Przedstawili je w poniedziałek w Warszawie na konferencji prasowej minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski i jego wiceministrowie. Na realizację projektów, opisanych w ponad 60-stronicowej broszurze, resort wyznaczył sobie umownie 500 dni, rozumiane jako czas do końca kadencji.

Wiele z planowanych nowelizacji ma wejść w życie w 2011 r. Niektóre przedsięwzięcia mają być gotowe już po upływie kadencji parlamentu - np. "elektroniczne" wpisy do ksiąg wieczystych bez wielomiesięcznych terminów oczekiwań mają być standardem w 2013 r.

Kwiatkowski zapowiedział, że już w najbliższych tygodniach rząd ma rozpatrzyć projekt zmian w ustawie o sądownictwie, który wprowadzi do sądów menedżerski system zarządzania. Pracownikami sądów niebędących sędziami kierowałby dyrektor sądu - tak by sędziowie zajmowali się tylko orzekaniem.

Projekt zakłada też oceny okresowe pracy sędziów, które wśród samych sędziów budziły największe kontrowersje. Wiceminister sprawiedliwości Jacek Czaja zapewnił, że uwzględniono "bardzo wiele" uwag, jakie sędziowie zgłaszali do tego projektu. Według niego, sprawę ocen należy wiązać z koniecznością specjalizowania się sędziów w konkretnych dziedzinach prawa, tak by nowe typy spraw nie były dla nich zaskoczeniem - jak się to zdarza obecnie. Według planów MS projekt zmian ustroju sądów ma być uchwalony przez Sejm w I półroczu 2011 r.

Inny projekt - który według planów także wtedy ma zostać uchwalony - zakłada, że przedsiębiorca będzie mógł w 24 godziny za pomocą internetowego formularza zarejestrować nową spółkę, która będzie wpisywana do Krajowego Rejestru Sądowego. Kwiatkowski uważa to za rewolucyjny pomysł, do którego ma być niepotrzebny nawet podpis elektroniczny.

Informatyzacja sądów to jeden z priorytetów resortu

Informatyzacja sądów to jeden z priorytetów resortu. Wiceminister Piotr Kluz zapowiedział, że w tym i przyszłym roku w kilku sądach będzie testowane nagrywanie rozpraw zamiast tradycyjnego, pisanego ich protokołowania, a w latach 2011-13 system ten ma objąć wszystkie procesy cywilne.

Przeniesione na nośniki elektroniczne mają też zostać wszystkie księgi wieczyste - wg stanu na koniec lipca w centralnej bazie danych ksiąg wieczystych było ponad 12 milionów takich ksiąg - do przeniesienia pozostaje około 6 milionów. Obecnie system komputerowy działa już w 295 wydziałach wieczystoksięgowych sądów rejonowych - do końca roku ma objąć wszystkie, tzn. 347 wydziałów.

Operacja ma się zakończyć w 2013 r. Do tego czasu obywatele np. kupujący mieszkania będą musieli czekać nawet po kilka miesięcy (do pół roku) na wpisanie swojej (lub także banku, gdy kupują na kredyt) własności. Jest to o tyle istotne, że przez czas oczekiwania bank wymaga uiszczania co miesiąc kilkusetzłotowej kwoty tytułem ubezpieczenia braku wpisu.