statystyki

Za brak legitymacji podczas kontroli biletów kara musi być niższa

autor: Małgorzata Kryszkiewicz08.09.2010, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Przewoźnik nie może bezwzględnie karać za to, że pasażer nie okazał dokumentu uprawniającego do ulgi. Jeżeli ukarany przedstawi dokument w ciągu siedmiu dni, pobraną opłatę należy mu zwrócić



Student jechał w autobusie miejskim na bilecie ulgowym. Podczas kontroli okazało się, że nie ma przy sobie legitymacji studenckiej. Ukarany ma siedem dni na potwierdzenie prawa do ulgowego przejazdu.

W sytuacji gdy osoba uprawniona do ulgowego lub bezpłatnego przejazdu nie posiada przy sobie odpowiedniego dokumentu, np. legitymacji studenckiej, przewoźnik – za pośrednictwem kontrolera – ma prawo pobrać należność za przewóz, a ponadto opłatę dodatkową, czyli karę pieniężną. Tak bowiem stanowi prawo przewozowe, a konkretnie jego art. 33a ust. 3a.

Opłaty dodatkowe

W tym samym przepisie zastrzeżono jednak, że pobrana należność za przewóz i opłata dodatkowa podlegają zwrotowi, jeżeli podróżny w ciągu siedmiu dni udokumentuje prawo do bezpłatnego lub ulgowego przejazdu. W takiej sytuacji przewoźnik może jedynie potrącić opłatę manipulacyjną, która musi odpowiadać kosztom przez niego poniesionym. Tak więc prawo zakazuje bezwzględnego karania za nieposiadanie przy sobie np. legitymacji. Podobnie jest w sytuacji, gdy ktoś posiada bilet (np. miesięczny), ale w czasie kontroli nie ma go przy sobie. Wówczas zastosowanie znajdzie ten sam mechanizm – przewoźnik musi mu zwrócić pobrane opłaty, jeżeli w ciągu siedmiu dni podróżny potwierdzi, że posiada ważny bilet.

Ponadto prawo przewozowe nakazuje, aby przewoźnicy odróżniali sytuację, gdy ktoś jedzie bez biletu, od tej, gdy ktoś nie ma przy sobie dokumentu uprawniającego do bezpłatnego lub ulgowego przejazdu. Ustawodawca, w przypadku gdy pasażer posiada dokument uprawniający go do ulgowego przejazdu, ale w chwili dokonywania kontroli nie ma go przy sobie, nakazuje bowiem zastosowanie niższej opłaty dodatkowej od tej, którą pobiera za jazdę bez biletu. Mówi o tym rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie sposobu ustalania wysokości opłat dodatkowych z tytułu przewozu osób, zabranych ze sobą do przewozu rzeczy i zwierząt oraz wysokości opła- ty manipulacyjnej. Zgodnie z nim wysokość opłaty dodatkowej ustala się, biorąc za podstawę cenę najtańszego biletu jednorazowe-go normalnego stosowaną przez danego przewoźnika.

Ustalenie danych pasażera

W przypadku przejazdu bez odpowiedniego dokumentu przewozu opłata wynosi pięćdziesięciokrotność tej ceny. Natomiast za przejazd bez ważnego dokumentu poświadczającego uprawnienie do bezpłatnego albo ulgowego przejazdu przewoźnik może pobrać czterdziestokrotność tej ceny.

Warto także dodać, że kontroler może żądać od podróżnego, który nie chce uiścić kary na miejscu, okazania dokumentu tożsamości. Natomiast w sytuacji gdy podróżny nie chce zapłacić i nie posiada żadnego dokumentu, na podstawie którego można ustalić jego tożsamość, kontroler może jedynie zwrócić się do policjanta lub strażnika miejskiego o pomoc w ustaleniu danych pasażera. Nie ma więc prawa samodzielnie zatrzymywać czy przeszukiwać podróżnego.

Zwrot za bilet

Warto także dodać, że przewoźnik musi zwrócić opłatę za bilet, jeżeli pasażer został usunięty ze środka transportu. Nie ma tutaj żadnego znaczenia fakt, że usunięcie podróżnego było spowodowane jego zachowaniem (np. zakłócał on spokój współtowarzyszom podróży). Prawo przewozowe jasno bowiem stanowi, że podróżnemu niedopuszczonemu do przewozu lub usuniętemu ze środka transportowego przysługuje zwrot należności za niewykorzystane świadczenie przewozowe. W takim przypadku przewoźnik może jednak dokonać potrącenia części należności, tzn. odstępnego.

Przykład

Kontrola biletów i uprawnień do przejazdów ulgowych

Podczas kontroli w tramwaju okazało się, że jeden z pasażerów nie posiada ważnego biletu na przejazd, a drugi ma bilet ulgowy, ale nie ma legitymacji uprawniającej go do zniżki. Kontroler nałożył na każdego z nich karę w wysokości 100 zł. Takie działanie jest niezgodne z prawem. Osoba nieposiadająca legitymacji powinna bowiem otrzymać karę niższą niż ta, która jechała w ogóle bez biletu.

PODSTAWA PRAWNA

Ustawa z 15 listopada 1984 r. – Prawo przewozowe (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 50, poz. 601 z późn. zm.).

Rozporządzenie ministra infrastruktury z 20 stycznia 2005 r. w sprawie sposobu ustalania wysokości opłat dodatkowych z tytułu przewozu osób, zabranych ze sobą do przewozu rzeczy i zwierząt oraz wysokości opłaty manipulacyjnej (Dz.U. z 2005 r. nr 14, poz. 117).






  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 2

  • 1: lukas z IP: 89.17.251.* (2011-11-05 08:36)

    A co zrobić w przypadku, gdy ktoś nie ma (jeszcze) legitymacji.. z powodu uczelni gdyż nie dotrzymuje terminu.. ale uczęszcza od października na uczelnię i ma na to zaświadczenie.. czy zaświadczenie o podjęciu nauki, jest równoznaczne z legitymacją ?

  • 2: weronika z IP: 159.205.139.* (2012-12-20 11:40)

    Jak powinno wygadac pismo odwolujace mandat wystawiony przez kanary za brak podsteplowanej legitymacji szkolnej? i dostalam kwitek na przelew i czy powinnam zalacic dana kwote do 7 dni? jesli nie zaplace co mi grozi?

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie