Po publikacjach „DGP” rząd rezygnuje z planów uniemożliwienia aplikantom z lat 2007 – 2010 otrzymania nominacji sędziowskiej. Nadal jednak dzieli aplikantów na lepszych i gorszych.
Publikacja: 18 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 18 października 2010, 12:40
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: NADAL BĘDZIE DYSKRYMINACJA z IP: 91.94.179.* (2010-10-18 06:21)
Skandalem jest, że osoba po rocznej aplikacji ogólnej będzie zwolniona z konkursku a osoba po danej , trzyletniej aplikacji sądowej i rocznej , specjalistycznej aplikacji referendarskiej , będzie musiała w takim konkursie startować i modlić się by ,,wybraniec'' po ogólnej nie zainteresował się tym etatem bo jak się zainterersuje TO ON BĘDZIE MIAŁ PIERSZEŃSTWO W OBSADZIE tego etatu; on ma też prawo wyboru sądu !! To jawna dyskryminacja ! Nie do obronienia jest bowiem teza , iż aplikant po rocznej aplikacji ogólnej jest lepiej przygotowany do wykonywania zwodu referendarza sądowego od osoby po dawnej trzyletniej aplikacji sądowej i dawnej, rocznej, specjalistycznej aplikacji referendarskiej ! Jest też kwestia stażu podczas nowej aplikacji sędziowskiej w KSSIP. Ja rozumiem, że staż w charakterze referendarza sądowego to element szkolenia, ale nie podoba mi się to, że osoby te są mianowane referendarzami na CZAS NIEOKREŚLONY a powinni być - na CZAS OKREŚLONY RÓWNY OKRESOWI STAŻU !. Ministerstwo Nie-Sprawiedliwości wie, że tylko niewielka część z absolwentów nowej aplikacji sędziowskiej zostanie sedziami , więc boczną furtką gwarantuje im etat referendarza sądowego.
2: rafał z IP: 87.96.6.* (2010-10-18 06:25)
osoby, w MS odpowiedzialne za te przepisy , które stoją w rażącej sprzeczności z Konstytucją powinny wylecieć z MS na bruk i mieć zakaz pełnienia jakichkolwiek funkcji publicznych. Takimi ,,przepisami'' chce się bowiem zapewnić sukces bublowi legislacyjnemu jakim jest KSSiP ! Mam nadzieję, że Rzecznik Praw Obywatelskich zainterweniuje ! Mam nadzieję, że posłowie i senatorowie z komisji sprawiedliwości opamiętają się i wywalą te dyskryminacyjne przepisy !
3: OGÓLNOPOLSKI STRAJK z IP: 79.162.83.* (2010-10-18 06:33)
a może połączyć siły stowarzyszeń: sędziów , referendarzy sądowych i asystentow i zażądać NATYCHMIASTOWEGO ZAPRZESTANIA PRAC NAD tą ustawą bo co pomysł to sprzeczny z Konstytucją oraz dymisji Kwiatkowskiego, Czai i Wałejki ? Przed wyborami protest jak znalazl :) Przecież oni kpią sobie z nas ! Wprowadzaja zmiany wbrew środowisku, dzielą je lepszych i gorszych...
4: DYSKRYMINACJA NADA BĘDZIE z IP: 85.17.254.* (2010-10-18 07:01)
DYSKRYMINOWAŁ TYM RAZEM MAGISTRÓW PRAWA. Rząd PO chce im odbrać wszelkie prawa. Skończenie studiów prawniczych będzie znaczyło mniej niż skończenie zawodówki.
Absolwentów aplikacji sądowych też to dotknie. Po aplikacji będą mogli co najwyżej mieć uprawnienia doradcy I stopnia (według ustawy o egzaminach prawniczych forsowanej przez Kwiatkowskiego i Ćwiąkalskiego). Aby móc występować przed sądem okręgowym będą musieli zdać egzamin II stopnia, nie wiadomo czy już nie ustawiony pod ubijanie konkurencji korporacji, jak ta cała ustawa.
5: DYSKRYMINACJA NADAL BĘDZIE z IP: 99.186.245.* (2010-10-18 07:02)
DYSKRYMINOWAŁ TYM RAZEM MAGISTRÓW PRAWA BĘDZIE RZĄD PO
6: Wolfram z IP: 145.237.113.* (2010-10-18 07:18)
Takie działanie jest celowe czy to bałagan, niedopatrzenie i lekceważenie? Nie mam zaufania do tej reformy i poważne wątpliwości, co do tendencji jej twórców.
