie korzystała z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Takie przepisy mają zapewnić szczególną ochronę osobom stającym na straży bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Wzmocni się także ochrona prawna funkcjonariuszy publicznych podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Będą oni mogli z niej korzystać także wówczas, gdy bezprawny zamach został podjęty z powodu wykonywanego przez niego zawodu lub zajmowanego stanowiska.

Według nowych przepisów, najniższa kara za kwalifikowane formy zabójstwa będzie wynosić 12 lat więzienia. Sąd nadal jednak będzie mógł skazać sprawcę na 25 lat albo dożywotnie pozbawienie wolności. Nowelizacja obejmuje sprawy o morderstwo ze szczególnym okrucieństwem, z użyciem materiałów wybuchowych lub popełnione w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Nowe regulacje dotyczą także zabójstw dokonanych w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od jej ogłoszenia.