zaloguj się do e-DGP
statystyki

Dziekani prawa zamierzają wystosować list otwarty do Schetyny

skomentuj

Dziekani uniwersyteckich wydziałów prawa, którzy spotkali się na dwudniowej konferencji w Krakowie zamierzają wystąpić z listem otwartym do marszałka Sejmu Grzegorza Schetyna ws. wyboru nowych członków Trybunału Konstytucyjnego.

"Uważamy, że wybory członków Trybunału Konstytucyjnego nie powinny należeć wyłącznie do sfery działań polityków. Środowisko prawnicze powinno mieć wpływ na ten wybór. Przygotowaliśmy list otwarty w tej sprawie do marszałka Sejmu" - powiedziała w sobotę PAP dziekan Wydziału Prawa na UJ prof. Krystyna Chojnicka.

Dodała, że trwają jeszcze konsultacje dotyczące treści tego wystąpienia. Chodzi m.in. o zaproponowanie konkretnych form udziału środowiska prawników w wyborach członków TK. List ma zostać upubliczniony w poniedziałek.

W krakowskiej Ogólnopolskiej Konferencji Dziekanów Uniwersyteckich Wydziałów Prawa wzięli udział przedstawicie 15 uczelni.

Do 2 grudnia Sejm powinien wybrać 4 nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wtedy zakończy się dziewięcioletnia kadencja sędziowska obecnego prezesa Trybunału Bohdana Zdziennickiego i wiceprezesa - Marka Mazurkiewicza. Tego dnia zakończą się jeszcze kadencje dwóch sędziów - prof. Mariana Grzybowskiego i prof. Mirosława Wyrzykowskiego.


Komentarze: 17

  • 1: fsd z IP: 109.243.21.* (2010-09-25 19:27)

    I słusznie. Od czasu sprawy emerytur SBeckich chyba nie ma już nikt wątpliwości, że TK jest polityczny,

  • 2: bxxbw z IP: 213.25.175.* (2010-09-25 20:13)

    Czasu jest jeszcze do 2 grudnia. Tak wiec pewnie beda i kandydaci.

  • 3: J z IP: 93.179.232.* (2010-09-25 21:05)

    2 grudnia definitywnie skończy się władza sędziów z ramienia SLD (pomimo, że mają mniejszość - to jeszcze mają prezesa wybranego w czasach gdy mieli większość).
    A co do apolitycznośći Trybunału - to również przypominam sprawę emerytur UBckich.

    Sprawę rozpoznano w trybie “przyspieszonym” (gdy jeszcze sędziowie z ramienia SLD mieli przewagę 8 do 7). Wyrok w sprawie niekonstytucyjności przepisów odbierających emerytury mundurowe był już napisany i czekał na ogłoszenie gdy… jeden z sędziów z ramienia SLD zachorował. No i przez kolejne miesiące był pat (7 do 7). Ale w między czasie wygasł mandat jednego z sędziów z nominacji SLD i zastąpiono go sędzią z nominacji PO. No i nagle okazało się, że… odebranie emerytur mundurowych byłym UBekom jest zgodne z konstytucją (poza jakąś drobną kwestią, niekonstytucyjną z powodów formalnych). Była masa "zdań odrębnych" (chyba nie muszę podpowiadać ze strony przez kogo wybranych sędziów).
    Od czasu tego wyroku chyba już nikt nie ma wątpliwości, że trybunał (powoływany przez polityków) jest ciałem politycznym !
    Z resztą - nie trzeba być orłem prawa, aby wiedzieć, że konstytucja ANI SŁOWEM nie wspomina o "emeryturach UBeków". Tak więc sędziowie orzekali zgodnie z własnymi przekonaniami (także politycznymi) - a dopiero później dopisali jakieś "gładkie uzasadnienie".

    Aby "uwolnić" Trybunał od polityki trzeba by chyba sędziów... losować komputerowo.

    Można też (jak cały demokratyczny świat) uświadomić sobie, że ciało wybierane przez polityków jest "ciałem politycznym". Tymczasem u nas w Polsce, żyjemy w jakiejś fikcji "apolitycznego Trybunału Konstytucyjnego dysponującego prawdą objawioną".

  • 4: G. z IP: 87.206.67.* (2010-09-25 21:25)

    A może do TK wybierać po 7 sędziów SN, 7 sędziów NSA i po 1 sędzim członku KRS. Nie do końca podoba mi się powoływanie do TK kierowników uniwersyteckich katedr (zakładów), adwokatów i radców prawnych, parlamentarzyści. Do TK może powoływać Sejm, ale niech wybiera spośród sędziów, a nie naukowców albo praktykujących pełnomocników procesowych albo posłów.