7: Rafał_K z IP: 77.223.213.* (2010-10-18 08:00)
Niestety, ale prawda o Polsce mnie przeraża. Kto krzyczy ten zyskuje. Zamiast skonsultować swoje pomysły ze środowiskiem, panowie "trzymający władzę" w MS w zakresie "szkół" tworzą co chcą. Nie może być mowy o dzieleniu aplikantów. Nawet, gdyby przyjąć a priori, iż nowa szkoła jest lepsza. Przecież nikt nie znajdzie logicznego uzasadnienia dla wskazania, iż roczny aplikat KSSiP jest lepszy od 3 letniego aplikanta i będzie lepszym kandydatem na referendarza??!!!
Niestety, ale polecam stenogramy z dyskusji nad wprowadzeniem ustawy o KSSiP i stanowisko pana ministra Cz. Jego argumenty wyglądały mniej więcej tak. Dlaczego nowa szkoła ma być lepsza?? BO JEST LEPSZA, bo nowa, bo to będzie super. Miał taki pogląd na swój "tworek" jeszcze zanim ona powstała, nie zmienił poglądu pomimo, iż wszyscy ją krytykują łącznie z jej słuchaczami?!! Co więcej nadal uważa, iż aplikant po rocznym szkoleniu w kierunku wszystkiego (prokuratura, sądy cywilne, karne) będzie lepszym referendarzem (referendarze zajmują się czynnościami w zakresie spraw CYWILNYCH), niż aplikant sądowy (dwa lata praktyki w wydziałach cywilnych) i dawny aplikant referendarski (rok praktyki WYŁĄCZNIE w wydziałach "referendarskich). Absurdów jest więcej. Trzeba coś z tym zrobić. Tacy ludzie nie mogą "doradzać" Ministrowi Sprawiedliwości.
8: dfd z IP: 195.187.152.* (2010-10-18 08:43)
Jak widać można skutecznie walczyć z systemem. Ciekawe kiedy wreszcie zadufani w sobie absolwenci prawa myślący, że zostaną kiedyś mega full wypas -mecenaso zrozumieją, że system dochodzenia do zawodów prawniczych jest chory i trzeba walczyc o jego zmianę nie zaś żyć marzeniami.
Obecnie twają prace na doradcami prawnymi i egzaminami 1 i 2giego stopnia. Projekt ten cofa de facto nas wszystkich do lat 90-dziesiątych. Chcą otworzyć dostęp do korporacji poprzez jego zmaknięcie. Jednocześnie absolwentów projekt pozbawia nawet nielicznych praw dotyczących wykonywania zawodu prawnika, które mu teraz przysługuja. MUSIMY WALCZYĆ !
9: Geronimo z IP: 79.184.78.* (2010-10-18 09:08)
Całe szczęście, że MS wycofało się z próby wydłużenia stażu dotychczasowym aplikantom sądowym, ale prawdą jest, że nadal próbuje przeforsować zapisy jawnie niesprawiedliwe.
Nieoficjalnie wiadomo, że od ponad roku Ministerstwo "chomikuje" wszystkie potencjalne wolne etaty referendarskie, (tzn. nie tworzy żadnych nowych etatów) tylko czeka z nimi, aż aplikację ogólną skończą aplikanci krakowscy, żeby ich wtedy nimi obdzielić. Tyle że jednocześnie w tym samym czasie 3-letnią aplikację sądową i 1-roczną specjalistyczną aplikację referendarską kończy wiele osób, dla których tych etatów po prostu nie ma. A przecież gdy robiono nabory na te aplikacje, to po to, aby później wyszkolone na tych aplikacjach osoby też mogły znaleźć zatrudnienie w strukturach wymiaru sprawiedliwości. Ale teraz wszystko robi się już wyłącznie z myślą o aplikantach z KSSiP.
Takie postępowanie Ministerstwa jest jawnie niesprawiedliwe i krzywdzące!!!
10: bbb z IP: 217.153.32.* (2010-10-18 09:56)
MS jeszcze za czasów Krajowego Centrum [poprzednika KSSiP]
próbowało wprowadzić, że jedynie aplikacja ukończona w tejże "duraczówce"
będzie uprawniała do przystąpienia w konkursie o jakiekolwiek stanowisko...
po prostu władza wykonawcza chce zapanować nad umysłami sędziów
1) szkoląc aplikantów jak chce [vide choćby symboliczna rota przysięgi w u o KSSiP - przysięgasz posłuszność dyrektorowi; dyskryminacja nie Krakowiaków]
2) zamykając sędziom drogę do szkoleń [ciągle planuje się wprowadzenie monopolu KSSiP na szkolenia sędziów ... żeby prać mózgi także w trakcie pełnienia służby...]
- czy komuś jescze przypomina się lekcja historii o szkoleniach służb typu NKWD/KGB ??

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.