Na trzy lata trafi do więzienia osoba, która uporczywie śledzi swojego idola. Stalking, czyli przemoc emocjonalna, będzie prawnie zakazany.
Publikacja: 19 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 19 października 2010, 17:54
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2010-10-19 11:15)
Jeżeli chodzi o głuche telefony , nękanie telefonami to uwielbiają to robić firmy windykacyjne .Można też stwierdzić że nie tylko nękają ale też naruszają godność człowieka przysyłając jakieś głupawe pisemka zamiast czytelnych rozliczeń uzasadniających roszczenie.
2: abc z IP: 83.16.162.* (2010-10-21 15:54)
pomysł z gatunku "przerost formy nad treścią". Czego sie nie robi dla wyborców, można nawet wprowadzać niezrozumiałe i zbędne regulacje prawne. Wg jakich wzorców ocenić "poczucie zagrożenia"? A kwalifikowany stalking, ze skutkiem w postaci targnięcia się na życie: ktoś otrzymał 200 sms-ów i sie powiesił z tego powodu... Gratuluję poczucia humoru panie ministrze!

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.