Podróżując z dzieckiem, należy zadbać o jego bezpieczeństwo i przewozić je w specjalnym foteliku. Jeżeli kierowca zignoruje przepisy bezpieczeństwa, to narazi się na 150 zł mandatu.
Publikacja: 29 lipca 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: r. z IP: 195.205.245.* (2010-07-29 16:26)
Ogólnie popieram inicjatywę, ale uważam, że powinny być od tego jakieś ustawowo określone odstępstwa. Np. ostatnio musiałem odbierać razem z kolegą jego kuzynkę, bo jej mama gdzieś na mieście skręciła/złamała nogę i musieliśmy się maluchem zająć. Znaczy powinienem najpierw jechać i kupić fotelik, dopiero potem odbierać zapłakanego malucha ze szpitala?
2: X z IP: 87.205.3.* (2010-07-30 09:15)
jakby tak robić wyjątki to w końcu nikt by fotelika nie miał, bo każdy mógłby, zatrzymany przez policję, powiedzieć że ja tylko podwożę małego bo coś tam, dlatego lepiej jeśli nie ma w przepisach zbyt dużo wyjątków bo wtedy robią się one reguła, a gdy zajdzie taka sytuacja jak opisana w komentarzu powyżej to trzeba jedynie liczyć na łud szcżęscia że nie będzie się zatrzymanym lub jeśli to możliwe podjechać wcześniej do rodziców i zabrać fotelik... a co do taxi to w dużej mierze mają już foteliki w wyposażeniu :) choć jeszcze nie wszystkie taxówki mają je na stanie
3: zły z IP: 78.8.26.* (2010-07-31 22:38)
IDIOCTWO Jak 11letnie dziecko ma się zmieścić w foteliku paranoja
4: LOL z IP: 217.153.32.* (2010-08-02 12:08)
"Ponadto nie wolno przewozić w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzną dla pasażera. W takiej sytuacji, zamiast chronić dziecko, naraża się je na poważne obrażenia, a nawet śmierć w sytuacji, gdy otworzy się poduszka powietrzna. Nie wgniecie ona co prawda dziecka w oparcie fotela, ale siła, z jaką się otwiera, a wręcz wybuch, może spowodować poważne obrażenia."
2 bzdury, bo:
1) poduszkę przednią pasażera można dezaktywować likwidując ww zagrożenie
2) ww zagrożenie to zagrożenie ZGONEM!
5: gość z IP: 95.41.188.* (2010-08-07 16:59)
Bzdura kompletna żeby fotelik łączyć z wiekiem dziecka a nie z wzrostem, moja córka ma 11 lat i 155 cm wzrostu to nie wiem jak zmieści się w foteliku, chyba ze głowę wystawi przez szyber dach. a co z dorosłymi mikrego wzrostu.
6: zbulwersowany z IP: 77.113.29.* (2010-12-17 21:46)
Kompletna bzdura z fotelikami dla dzieci, które już można zapiąć w pasy. W tej pseudo trosce o najmłodszych nie chodzi o ich bezpieczeństwo! Tu czuć na odległość loooobbingiem! Ach jak ruszy produkcja, ach jak ruszą mandaty za brak fotelików. Absurd goni absurd!!!
7: pasazerka z IP: 213.108.114.* (2010-12-21 13:58)
dlaczego taxi nie posiadają fotelików, nie każdy posiada auto.
8: xmz z IP: 193.108.194.* (2010-12-21 14:58)
Nie lepiej na pasach tylnych foteli zamieścić informację do jakiego wzrostu i wagi są dostosowane, niektóre auta mają tak małe te miejsca, że wkładanie dodatkowo fotelika mija się z celem.
9: BLL z IP: 87.205.148.* (2010-12-22 13:40)
Paranoja! Powinna być określona masa dziecka i ewentualnie jego wzrost, ale sporo dwunastolatek na imprezach udaje że ma 20 lat! Jak taką wtłoczyć w fotelik?
10: lelum z IP: 83.8.29.* (2010-12-28 08:53)
ten kraj jest chory psychicznie kto wymyśla te debilne ustawy nic dziwnego że nic im nie wychodzi chyba ze to jest celowe aby nas wszystkich pogrążyć w chaosie

Nikt i nic nie zwróci bezpodstawnie oskarżonym sędziom utraconego zaufania społecznego i paru lat odsunięcia od wykonywania zawodu. Prawo do informacji nie obejmuje w polskiej rzeczywistości informacji o pomyłce i o bezpodstawnym oskarżeniu.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki