statystyki

Fotoradary nie dla straży miejskiej

autor: Adam Makosz06.08.2010, 03:00; Aktualizacja: 07.08.2010, 09:13

Straż miejska nie powinna używać radarów – twierdzi Stowarzyszenie Bezprawiu i Korupcji Stop. Bo według ich interpretacji prawo nie daje jej takich uprawnień. Zgadza się z nimi Główny Urząd Miar.

reklama


reklama


– Prawo do używania przyrządów kontrolno-pomiarowych ma wyłącznie policja – podkreśla Tadeusz Pepliński, prezes Stowarzyszenia Bezprawiu i Korupcji Stop. Jego zdaniem wynika to jasno z przepisów. I tłumaczy, że art. 129b ust. 3 pkt 3 ustawy – prawo o ruchu drogowym upoważnia strażników gminnych do używania „urządzeń samoczynnie ujawniających i rejestrujących naruszenia przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami”.

A to, w jego ocenie, nie oznacza w żadnej mierze radaru, tylko np. kamerę zawieszoną nad skrzyżowaniem, która rejestrowałaby, jakie samochody przejeżdżają np. na czerwonym świetle. Straże nie mają uprawnień do używania fotoradarów, na które została wystawiona tego rodzaju legalizacja.

Skąd ta interpretacja? Ta sama ustawa o ruchu drogowym (art. 129 ust. 2 pkt 9) mówi o uprawnieniach policji do używania przyrządów pomiarowych, czyli radarów i fotoradarów.

– Jeżeli ustawodawca chciałby dać strażnikom prawo do używania przyrządów pomiarowych, to napisałby to wprost, tak jak w przypadku policji – zaznacza Pepliński.

Co do tego, że definicja przyrządu pomiarowego jest pojęciem węższym niż pojęcie urządzenia, nie ma wątpliwości Główny Urząd Miar. – Zawarta w ustawie – Prawo o miarach definicja przyrządu pomiarowego mówi, że jest to urządzenie, układ pomiarowy lub jego elementy, przeznaczone do wykonania pomiarów samodzielnie lub w połączeniu z jednym lub wieloma urządzeniami dodatkowymi – podkreśla Tomasz Kałduś, dyrektor gabinetu prezesa GUM. I dodaje, że wzorce miary oraz materiały odniesienia są także traktowane jako przyrządy pomiarowe. Bo nie można stosować pojęć „przyrząd” i „urządzenie” zamiennie.

I dodaje trochę zgryźliwie, że organy administracji miast, jakimi są straże miejskie, nie są właściwe merytorycznie, by interpretować przepisy ustawy – Prawo o ruchu drogowym. I samemu decydować, czym jest urządzenie, a czym przyrząd.

Jednak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie widzi problemu. Jego zdaniem słowa „przyrząd” i „urządzenie” to synonimy mogą więc być stosowane zamiennie.

– Główny Urząd Miar w trakcie legalizacji i na druku legalizacji wpisuje „przyrząd radarowy”, a nie „urządzenie”, gdyż instytucja ta sprawdza jedynie zgodność wyniku pomiaru z wzorcowym przyrządem. Jest nim bramka pomiarowa. To bramka jest urządzeniem, a przyrządem w tym przypadku jest miernik, który przelicza czas przejazdu auta od pierwszej fotokomórki do drugiej – podkreśla Jacek Sońta, naczelnik wydziału komunikacji i promocji MSWiA.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • uzytkujący fotoradar(2010-08-08 17:08) Odpowiedz 00

    słownik synonimów - przyrząd - urządzenie. To sam GUM się ośmiesza gdyż dostaje do legalizacji urządzenie a daje legalizację na przyrząd...

  • Piotrek(2010-08-06 18:30) Odpowiedz 00

    Wydaje się, że przyrząd i urządzenie pomiarowe to nie są synonimy. Jeżeli jednak fotoradar jest jednoczeńie przyrządem pomiarowym i urządzeniem pomiarowym - bo urządzenie pomiarowe to pojęcie szersze, to Straż Miejska ma prawo ich używania.

  • paw(2011-01-24 15:17) Odpowiedz 00

    straz niech sie zajmie psami pijakami itd a nie karaniem bezprawnym z fotoradarów .to co sie dzieje to bandyctwo

  • Wojtek(2010-11-18 15:45) Odpowiedz 00

    Witam
    właśnie analizuję Raport (notabene ze sławnych okolic, które wzbogacają przychód gminy) i w załączonym dokumencie Świadectwo Legalizacji Ponownej, wydanym przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Miar w Gdańsku, jest zapisane:
    Przedmiot legalizacji:
    Radarowy przyrząd do pomiaru prędkości pojazdów o znaku...
    W skład przyrządu wchodzą
    1) blok antenowy...
    2) panel sterowania...
    3) centralny moduł...
    Przyrząd współpracuje z aparatem cyfrowym...

    Jeżeli zatem Ustawodawca dopuścił możliwość kontroli ruchu drogowego przez strażników gminnych (miejskich) (art. 129b, ust. 1) i wskazał wobec kogo mają uprawnienia (art. 129b, ust. 2) a w art. 129b, ust. 3, pkt. 3 wskazał, że w ramach kontroli ruchu drogowego są upoważnieniu do "używania urządzeń samoczynnie ujawniających i rejestrujących.." to przedstawiony wyżej przedmiot legalizacji nie jest tym czymś do czego używania ustawodawca upoważnił , ponieważ ustawodawca upoważnił do używania urządzenia a SG posługiwała się przyrządem, który składał się z elementów wyżej wymienionych.
    Na uwagę zasługuje fakt, że przedmiot legalizacji tylko współpracuje z aparatem i lampą błyskową. Jakości współpracy niestety SLP nie opisuje.

  • Tomek(2010-10-06 12:40) Odpowiedz 00

    błąd w interpretacji w artykule, nie jest problem w słowach porzyrząd czy urządzenie a sęk jest w "kontrolno-pomiarowym", ponieważ fotoradar musi najpierw zmierzyć prędkość a póżniej jeżeli jest przekroczenie prędkośc, dokonuje rejestracji wykroczenia, jest więc urządzeniem/przyrządem POMIAROWO-REJESTRUJĄCYM, a do "pomiarów" ma prawo tylko policja

  • Hanna(2010-09-16 13:08) Odpowiedz 00

    czy muszą przysłać dowody takie jak zdjęcia itp, czy mogą tylko od razu wysłać już mandat?

  • Karol(2010-08-26 22:39) Odpowiedz 00

    POlacy jezdza za szybko i bardzo niebezpiecznie to nie ulega watpliwosci .
    Wiec radary ktokolwiek by ich nie instalowal troche temperuja ta prymitywna skonnosc do scigania sie po zrujnowanych drogach .
    Odnosnie strazy miejskiej to mam niezmiennie jednoznaczna opinie ... potomkowie ORMO i ZOMO nie nadajacy sie do innej pracy.
    Policje nalezy natomiast mimo wszystko chwalic i wspierac jesli to konieczne bo inaczej na ulicach krew plynelaby rynsztokami...
    Rok temu zaplacilem na Policji mandat za przekroczenie szybkosci 70km.godz w miescie i podziekowalem im ze mnie ukarali bo tylko w ten sposob mozna wychowac obywatela... Bardzo sie zdziwili bo zazwyczaj maja do czynienia z awanturnikami majacymi pretensje do wszystkich i do wszystkiego tylko nie do swojej przstepczej dzialalnosci...

  • kapitan(2010-08-13 21:40) Odpowiedz 00

    Moim zdaniem straz miejska uważa sie za bóg wie co ! a policja jak ta pierdoła daje sie wykorzystywać . POLICJA TO JEST POLICJA a nie jakiś tam pacholek bez wykształcenia straznik , a może byc nim praktycznie każdy bez wiekszego przeszkolenia . ot taki tam z ulicy , ale za to jaki mądry ho ho ho .

  • marian(2010-08-11 13:28) Odpowiedz 00

    W Wejherowie jest np: fotoradar umieszczony na wylocie z miasta gdzie kilka metrów za nim jest znak podnoszący prędkość do 70km/h. Jest to już poza terenem zabudowanym. Robi on zdjęcia wjeżdżającym i o kuriozo wyjeżdżającym. Ta sytuacja jest książkowym przykładem golenia kasy gdyż wyjeżdżający nie zagraża żadnemu bezpieczeństwu. a płacić musi. O rozsadku w tym przypadku nie może być mowy, ale samopoczucie pomyslodawców jest dobre. W Polsce jest wiele takich miejsc gdzie niema żadnego uzasadnienia stawianie fotoradarów ale nikomu to nie przeszkadza w gnębieniu obywateli. Tych pomysłodawców powinno się po prostu wysłać na leczenie. A sama straż są to w głównej mierze odpady tych którzy nie przeszli i tak śmiesznych testów do policji więc zasilili szeregi straży. I o czym my tu mówimy?

  • kierowca nie niedzielny takie 3 tyś km miesięcznie(2010-08-09 08:53) Odpowiedz 00

    Dlaczego tak psioczycie na SM?
    Zacznijcie jeździć zgodnie z przepisami - to nawet fotoradary montowane w rowerze księdza proboszcza (bo wg nauczania Kościoła - łamanie przepisó w drogowych to grzech) wam nie będą przeszkadzały.

    Inna rzecz że to chore państwo jakim jest RP - powinna zagwaratować wszystkim uczestnikom ruchu - odpowiednie warunki czyli DROGI z prawdziwego zdarzenia. A tych u nas nie ma.
    Ostatnio jeden policjant (z tych co to występują nieustannie przed kameram w TV) powiedział był łaskaw że najbezpieczeniejsze u nas są autostrady - tam ginie najmniej ludzi. Sypnął jak łysy grzywką o kant kuli. Wiecie dlaczego tak jest (on na to chyba nie wpadł bo miał tylko na uwadze policyjne statystyki)?
    1. - w Polsce jest autostrad tyle co kot napłakał czyli prawie wcale
    2. - nie ma na nich co parę metrów zakazów a to do 50, 70 itd. i stada fotoradarów w głupich miejscach, gdzie na ich widok każdy niedzielny kierowca wciska hamulec do podłogi nawet przez chwilę nie zastanawiając sie czy coś nie jedzie za nim, jakby to hamowanie miało w czymś pomóc a zdjęcie dawno zrobione :D
    3. - są "prawie" nowe - więc nie zdążyły się zepsuć i nie trzeba po nich jeździć zygzakiem

  • SSO(2010-08-10 17:38) Odpowiedz 00

    a gdyby kazdy z was jezdzil zgodnie z przepisami to by wam nie robilo roznicy czy radary sa czy nie ma !

  • 154m(2010-08-06 20:49) Odpowiedz 00

    ja mam to gdzies czy to przyzad czy urzadzenie bo wynikiem tegoz jest za glupstwo pusta moja kieszen i tym jest rzecz. Zlodzieje nie ustawiaj tam gdzie potrzeba tylko tam gdzie kasa dzwieczy.

  • Ivo(2010-08-06 16:46) Odpowiedz 00

    DO - 3 Pana STACHYRY - skąd taka wiedza ? Czy to Pan przypadkiem nie sprzedaje -" Urządzeń - FOTO _ RADARÓW DLA STRAŻY ???

  • TB(2010-08-08 20:03) Odpowiedz 00

    Wszyscy jesteście śmieszni !!! Straż M robi swoje.

  • strażnik mniejski(2010-08-06 15:42) Odpowiedz 00

    do 4: skretyniały to chyba ty jesteś skoro piszesz takie głupoty. a co? może na sędziego niech sie skląda wielki bizes z szemranymi interesami na czele, a nie budżet państwa, co?!!! puknij sie w głowę zanim coś napiszesz!!!

  • marti(2010-08-06 14:37) Odpowiedz 00

    To ile jechałeś, że "prowokowali" Cię do wyścigów. Pewnie, najlepiej walczyć z piratami, byle nie ze mną, przecież ja wiem najlepiej, że mogę jechać szybciej, wyprzedzać na ciągłej, pchać się na czerwonym, itd.

  • KAL007(2010-08-06 08:39) Odpowiedz 00

    A może my Internetowi-Polacy powinniśmy zaczą targować się z Władzą. Kiedyś ONI, dziś NASI "światli politycy z PO+PIS+SLD+PSL+..." mają zakusy (i to zrobią) sięgnąć nam do kieszeni, bo prawie zawalili budżet swoimi wieloletnimi decyzjami... Więc może "coś, za coś" ..Na początek może Straż Miejska (np.ta w Rzeszowie) nie będzie zajmować się tym co należy do obowiązków "Policji-Drogowej", a zacznie dbać o interesy płacących podatki miejskie i złapie sama, albo z pomocą kolegów z "Policji-Chodnikowej" "malarzy-graficiarzy", którzy od wielu miesięcy dewastują ściany bloków, domów, parkany itp. Przyjęcie zasady, że działanie sprawcy/sprawców ma znamiona niskiej szkodliwości społecznej jest nadużyciem. Dla mnie dyskomfortem jest patrzenie np. na odnowione lub nowe ściany z bochomazami. A poza tym (np.) odnowienie ścian w kilkudziesięciu garażach (obok mojego bloku) kosztowało (przy cenie kosztorysowej 25zł/m2) grubo ponad 2000 zł. Więc to już zmienia kwalifikację czynu. Sądząc po kształcie "kulfonów" zrobił to "jeden artysta-wandal". Pan Komendat straży zrobił coś dla siebie znaczenie wygodniejszego - rozesłał pismo, że garaże szpecą miasto, a ich właściciele mają - pod rygorem grzywny do 2010.07... - pomalować ściany (kolejny raz ...) . Ale miało być o radarach - więc może warto również przemyśleć komu służą i czy są legalne, mające wygląd normalnego samochodu, (nieoznakowane) radiowozy policyjne z fotoradarami oraz czy ich załogi mogą sobie pozwolić na jeżdżenie ponad 150 km/h nie łapiąc "pirtów".. Miałem przyjemność jechania za takim samochodem, który ewidentnie prowokował mnie do wyścigów (trasa Przeworsk-Łańcut), a kilka dni później - inny - (trasa Świlcza-Trzciana). Jeżeli Policja nie ma pieniędzy, to jak Rząd podniesie podatki, to bedzie miała, a jak zrównoważeni funkcjonariusze wyposażeni w oznakowany radiowóż (nawet furgon Fiat) z fotoradarem zaczną pojawiać się systematycznie w różnych miejscach to wielu z kierowców "z ułańską fantazją" przestanie mieć ochotę na bycie "zwierzyną łowną" (dla "Policjantów-Łowczych")...

  • A.Stachyra(2010-08-06 08:02) Odpowiedz 00

    Polecam Państwu bardziej wnikliwą interpretację przepisów a nie powielanie nie do końca sprawdzonych opinii. Proszę zwrócić uwagę na pełną treść art. 129 ust.2 pkt 9 która brzmi cyt.: "używania przyrządów kontrolno-pomiarowych, a w szczególności do badania pojazdu, określania jego masy, nacisku osi lub prędkości, stwierdzania naruszenia wymagań ochrony środowiska oraz do stwierdzania stanu trzeźwości kierującego". Treść przepisu wyraźnie pokazuje intencje ustawodawcy - wskazuje szczególne rodzaje przyrządów które może używać wyłącznie Policja i zgodnie z treścią art. 129a ITD. Stąd rozróżnienie z treścią art. 129b ust. 2 pkt 1 lit. b. Proszę nie przeceniać ustawodawcy że tworząc Prawo o Ruchu Drogowym brał on pod uwagę głęboko specjalistyczne niuanse w rozumieniu słów "przyrząd" czy "urządzenie" w kontekście wag i miar. Nikt nie sprawdził czy w przypadku innej "branży" słowa te nie są interpretowane w inny sposób. Ponadto uprawnienia do karania uczestników ruchu drogowego przyznane Policji czy SM nie wynikają z art. 129 czy 129b. Proszę więc nie dokonywać przeinaczenia treści przywoływanych przepisów. Zgadzam się jednak z pierwszym zdaniem artykułu i Panem Peplińskim - SM nie może używać radarów, a tylko fotoradary gdyż tylko te samoczynnie rejestrują naruszenia przepisów RD. Zgadzam się również że należy tępić nieprawidłowości związane ze stosowaniem radarów/fotoradarów poprzez kształtowanie tzw. dobrej praktyki a nie populistyczne podkręcanie atmosfery. Kiedyś podnosiliśmy larum na tzw. policję krzakową i przyniosło to przez pewien czas rezultaty ale nikt nie chciał delegalizować stosowania radarów. Dlatego lepiej wypracowywać tzw. dobre praktyki niż od razu odbierać SM takie uprawnienia. Proszę pamiętać że wpływy z mandatów za przekroczenie prędkości REALNE WYKROCZENIA STWARZAJĄCE ZAGROŻENIE wpływają do budżetu gminy i tam mogą być spożytkowane na poprawę bezpieczeństwa RD a nie do jednego worka jakim jest Skarb Państwa (jak to jest w przypadku Policji) i tam trwonione przez chorobliwe ambicje polityczne. Dlatego jeszcze raz podkreślam - pozostawić SM takie uprawnienie ale zadbać o jego prawidłowe stosowanie (przez określenie tzw. dobrych praktyk) oraz dopilnować by środki trafiające do budżetu gminy z tytułu mandatów były środkami "znaczonymi" możliwymi do wykorzystania wyłącznie na działania służące poprawie bezpieczeństwa!!!

  • matiz(2010-08-07 15:01) Odpowiedz 00

    Tak patrząc na straż miejską to oni są wielką pomyłką zajmują się łapaniem kierowców oraz emerytów sprzedających pietruszkę.Jeżeli nie maj takiego prawa robienia fotek to czemu to robią?czemu nikt im tego nie zabroni.

  • Hemmesky(2010-08-06 08:09) Odpowiedz 00

    Jak zwykle PAŃSWO rżnie obywateli gdzie tylko może. Kretynizm MSWiA polega na tym że głupi politycy piszą głupie prawo, a jeszcze głupsi urzędnicy je interpretują. A jak sprawa trafi do ŚĄDU to skretyniały sędzia, któremu płacą z budżetu zadba o "sprawiedliwy" wyrok. Cóż żyjemy w państwie policyjnym otoczonym bandą skorumpowanych urzędasów. Nic dodać nic ująć.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama