Klub Lewicy zapowiedział w czwartek złożenie do NIK wniosku o zbadanie prawidłowości współpracy gmin z prywatnymi firmami dotyczącej fotoradarów. Lewica chce też zmian ustawy o ruchu drogowym, tak by wpływy z mandatów były w całości przeznaczane na remonty dróg.
Publikacja: 2 września 2010, 13:07 Aktualizacja: 2 września 2010, 13:16
"Kilkadziesiąt godzin temu zakończyliśmy wakacje. Wakacje szczególne, w czasie których rozwinęła się w Polsce nowa gałąź przemysłu - przemysł fotoradarowy" - powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Sejmie wiceszef klubu Lewicy Marek Wikiński.
Według niego liczba czynnych fotoradarów w naszym kraju wzrosła w ostatnim czasie z 127 do 274. Jak zaznaczył, "w przeliczeniu na kilometry autostrad jest to chyba rekord Europy". Ponadto w ocenie Wikińskiego "w ostatnim czasie mamy do czynienia z kłusownictwem radarowym, które przejawia się wieloma patologiami".
"Fotoradary stały się dla wielu gmin maszynką do zarabiania pieniędzy"
Jak wyjaśniał wiceszef sejmowej komisji infrastruktury Wiesław Szczepański, fotoradary stały się dla wielu gmin "maszynką do zarabiania pieniędzy", po tym jak w 2007 roku za rządów PiS gminne straże miejskie dostały możliwość używania fotoradarów zarówno przenośnych, jak i stojących. Zwrócił uwagę, że z uwagi na wysokie koszty zakupu fotoradarów (nawet 200 tys. zł) wiele gmin dzierżawi je od specjalistycznych firm.
"Wyspecjalizowały się firmy, które wypożyczają gminom fotoradary - przenośne i stacjonarne. Jednocześnie obrabiają one zdjęcia (z fotoradaru), mają wgląd do dysku twardego (fotoradaru), ponieważ zgodnie z umową zwracają dane z dysku twardego dopiero po zakończeniu umowy" - tłumaczył wiceszef komisji infrastruktury.
Jak zaznaczył, firmy te "pobierają wynagrodzenie od każdego obrobionego zdjęcia, które kończy się wydaniem nakazu mandatowego i uzyskaniem tego mandatu". Poinformował, że otrzymują one od gmin od 60-80 zł za jedno zdjęcie.
"To oznacza, że w tych gminach, gdzie fotoradary są wypożyczone, a nie są własnością gminy, wystawiane są mandaty w maksymalnej wysokości, żeby w gminie została różnica (między kwotą mandatu a prowizją pobieraną za zdjęcie przez firmę wypożyczającą fotoradar)" - powiedział.
1: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-09-02 13:43)
NIK powinna zaakceptowac fotoradary. Zwiekszy to bezpieczenstwo na drogach a gminy beda mialy pieniadze na swoja dzialalnosc itp.
2: Pitek z IP: 77.65.101.* (2010-09-02 13:50)
Właśnie nie powinna zaakceptować ponieważ obróbka zdjęcia z fotoradaru i wyłudzanie pieniędzy przez straże gminna czy też miejską jest nielegalne tzn fałszowanie dokumentów 270 KK i przyjmowanie korzyści majątkowych przez gminy 286 KK :) Pozdrawiam :)
3: m z IP: 83.5.82.* (2010-09-02 15:20)
Przecież jesli ktoś jeździ zgodnie z przepisami to wszystko jest ok i nie płaci żadnych mandatów-gdy ktoś gna przez miasto 90 km/h to zapłaci, rozumiem, że SLD popiera piratów drogowych i potencjalnych morderców na drogach? Jak ma się to do obrony słabszych użytkowinków dróg- podobno lewica jest zawsze z nimi
4: Obserwator z IP: 83.31.245.* (2010-09-02 17:23)
Jeszcze trzeba dodać gminę Rzecznica, która też chwali się osiągnięciami. Np w roku 2009 tylko w 5 miesięcy 7,5 tys. mandatów.
A gdzie zezwolenia GDDKiA na ustawianie fotoradarów na poboczach.
Gdzie pieniądze na budowę dróg. Ilość wypadków w tych gminach, których interesuje zysk wcale nie spada. Nie wiedzą nawet jaki jest stan techniczny pojazdów, czy pasy bezpieczeństwa są stosowane, czy za kierownicą kierowcy są po alkoholu czy narkotykach.Za krzakami tego przecież nie widać.
5: Roberto z IP: 89.75.15.* (2010-09-02 21:17)
A czy zastanowił się ktoś w jaki sposób są wystawiane mandaty z foto-radarów ?
Proponuję to skontrolować.
6: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2010-09-06 07:15)
Pomimo że fotoradar jest drogi, gmina może go zakupić ponieważ koszty szybko się zwrócą i zacznie n a nim zarabiać.
7: Anty z IP: 81.219.200.* (2010-11-04 00:55)
radarowy biznes ciekawe kto na tym zarabia??? Gmina Krzymów pow. koniński: Polecam państwu ten link do strony o przetargu na radar!!!
http://www.bip.krzymow.nowoczesnagmina.pl/?p=print&t=a&id=1206

W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad projektem nowego rozporządzenia w sprawie wynagrodzenia zasadniczego asystentów prokuratorów. Osoby niosące wsparcie prokuratorom będą mogły zarabiać więcej niż dotychczas.