Zgodnie z art. 183 ust. 1 ustawy – Prawo zamówień publicznych (p.z.p.) w przypadku wniesienia odwołania zamawiający nie może zawrzeć umowy w sprawie zamówienia publicznego do czasu ogłoszenia przez Krajową Izbę Odwoławczą (KIO) orzeczenia kończącego postępowanie odwoławcze. Od tej zasady p.z.p. przewiduje wyjątek określony w ust. 2 tego artykułu. Zgodnie z nim KIO może na wniosek zamawiającego uchylić zakaz zawarcia umowy, jeżeli jej niezawarcie mogłoby wywołać negatywne skutki dla interesu publicznego przewyższające korzyści związane z koniecznością ochrony wszystkich interesów, w odniesieniu do których zachodzi prawdopodobieństwo doznania uszczerbku w wyniku czynności podjętych przez zamawiającego w postępowaniu o udzielenie zamówienia. Wyjątek ten nie może być jednak interpretowany rozszerzająco.

W maju br. KIO wydała postanowienie, w którym odmówiła uchylenia zakazu zawarcia umowy zamawiającemu, który motywował swój wniosek koniecznością wywiązania się z terminów wskazanych w umowie o dofinansowanie projektu ze środków unijnych. Zdaniem KIO dofinansowanie projektu ze środków UE nie jest okolicznością uzasadniającą uchylenie zakazu zawarcia umowy. KIO podkreśliła, że interesu publicznego i negatywnych dla niego skutków nie można utożsamiać z interesem zamawiającego. Stwierdziła, że konieczność wywiązania się z terminów wskazanych w umowie o dofinansowanie nie może być utożsamiane z interesem publicznym. KIO przypomniała, że zasady przyznawania środków unijnych są uregulowane prawnie i dotyczą tysięcy beneficjentów w Polsce, a zamawiający zobowiązani są tak zorganizować postępowanie, aby wywiązać się z terminów wskazanych w umowie o dofinansowanie. Zamawiający powinni w szczególności liczyć się z faktem, że wykonawcy w danym postępowaniu będą korzystali ze środków ochrony prawnej w postaci odwołania, a w konsekwencji postępowanie może ulec przedłużeniu (sygn. akt KIO/W/53/10).

not. kt