Jeżeli kupujący nie sprawdził stanu technicznego pojazdu, nie powinien akceptować go w podpisywanej umowie. Właściciel powinien wydać mu także od ręki całą dokumentację związaną z użytkowaniem pojazdu.
Publikacja: 12 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 12 sierpnia 2010, 09:17
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: woytek z IP: 95.48.93.* (2010-08-12 09:23)
Nie istnieje umowa kupna-sprzedaży. Kodeks cywilny reguluje jedynie umowę sprzedazy.
2: nikolled@wp.pl z IP: 83.11.98.* (2010-08-12 15:18)
UWAGA! ważne jest aby w umowie znalazł się paragraf, w którym właściciel oświadcza że pojazd nie jest przedmiotem zastawu ani zastawu rejestrowego, zapis taki pozwoli na ochronę nabywcy jako nabywcy w dobrej wierze.
3: nikolled@wp.pl z IP: 83.11.98.* (2010-08-12 16:04)
PODSUMOWUJĄC: zamieszczając paragraf w umowie sprzedaży, który zapewnia kupującego o nie istnieniu zastawu rejestrowego na rzeczy, stajemy się jej właścicielem i zastawnik, komornik ani nikt na tym świecie nie może nam tej rzeczy zabrać, gdyż zgodnie z art. 13 ustawy, " Zbycie przedmiotu zastawu rejestrowego, powoduje wygaśnięcie tego zastawu jeżeli nabywca nie wiedział i przy zachowaniu należytej staranności nie mógł wiedzieć o istnieniu zastawu rejestrowego w chwili wydania mu rzeczy"
4: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-12 16:29)
artykuł.

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.