Osoba sprzedająca grzyby ma obowiązek uzyskać atest wystawiany przez klasyfikatora. Na targowiskach nie są zatrudniani ani grzyboznawcy, ani klasyfikatorzy grzybów. Portale internetowe nie sprawdzają, czy sprzedający grzyby posiadają aktualne atesty.
Publikacja: 13 września 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: 123 z IP: 80.54.44.* (2010-09-13 08:40)
"(...)Grunt to kontrola
Dlatego też nawet najlepsze regulacje prawne nie wystarczą. Ważne, żeby władze sprawdzały, czy zakazy i nakazy są respektowane (...)"
I tylko o to chodzi - bydło nie może być samodzielne!!!
2: (ś)Ciek z IP: 95.48.115.* (2010-09-13 09:01)
To dziecinnie proste czemu nikt nie posługuje się atestami; skoro są one ważne 48 godzin, połowę swego czasu pracy należałoby przeznaczyć na załatwiania atestów.
3: ops z IP: 95.48.112.* (2010-09-13 09:13)
Obłęd i absurd...
po cholere adminiistracja i państwo ma wpychać się gdzie tylko może.
Ludzie mją brać odpowiedzialność za samych siebie. Jeśli chcę to zbierają grzyby i jedzą je na własne ryzyko.
Od tego typu bzdur jest krok do zakazu zbierania i może jeszcze zakazu wstępu do lasu, bo przecież obywatel może się potknąc o gałązkę i sobie coś zrobić.
ech...
4: Adam z IP: 79.187.122.* (2010-09-13 09:47)
muchomor dostanie papierek ( atest) i już możesz go jeść bezpiecznie :)
tak jest, zwolnić ludzi z myślenia.
5: bji z IP: 213.25.175.* (2010-09-13 11:33)
Jesli ktos nie zna sie na grzybach nie powinien ich zbierac. Lepiej juz kupic gotowe grzyby w sklepie ktore przeszly przeglad i wszelkie procedury pirawne itp.
6: gość z IP: 83.142.152.* (2010-09-13 12:11)
Grzyby podawane do sprzedaży powinny być sprawdzane przez Sanepid pod kątem napromieniowania. Jak donoszą Niemcy we wschodnich landach jest zabronione pozyskiwenie grzybów ze względu na kilkukrotne przekroczenia dawek napromieniowania będącego efektem Czarnobyla a myśmy byli wcześniej na trasie tej chmury
7: Mądrość Tuska z IP: 79.187.154.* (2010-09-13 13:32)
A czy handel w Polsce noworodkami, o którym pisała GP jest kontrolowany? Co ważniejsze?
Babcie sprzedające grzyby powinny mieć obowiązek posiadania kas fiskalnych!
Tusk powinien wprowadzić kontrolę dochodów zbieraczy jagód, borówek, bursztynu nad morzem itp. Rostowski nie miałby wtedy kłopotów z dziurą budżetową.
8: Panie ekspercie z IP: 87.207.247.* (2010-09-13 21:18)
Jeszcze w historii Polski nikt nie zatruł się grzybami kupionymi - trują się ludzie nazbieranymi przez samego siebie grzybami /a tacy są poza kontrolą - na głupotę nie ma lekarstwa/.
9: shaqu z IP: 95.160.36.* (2010-09-19 13:13)
ja proponuję certyfikację i kontrolę grzybni z której grzyb wyrósł, oczywiście grzybiarze sprzedający grzyby powinni założyć działalność gospodarczą
a osoby zbierające na własny użytek powinny rozliczyć się z uzyskania dodatkowego dochodu na formularzu pit
i każdy grzyb powinien posiadać swój własny unikalny kod kreskowy

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.