  • 5: M z IP: 88.199.34.* (2010-09-25 22:41)

    do 4
    Zapewne jesteś sędzią.
    Podejrzewam również że do tego sfrustrowanym. Tak to jest jak się utknie w rejonie czy nawet okręgu bez szans na awans. Ale radzę dać oddolny przykład i nie angażować się politycznie.

  • 6: Ó z IP: 91.94.124.* (2010-09-26 01:11)

    W III RP podstawowym problemem jest brak przyzwoitych elit. Ta nasza brać sędziowska jakoś nie budzi zaufania.
    Tylko niech mi jakiś "M" nie prawi, żem sfustowana, bo niska jakość orzecznicza i sama zła wola sędziów, jest często dość oczywista.

  • 7: DZIEKANI PRA WA NIECH z IP: 192.251.226.* (2010-09-26 08:04)

    NAJPIERW zajmą stanowisko w sprawie umiejętności ich kolegów profesorów nauczających na uniwersytetach. Przecież korporacje plują na nich, twierdząc że niczego praktycznie nie potrafią nauczyć. I to odnosi się przede wszystkim do profesorów prawa, którzy sami należą do korporacji, są kierownikami katedr, prowadzą sprawy w sądach, są niekiedy właścicielami kancelarii itd...
    Profesor taki zatem albo nic nie potrafi, więc nie ma czego przekazywać, albo potrafi, ale nie chce. Oba przypadki dyskwalifikują go do zajmowania miejsc w jakimkolwiek trybunale.

    Opluwani przez korporacje profesorowie i doktorzy milczą, więc nie zaprzeczają, a zatem kto by ich chciał w jakimkolwiek organie państwowym.

    Drugą kwestią jest zatrudnianie w TK członków korporacji. Podczas głosowania nad przepisami otwierającymi dostęp do zawodów prawniczych panowie nie widzieli nic zdrożnego w tym, że głosowali we własnej sprawie. Była wystarczająca ilość sędziów nie należących do korporacji, ale członkowie korporacji nie mogli zdaje się zdawać się na przypadek. Złamanie zasady nemo iudex daje pełny obraz trybunału - politycznego organu, który powinien zostać rozwiązany. Oni pilnują tylko swojego interesu, a nie społecznego.

  • 8: ksi z IP: 128.208.6.* (2010-09-26 08:16)

    Trybunał Konstytucyjny jest organem politycznym pilnującym wyłącznie interesu władzy i swojego.
    Mało tego to organ niedemokratyczny. Nie dość, że nie mają żadnej legitymacji społecznej, to wydaje im się, że mogą tworzyć prawo. A taki stan ma miejsce w związku z ich radosną twórczością w zakresie wynajdowania zasad konstytucyjnych w art. 2 konstytucji.

    Wyobraźcie sobie, że w tym artykule 2, ten trybunał znalazł dziesiątki zasad prawnych. Art. 2 mówi, że ten kraj jest (sic!) demokratycznym państwem prawa. W związku z tym, co sobie trybunał zamarzy, żeby wyszło zgodnie z interesem ich albo ich partyjnych dobroczyńców, to wyciągnie z art. 2.
    W końcu to oni według własnej opinii mogą znajdować sobie takie zasady.

    Przypomnijmy tez takie kwiatki do kożucha jak: legitymizowanie bezprawia w postaci opłat za parkowanie, albo podatku RTV. Niezgodne z konstytucją, ale według TK , jest OK. Puki ktoś nie uchwali przepisów do dojenia społeczeństwa niech obowiązują te niekonstytucyjne. I tak mamy oto tymczasowy parlament, który pozwala na stosowanie niekonstytucyjnego prawa.

    O prawnym bublu zwanym konstytucją, to już z litości nie wspomnę.

  • 9: stop korporacjom z IP: 212.42.236.* (2010-09-26 08:44)

    Przede wszystkim nie powinno się wybierać do TK członków korporacji.
    To nie są ludzie, którzy wzbudzają moje zaufanie. Może dlatego, że sami obwołali się zawodami zaufania publicznego, wbrew odczuciom społeczeństwa.

  • 10: petent z IP: 80.54.47.* (2010-09-26 10:26)

    Korporacje prawnicze są organizacją która powinna dawno zostać zlikwidowana, bo niczym nie różni się od partii politycznych w zakresie zawłaszczania władzy i praw dla rodziny. Sam fakt dożywotniego prawa do immunitetu, zwolnienia z obowiązku funduszu emeryt. i masę innych przywilejów nakazują wręcz likwidację tego stanu. Jak to możliwe, aby nie wystarczyło 20 lat na likwidację PRL-owskiego przywileju dla prawników? Chory nasz kraj jest i system wymiaru sprawiedliwości taki sam! Szczepionki na to nie ma, jakby się ktoś pytał, tylko operacja .

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy uważasz, że pożyczka od dewelopera to dobre rozwiązanie?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter