W 2009 roku zaostrzono kary za jazdę pod wpływem alkoholu we Włoszech. Dopuszczalne stężenie alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila. Natomiast na Słowacji i w Czechach w ogóle nie można jeździć po wypiciu alkoholu.
Publikacja: 4 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 4 sierpnia 2010, 10:31
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: raolo z IP: 87.205.143.* (2010-08-04 11:37)
Gazeta Prawna jest prawna tylko z nazwy. Autor artykułu pozbierał kilka informacji i straszy nas apteczkami, kamizelkami itd. Tymczasem Polska ratyfikaowała Konwencję wiedeńską o ruchu drogowym z 8 listopada 1968 r. A konwencja ta przewiduje, że wyposażenie samochodu ocenia sie według wymogów kraju rejestracji, a nie kraju przez który sie przejeżdża. Zatem jesli w Polsce nie ma obowiązku kamizelki, to autriacka policja nie może za todać mandatu, podobnie jak Niemiec nie dostanie u nas mandatu za brak gasnicy. Proste, prawda.
2: kierowca z IP: 195.66.116.* (2010-08-04 14:12)
do:1Popieram-pełna racja.Straszą kierowców w GP i naganiają klientów handlujących akcesoriami!Wyposażenie samochodu to jedno a przestrzeganie przepisów dotyczących np ograniczeń prędkości to drugie!
Zgodnie z tymi bzdurami co piszą w "GP" Brytyjczyk przy wjeździe do Polski powinien przełożyć kierownicę w samochodzie!Trochę oleju w główce pisząc w niby poiważnej gazecie!
3: Jasiek z IP: 80.131.225.* (2010-08-04 15:11)
W Niemczech kamizelki nie trzeba mieć (zgodnie z konwencją), ale w żadnym przypadku nie wolno wyjść z samochodu na autostradzie bez kamizelki. Nie wolno wyjść nawet, by założyć kamizelkę, trzeba ją wozić wewnątrz i wewnątrz zakładać. Teoretycznie w przypadku awarii (choćby koła) można przy pomocy stumetrowej wędki ustawić trójkąt odblaskowy (bo sterowany radiem dziecinny samochodzik, z trójkątem na dachu po autostradzie jechać nie ma prawa) i wezwać pomoc przez komórkę, lepiej jednak, mimo że nie trzeba, kamizelkę wozić ze sobą.
4: rani z IP: 87.205.143.* (2010-08-04 15:38)
W Niemczech kamizelka musi byc na wyposażeniu samochodów uzywanych firmowo, w prywatnych nie trzeba jej mieć, tym bardziej nie trzeba jej nosic na autostradzie, a opowiadanie, że nie mozna bez niej wyjść z samochodu to juz jakiś mit.
5: _autor z IP: 78.8.228.* (2010-08-04 20:10)
Ciekawe dlaczego w nowych samochodach, sprzedawanych w salonach nie ma kamizelki czy dodatkowych żarówek. Jest tylko to co musi być: apteczka, gaśnica i trójkąt.
6: Stary Kierowca z IP: 213.17.245.* (2010-12-03 12:35)
Do 5: od kiedy apteczka jest OBOWIĄZKOWYM wyposażeniem samochodów w Polsce?
7: ku ta sek z IP: 80.60.133.* (2011-09-02 19:11)
dawacz cycki
8: kuba z IP: 80.60.133.* (2011-09-02 19:12)
dawacz cycki

Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawy do cofnięcia pozwolenia na broń – potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny.